Chwała włoskiej koszykówki, Marco Belinelli przechodzi na emeryturę w wieku 39 lat

Great Chwała włoskiej koszykówki, pierwszego transalpine, który wygrał tytuł NBA (wraz z Spurs, w 2014 r.), Marco Belinelli oficjalnie zawiesza sneakery o 39, ogłoszenie w swoich sieciach społecznościowych. Bogata kariera, spędzona między Bolonią a Stanami Zjednoczonymi, a przede wszystkim otwarta ścieżka dla wielu graczy w jego kraju.

Marco Belinelli jest niewątpliwie jednym z największych włoskich graczy w historii koszykówki. Tak, moglibyśmy powiedzieć, że tak naprawdę nie udało mu się zabłysnąć i sprawić, by krajowy wybór świecił, ale jego kariera zawodowa z pewnością stanowi przykład wielu młodych ludzi, którzy grają w koszykówkę poza Alpami.

Marco Belinelli właśnie ogłosił przejście na emeryturę w wieku 39 lat!

Prawdziwa twarz włoskiej koszykówki i wielkiego snajpera, był szczególnie częścią wersji Spurs Beautiful Game, Champions w 2014 roku.

Czysta kariera 🇮🇹🤌👏 https://t.co/q68j99y0rd

– Trashtalk (@trashtalk_fr) 18 sierpnia 2025 r

Co oznacza bogata kariera? Początki w Virtus Bolon, jego klubie na całe życie, gdzie został wyszkolony i dotarł do profesjonalnego zespołu w wieku 16 lat. Następnie będzie musiał dołączyć do Fortitido Bolonia, z powodu poważnego kryzysu finansowego, który popycha Virtusa do administracyjnego wydzielania się do drugiego oddziału. W rywala Marco nadal świeci: zatytułowany Champion of Włochy w 2005 roku, w wieku zaledwie 19 lat. Syreny NBA są następnie słyszalne.

Wybrany przez Wojowników z 18. wyborem projektu w 2007 r. (Rok po pierwszym wyborze Andrei Bargnani) spędził 3 sezony w San Francisco, zanim został przeniesiony do Hornets of Nowy Orlean. Potem popływa trochę na widoku, najpierw sezonem z bykami, a następnie przed jednym z Spurs. Uważany za bardzo dobrego 3-punktowego strzelca, zakończył karierę NBA na poziomie 37,6% z odległości, z niezwykłym szczytem na poziomie 41,4% w 2011 roku.

Członek kultowej drużyny 2014, Belinelli zostaje pierwszym włoskim mistrzem NBA w historii. Ogromny zaszczyt. Następnie kontynuował mop, przechodząc przez Sacramento, Toronto, Filadelfia, a potem ponownie San Antonio. W 2020 r. Powiedział Stop i wrócił do kraju. Gdzie? Oczywiście w Virtus Bolon. Wygrał tam Eurocup w 2022 r. I dwa tytuły krajowe, w 2021 r. I 2025 r. W końcu idealna wycieczka.