Świetny mecz Kawhi Leonarda przeciwko Pistons. Na koniec trzeciej kwarty Klaw miał już 51 ze swoich 55 punktów. Nie do zagrania, przeciwnicy mogli mieć pięciu graczy do obrony, aby uzyskać ten sam wynik.
Czwarty sukces z rzędu Clippers, i to nie przeciwko byle komu: Pistons, którzy od początku sezonu królują na Wschodzie. Zwycięstwo odniesione bez żadnych problemów, bo Kawhi Leonard nie dał Detroit nawet luksusu marzeń w mieście Aniołów. Szpon, Klaw… dziś wieczorem zbyt silny. 55 punktów, 11 zbiórek, 2 asysty, 5 przechwytów, 3 bloki, 17/26 strzelań, 16/17 strzelań. Po prostu gigantyczna wydajność.
Arcydzieło KAWHI LEONARDA!
🖐️ 55 PTS (najwyższy poziom w karierze)
🖐️ 11 REBów
🖐️ 5 STL
🖐️ 3 BLK
🖐️ 17:00
To pobiło rekord serii Clippers pod względem PTS w grze 🔥 pic.twitter.com/PMacnRiUxW
— NBA (@NBA) 29 grudnia 2025 r
W ten sposób Kawhi łączy rekord Clippers pod względem liczby punktów i poprawia swój osobisty rekord w meczu. Mile widziany występ, który zapewnił jego drużynie czwarty sukces z rzędu przeciwko bardzo solidnemu zespołowi… Wszystko to stanowi premię za mentalność. James Harden uzupełnił bilans z 28 punktami, a wchodzący do pierwszej piątki Nicolas Batum zakończył mecz z 12 punktami.