Giannis Antetokounmpo nie postawił stopy na kortach NBA od 4 grudnia. Swoim powrotem grecki dziwak zniesmaczył Chicago Bulls (112-103) 29 punktami i 8 zbiórkami w zaledwie 25 minut. Rytm szybko wrócił!
Wynik tego wspaniałego zwycięstwa Bucksów:
Giannis Antetokounmpo nie czekał długo, aż znalazł się po obu stronach boiska. Podczas pierwszej akcji meczu przeciwko Chicago Bulls napastnik sfilmował Matasa Buzelisa. Licznik jak wiadomość: Jestem w dobrej formie.
Pierwsza akcja Giannisa Antetokounmpo po kontuzji! 😭pic.twitter.com/PZTDTAB6gs
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 28 grudnia 2025 r
Co dziwne, Grek po raz pierwszy błyszczy w ofensywie za trzy punkty, po czym szybko dźwiga drużynę na ramiona, zdobywając 15 punktów przy skuteczności 7/9 celnych strzałów w ciągu pierwszych dziewięciu minut na parkiecie.
Pewność siebie, która inspiruje jego kolegów z drużyny, takich jak Ryan Rolins (20 punktów) i Bobby Portis (17 punktów i 11 zbiórek), zawsze bardzo czując się komfortowo, gdy ponownie łączy się ze swoimi byłymi Bulls.
A wpływ Giannisa Antetokounmpo nie skończył się na pieniądzach. W ciągu ostatnich 60 sekund wykonał potężną akcję, po czym zapewnił sobie zwycięstwo na linii rzutów wolnych i dziko wykonał wsad tuż przed syreną, aby zapewnić sobie widowisko.
GIANNIS Z OGROMNYM WIATRAKIEM, ABY TO SKOŃCZYĆ. pic.twitter.com/KBf6khdiJM
— Milwaukee Bucks (@Bucks) 28 grudnia 2025 r
Po powrocie Giannis Antetokounmpo zdobył 29 punktów w 25 minut, do czego dołożył 8 zbiórek, 1 asystę, 1 blok i 1 przechwyt przy 10/15 celnych strzałach, 1/3 z dystansu i 8/10 celnych strzałach. Witamy ponownie!