Dlaczego Cavaliers odeszli od Dariusa Garlanda?

Podczas ważnego transferu tego wieczoru Cavaliers zdecydowali się zerwać współpracę z Dariusem Garlandem, aby odzyskać Jamesa Hardena. Brutalna decyzja, która zasługiwała na wyjaśnienie.

Był czas, kiedy Darius Garland symbolizował odrodzenie się po odejściu LeBrona Cavaliers. Był czas, gdy Garland był jednym z ulubionych zawodników Stephena Curry’ego, który widział w nim przyszłą gwiazdę. Był też czas, nie tak dawno temu (2025), kiedy Darius po raz drugi został wybrany do All-Star, będąc jedną z sił napędowych trzeciego najlepszego ataku w historii NBA.

Dziś jest 4 lutego 2026 roku, a Darius Garland został właśnie przeniesiony przeciwko Jamesowi Hardenowi (z dodatkiem drugiej rundy draftu), który jest od niego starszy o dziesięć lat (36 lat) i który właśnie opuścił Clippers z powodu nieporozumień w sprawie przyszłego przedłużenia kontraktu.

Jak się tu dostaliśmy?

Dla Cavaliers to teraz naprawdę zwycięstwo…

Po prostu puściłeś Dariusa Garlanda, gracza, który ucieleśniał duszę serii, jej odrodzenie po epoce LeBrona.

Następne kilka dni/tygodni będzie trudnych do zniesienia, szczególnie gdy DG po raz pierwszy założy kolejny… pic.twitter.com/0DOnh7Db1Y

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 4 lutego 2026 r

Zdrowie

Darius Garland nie grał od połowy stycznia, a w tym sezonie rozegrał zaledwie 26 meczów. Dzieje się tak głównie z powodu kontuzji dużego palca u nogi (lewego, potem prawego, operacja w czerwcu), która od ostatnich play-offów nadal bardzo go ogranicza. Najwyraźniej Garlandowi nie udało się wrócić do poziomu z poprzedniego sezonu, co znalazło odzwierciedlenie w zbiorowym ataku Clevelanda, w tym roku prowadzonym na dystans przez Donovana Mitchella.

Trochę przykro to mówić, ale James Harden – 36-letni i autor sezonu kalibru All-Star – jest dziś zawodnikiem o większej wytrzymałości niż Garland (26 l.), który zaczyna zyskiwać reputację zawodnika „podatnego na kontuzje”. Cavaliers, niezwykle agresywni na rynku transferowym, aby w tym roku móc powalczyć o tytuł, najwyraźniej nie wierzyli już w zdolność Dariusa do ponownego stania się sobą. A przynajmniej Cleveland nie miał cierpliwości czekać.

W środku tego wszystkiego kontrakt Dariusa Garlanda (kolejne dwa lata później, w sumie za 86 milionów dolarów) również zmusił franczyzę z Ohio – największą kadrę płacową w NBA – do definitywnego zerwania więzi.

Sufit w play-offach

Niezależnie od tego, czy powodem były kontuzje, czy też zbyt mocne światło reflektorów, Darius Garland był jednym z symboli rozczarowujących występów Clevelanda w fazie play-off.

W ciągu ostatnich trzech sezonów Cavs wygrali tylko dwie serie play-offów, nigdy nie dochodząc do finału konferencji. Garland rozegrał 22 mecze, w których zdobył 17,3 punktu i 5,5 asyst, uzyskując 43% skuteczności ze strzałów i tylko 34% z rzutów za trzy punkty. Produkcja znacznie niższa niż w sezonie zasadniczym, charakteryzująca się dużymi lukami powietrznymi w niektórych ważnych meczach.

Mały, mierzący 1 m85 i 87 kg Garland często cierpiał z powodu zwiększonego obciążenia fizycznego w play-offach, a jednocześnie, logicznie rzecz biorąc, był wybierany jako cel w obronie, gdzie wyraźnie miał słaby punkt. Mała statystyka, która boli: Garland był zawodnikiem Cavs o najgorszej skuteczności w defensywie w tym sezonie (według 119,2 punktów straconych na 100 posiadań, gdy jest na boisku). Trudności po obu stronach boiska, które wpłynęły na jego pewność siebie i sprawiły, że Cavaliers byli bezbronni. Wystarczająco, aby sprawiać wrażenie sufitu, którego nie można rozbić.

Listonosz Donovan Mitchell

W środku rozczarowującego sezonu Cavaliers Donovan Mitchell ugruntował swoją pozycję niekwestionowanego numeru 1 zespołu. Poza Mitchellem może potencjalnie zostać wolnym agentem w 2027 roku, co zmusza Cavaliers do szybkich i drastycznych działań. Wymiana Darius Garland – James Harden symbolizuje poczucie pilności.

Cavs dokonali tego transferu, ponieważ uważają, że mają większe szanse na bycie pretendentem w bardzo krótkiej perspektywie z Hardenem, a nie z Garlandem. A tym samym przekonać Donovana Mitchella do pozostania w Ohio.

Ta wymiana zdań uwydatnia również wątpliwości dotyczące dopasowania Garland i Mitchella. Niektóre plotki sugerują, że Darius nie zawsze był zachwycony pomysłem gry z obrońcą dominującym w piłce, takim jak Spida, nawet jeśli należy to traktować z przymrużeniem oka, wiedząc, że w zeszłym sezonie obaj bardzo dobrze współistnieli w ataku. W każdym razie duet pokazał swoje ograniczenia szczególnie na poziomie defensywnym. Pojawienie się kilka dni temu obrońcy takiego jak Keon Ellis (wraz z Dennisem Schroderem) zmierza w tym kierunku.

Darius Garland zaczyna od nowa na zachodzie z szybko rozwijającymi się Clippers 📈 pic.twitter.com/NYV743jvjr

— Yahoo Sports (@YahooSports) 4 lutego 2026 r

Teraz w Clippers Darius Garland będzie chciał zapomnieć o kontuzjach i wykorzystać nowy start, aby udowodnić, że może ponownie zostać rozgrywającym All-Star w NBA. Ładne wyzwanie, być może takie, jakiego potrzebował.

„The Clippers zyskują młodszego zawodnika, a ja zawsze kochałem Garlanda. Zawsze chciałem go zobaczyć z kluczykami do ciężarówki w rękach i mającym własny zespół. Podoba mi się jego współpraca z Kawhi i Zubacem. Nie sądzę, że osłabi drużynę w tym sezonie, jeśli zagra, problem w tym, że obstawiacie jego kontuzje stóp. » – Bill Simmons,