Już tylko kilka dni dzieli nas od Draftu NBA 2026, a my nie moglibyśmy zakończyć tej wycieczki po największych perspektywach bez skupienia się na nazwisku z tego rocznika, którego nie można przegapić: Cameron Boozer. Boozer, syn byłego zawodnika All-Star Big League, wywarł wrażenie jako mocny napastnik drużyny Duke w lidze NCAA. Niezwykle inteligentny zawodnik o profilu, przy którym bledną maniacy wydajności. Analizujemy, co sprawia, że Cameron Boozer jest tak interesujący dla skautów NBA.
Ich profil w skrócie
- Wiek : 18 lat (19 lat 18 lipca)
- Stanowisko : Silny skrzydłowy
- Zespół : Książę Błękitne Diabły
- Rozmiar: 2m06
- Waga : 113 kilogramów
- Przęsło: 2m17
- Statystyki 2025-26: 22,5 punktu przy 55,6% celności (39,1% przy rzutach za 3 punkty), 10,2 zbiórki, 4,1 asysty i 1,4 przechwytu (średnio 33,5 minuty w 38 meczach)
- Porównanie NBA: Al Horford, Kevin Love, era Blake’a Griffina Pistons
- Prognoza TrashTalk: Trzeci wybór
Jego podróż
O ile jego ojciec był wybitnym zawodnikiem, kilkukrotnym All-Starem, a w 2007 roku nawet plasującym się w pierwszej dziesiątce rankingu MVP, to nigdy nie budził takich oczekiwań jak interesujące nas dziś cudowne dziecko. Cameron Boozer, syn Carlosa Boozera, od urodzenia był związany z koszykówką.
W szkole Christopher Columbus High School na Florydzie, gdzie dorastał, Boozer osiągał już sukcesy, zdobywając tytuł stanowy dla swojej placówki, a także został wybrany „Graczem Narodowym Gatorade” w 2023 r. Nie trzeba dodawać, że facet przykuł już uwagę wszystkich skautów NBA!
W NCAA wybierze bardzo prestiżowy Duke University w towarzystwie swojego brata bliźniaka Caydena. Cameron będzie centralnym elementem wspaniałego sezonu Błękitnych Diabłów, które przed rozpoczęciem March Madness przegrają tylko dwa mecze.
Niestety, choć spodziewano się ich pod koniec zawodów, Duke przegrał w ćwierćfinale z drużyną UConn Huskies po bijaku, będącym już legendą uniwersyteckich mistrzostw.
Jak podsumować March Madness w mniej niż 20 sekund: pic.twitter.com/Xye1emP74O
— Nico TrashTalk 🏀 (@nicolasmeichel) 30 marca 2026 r.
Bardzo okrutne jak na program, który miał wszystko, co mistrzowskie. Nie umniejsza to jednak wspaniałego sezonu przygotowanego przez Camerona Boozera. Średnia 22,5 punktu przy znakomitych procentach, mnóstwo zbiórek i świetna gra jak na swoją pozycję. Czas przyjrzeć się bliżej sylwetce syna Boozera!
Jego mocne strony
- Po grze
- IQ koszykówki
- Obiecujące rzuty za trzy punkty
Porównywanie go do Tima Duncana prawdopodobnie przesunęłoby granicę, ale nie ma wątpliwości, że „podstawy” są częścią leksykonu koszykówki Camerona Boozera!
Silny skrzydłowy o świetnej kondycji fizycznej, ważący 2 minuty 06 i ważący 113 kilogramów, były Błękitny Diabeł jest w radości, kiedy zostaje znaleziony na słupku. Bogaty w zwody i pracę nóg, przy której Mohamed Ali zbladłby, Boozer uwielbia bawić się ze swoimi obrońcami w środku, aby zdobywać łatwe kosze (65% sukcesów w koszu). Przygotuj się na to, że wszyscy podskoczą, broniąc go.
Słyszałem, jak ktoś mówił, że ilekroć gra Boozera „nie da się przetłumaczyć” lub że jest on „zależny od Bully Ball”, myślę, że nie musieli wcześniej oglądać jego gry. pic.twitter.com/5SsL7GBFV0
— Calvin Chappell (@CHALVIN2018) 16 czerwca 2026 r
Jeśli tak dobrze radzi sobie z manipulowaniem obroną, to dlatego, że ma imponujący koszykarski IQ. Już na stanowisku, jak już powiedzieliśmy, ale także jeśli chodzi o tworzenie, czy to dla siebie, czy dla innych.
W tym roku w NCAA widzieliśmy go często w sytuacjach, czy to jako rozgrywającego przy ekranie (normalnie), ale także, co jest trochę bardziej nietypowe, biorąc pod uwagę jego rozmiar, jako noszącego piłkę. Co łączy te dwie sytuacje? Ostateczny wybór jest prawie zawsze właściwy, niezależnie od tego, czy chodzi o wykończenie, czy ze względu na wysoką jakość podań.
Ten mecz był jednym z najlepszych występów Boozera w sezonie.
Skończył z ośmioma asystami, konsekwentnie umieszczając podania w ciasne okienka i wrzucając je prosto do kieszeni strzelców.
Dojrzałość w rozgrywaniu Boozera w jego wieku jest rzadka, co daje mu silny… pic.twitter.com/Ovw3zfUkJq
— Anthony Chiu (@acfilmroom) 11 czerwca 2026 r
Jeśli jesteś zakochany w zaawansowanych statystykach, jest coś, co może się podobać, jeśli chodzi o wydajność. Zwłaszcza, że nawet oddalając się trochę od kosza, facet nadal się rozbija!
Mechanika strzelania z pewnością nie jest najszybsza, ale jest czysta. 39,1% skuteczności strzałów za łukiem w tym sezonie z Duke’em, więc tak, próba też nie jest duża (3,6 prób na mecz), ale biorąc pod uwagę ten gest, nie ma wątpliwości, że będzie w stanie zwiększyć swoją głośność, otworzy to przed nim duże możliwości!
Jego słabe punkty
- Brak cech sportowych
- Wątpliwości co do jego obrony
Chociaż z pewnością ma bardzo imponującą sylwetkę, Cameron Boozer czasami stara się podnieść wszystko z ziemi. To niewątpliwie jego największa wada i to, co budzi najwięcej wątpliwości co do jego gry, biorąc pod uwagę wszystko, na co ona wpływa, ale daleko mu do elitarnego sportowca.
Jeśli w ataku nie uda mu się zmusić obrońcy do ugryzienia zwodu lub pracy nóg, zdobycie gola może szybko stać się dla niego trudniejsze, biorąc pod uwagę jego brak eksplozywności na podporach i pionową relaksację.
W starciu z obrońcami NCAA było w porządku, ale w Wielkiej Lidze, mając przed sobą znacznie większe rozmiary, większy, dłuższy i silniejszy, to nie będzie ta sama historia.
I niestety ten brak atletyzmu również w dużym stopniu wpływa na jego profil defensywny. Powiedzmy sobie jasno: Boozerowi nie jest ani sito, ani nawet leniwy człowiek. Jego inteligencja gry pozwala mu być bardzo silnym zbierającym, a także dobrym przechwytującym na swojej pozycji. To raczej bugne to bugne, że utknie…
Brak dynamiki często oznacza niewielką mobilność boczną, a w lidze coraz bardziej zaludnionej przez potwornych maniaków atletyki, szczególnie na skrzydłach, może to szybko stać się dla niego skomplikowane. Od razu wyobraź sobie, że broni na przykład Amena lub Ausara Thompsona… witaj, koszmarze.
W defensywie Boozer również miał ciężki wieczór, szczególnie gdy był wyciągany na obwód.
Jego prędkość stopy wyglądała na powolną, a po wielu posiadaniach został odbity od dryblingu. Były momenty, kiedy wyglądał na przytłoczonego, usiłując utrzymać się przed szybszymi strażnikami… pic.twitter.com/Du152FXTZv
— Anthony Chiu (@acfilmroom) 11 czerwca 2026 r
Jednym z rozwiązań byłoby zatem umieszczenie go bardziej w roli kotwicy defensywnej, jako obrońcy obręczy, ale to też stanowi problem. Nie jest wystarczająco pionowy, aby wyróżniać się w tej roli, ryzykuje, że ponownie naskoczą na niego ludzie bardziej wysportowani od niego. Jeszcze raz szkoda, bo chłopak ma naprawdę dobry instynkt.
Co będzie robić różnicę
- Jego zdolność do powtarzania swoich występów przeciwko sylwetkom NBA?
Mogą istnieć wątpliwości, ale Cameron Boozer jest niewątpliwie jednym z „najbezpieczniejszych” wyborów w tym drafcie. Jego profil opiera się na budowie ciała i wiedzy o grze, która nie ulegnie zmianie niezależnie od tego, gdzie wyląduje. Być może na tym polega jego wielka siła w porównaniu z profilami bardziej „freestyle” skupiającymi wyłącznie strzelców. Boozer przynajmniej jest prawdziwym graczem (łatwym do zintegrowania się z drużyną).
Prawdziwe pytanie leży w tym, czy potrafi utrzymać taką produktywność, gdy mierzy się z graczami kalibru NBA. Niezależnie od tego, czy gra w ataku, by dobić do kosza, czy w obronie, by powstrzymać przeciwników, starcie z bardziej atletycznymi zawodnikami może stanowić dla niego problem.
Na szczęście Cameron Boozer to zawodnik o niezrównanej inteligencji, nie ma nic lepszego w znajdowaniu rozwiązań i dostosowywaniu się. Jeśli na dodatek nawiąże współpracę z trenerem, który ma pomysły (przez przypadek Tuomas Iisalo z Grizzlies…), może to bardzo szybko zadziałać. Szczerze mówiąc, widzieć Camerona Boozera w systemie o silnej tożsamości… to wszystko, o co prosimy!
spośród wszystkich zawodników, których uwzględniłem w latach 25/26, Cameron Boozer prowadzi wszystkich graczy ze współczynnikiem podań wynoszącym 34,7%, co podkreśla, jak często jego talent podań tworzy strzały dla innych.
sporządził także wykres 4 najwyższych wskaźników ciśnienia (25,1%) i 10 najlepszych współczynników przepustowości (10,8%). specjalna przepustka https://t.co/2cBSGz1Ut5 pic.twitter.com/1wSabgrntP
— Ben Pfeifer (@bjpf_) 14 czerwca 2026 r
Projekcja NBA
Konsensus wśród wielkich amerykańskich mediów. Cameron Boozer powinien dla Grizzlies zająć trzecie miejsce. Pewnie nie na tyle wysoki sufit, żeby łaskotać Dybantsę i Petersona, ale pewniejsza podłoga niż ta dwójka, co zapewnia mu trzecie miejsce na podium w tym drafcie.
Memphis pasowałby dobrze, jego odstęp byłby bardzo mile widziany, gdyby utworzył rakietę z Zachem Edeyem. Wyraźnie brakuje im pewności w defensywie, ale wciąż są bardzo młodzi i mają przestrzeń do rozwoju. Boozer w Memphis: duży potencjał, w którym wygrywają obie strony.
- ogłoszenie na 3. pozycji (Memphis Grizzlies).
- ogłoszenie na 3. pozycji (Memphis Grizzlies).
- ogłoszenie na 3. pozycji (Memphis Grizzlies).
- ogłoszenie na 3. pozycji (Memphis Grizzlies).
- ogłoszenie na 3. pozycji (Memphis Grizzlies).