Dziesięć lat po zdobyciu tytułu NCAA „Nova Knicks” są teraz na dachu NBA

Dziesięć lat temu Jalen Brunson, Mikal Bridges i Josh Hart, koledzy z drużyny na Uniwersytecie Villanova, stali się pierwszym trio, które wspólnie zdobyło tytuł NCAA, a następnie NBA. „Nova Knicks” z pewnością mają swoje miejsce w historii!

Trójka Brunson – Bridges – Hart przemaszeruje w najbliższy czwartek ulicami Nowego Jorku, aby uczcić tytuł mistrza NBA zdobyty właśnie z Knicks. Dokładnie dziesięć lat temu zrobili to samo, z tą różnicą, że świętowali tytuł NCAA po stronie Filadelfii.

Powrót do 2016 roku: wszyscy trzej gracze noszą koszulki Villanova, uczelni znajdującej się na przedmieściach Filadelfii. Brunson gra dopiero na pierwszym roku, ale już jest podstawowym zawodnikiem, Bridges – także student pierwszego roku – wchodzi z ławki rezerwowych, a Hart – trzeci rok i najlepszy strzelec – reprezentuje serce zespołu.

Trenowane przez legendarnego Jaya Wrighta i otoczone graczami takimi jak Kris Jenkins, Ryan Arcidiacono i Daniel Ochefu, trio przeżyje magiczną podróż, przerywaną tytułem uniwersyteckim zdobytym po sygnale dźwiękowym.

Przejdźmy szybko do roku 2026: wszyscy trzej gracze noszą czapki Knicks z napisem „Mistrzowie NBA”. Brunson (MVP finałów) jest oficjalnie królem Nowego Jorku, Bridges zamknął usta wszystkim, którzy twierdzili, że nigdy nie był wart pięciu wyborów w drafcie, podczas gdy Hart – – nadal reprezentuje serce zespołu.

„To moi bracia. Nie chciałbym rozgrywać meczu z innymi graczami za mną. ” –Josh Hart

„Bracia” to określenie doskonale dobrane. Ponieważ zawsze pozostawali ze sobą bardzo blisko, nawet gdy ich kariery potoczyły się różnymi ścieżkami. W ciągu dziesięciu lat Brunson, Bridges i Hart odbyli wyjątkową podróż, pełną wzlotów i upadków.

Jalena Brunsona przez niemal całą karierę był niedoceniany, ten, który w 2018 roku został powołany w drugiej turze draftu, bo uznano go za „za małego”. Mavs odmówili przedłużenia kontraktu w 2022 roku, a Knicks skorzystali z okazji, podpisując z nim kontrakt za 104 miliony dolarów w ciągu czterech lat. Większość obserwatorów stwierdziła wówczas, że ten kontrakt jest zdecydowanie za wysoki dla zawodnika, który niewiele udowodnił. Jeszcze nie tak dawno temu niektórzy mieli ogromne wątpliwości, czy uda mu się poprowadzić Nowy Jork na szczyt.

„Jeśli twój najlepszy zawodnik jest mały, nie zdobędziesz tytułu. » – Becky Hammon o Jalenie Brunsonie 3 lata temu

2026: mistrz Knicks, MVP finałów Brunsonpic.twitter.com/hpiLdscIzn

— Nico TrashTalk 🏀 (@nicolasmeichel) 14 czerwca 2026 r.

Mosty Mikala rozpoczął karierę w Phoenix w 2018 roku (po transferze z Sixers w noc Draftu, który chciał pozostać w domu w Filadelfii), reprezentując wówczas jedną z najgorszych franczyz w lidze. Następnie doświadczył wielkiego awansu u boku Devina Bookera, Chrisa Paula i Deandre Aytona, a nawet degustował finały NBA. Jednak nowy właściciel Suns Mat Ishbia nie zawahał się go poświęcić, aby w 2023 roku pozyskać Kevina Duranta.

Bridges pokazał w drużynie Nets, że potrafi zdobywać 20 punktów na mecz, nie mając zadatków na pierwszą opcję w NBA. Transakcja z Knicks w 2024 r., przekroczenie Mostu Brooklyńskiego (rozumiesz?) w zamian za pięć wyborów w pierwszej rundzie draftu, wywarło duży nacisk na jego ramiona i etykietę na czole (jeszcze większą po przedłużeniu o 150 milionów dolarów). Wystarczająco, aby skomplikować jego przygodę w Nowym Jorku, gdy nie spełnił oczekiwań. Ale nigdy nie stracił z oczu głównego celu: zrobić wszystko, aby pomóc Knicks zmaksymalizować ich potencjał.

Co się tyczy Josha Hartanajlepszy żołnierz, z którym każdy członek drużyny chciałby wyruszyć na wojnę, być może najlepiej podsumowuje swoją podróż:

„Wiele razy wątpiono we mnie, przenoszono mnie, doświadczyłem dużej niestabilności – siedmiu lub ośmiu różnych trenerów (pod czterema franczyzami w ciągu dziesięciu lat, przyp. red.). Znalazłem swoje miejsce w Nowym Jorku. Zaakceptowali mnie takiego, jakim jestem, jako osobę i jako zawodnik. »

Ostatecznie Jalen Brunson, Mikal Bridges i Josh Hart wylądowali w jednej koszulce. Jedna z najbardziej legendarnych koszulek w NBA. Jakby gdzieś to było ich przeznaczenie.

Ich bliskość sięgająca czasów studiów uniwersyteckich znalazła w ostatnich latach na wiele sposobów odzwierciedlenie. Nie możemy już zliczyć żartów, które Jalen Brunson wysyła Joshowi Hartowi, który nigdy nie waha się odpowiedzieć. Nie zapomnieliśmy także o tym odcinku, w którym Hart… szczypie Brunsona w tyłek po zwycięstwie w Pucharze NBA w grudniu ubiegłego roku.

Josh Hart uczcił zdobycie Pucharu NBA, dotykając tyłka Jalena Brunsona 😳
pic.twitter.com/56ZAfp6ErQ

— Daily Loud (@DailyLoud) 17 grudnia 2025 r

Ale także i przede wszystkim w trudnych momentach ci goście polegają na sobie: kiedy Mikal Bridges przyjął krytykę po rozczarowujących występach, często Josh Hart stawał w jego publicznej obronie. Sposób na jego ochronę, co jest dość ironiczne, gdy wiemy, że Josh nie miał Mikala w sercu, kiedy ten przybył do Villanova.

„(Josh Hart i Mikal Bridges) to było jak pojedynek pomiędzy starszym bratem a jego młodszym bratem. Josh próbował wysłać mu wiadomość. Wszyscy wierzymy, że to pomogło Mikalowi stać się tym, kim jest dzisiaj. Dzień po dniu toczyli zaciętą walkę. » – Mike Nardi, asystent trenera Villanova (via )

Ta bliskość, która wykracza daleko poza cztery linie podłogi, pozwoliła trójce przezwyciężyć burze, przeciwności losu i wiele wyzwań towarzyszących występom w Nowym Jorku. Ale co najważniejsze, pomogła Knicks po raz pierwszy od 53 lat wejść na szczyt NBA.

I dlatego określenie „Nova Knicks” na zawsze pozostanie w sercach nowojorskich fanów.

Josh Hart, Jalen Brunson i Mikal Bridges wspólnie zdobyli tytuł NBA, po zdobyciu tytułu mistrza college’u w tej samej koszulce Villanova (2016).

„To moi bracia. Nie chciałbym rozgrywać meczu z innymi graczami za mną. ” –Josh Hart pic.twitter.com/vPLkPKQhdP

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 14 czerwca 2026 r