Lakers – Rockets (107-98): Houston wygrywa, Luke Kennard X w pierwszym meczu!

Pierwsze starcie pomiędzy Lakers i Rockets na Crypto.com Arena. Wieczór, oczywiście, po części zepsuty przez nieobecność Luki Doncicia i Austina Reavesa, ale także przez nieobecność Kevina Duranta w ostatniej chwili, ogłoszoną przez Shamsa Charanię tuż przed meczem. Tego wieczoru tylko LeBron James pozostał na parkiecie w roli supergwiazdy, a ostatecznie to Lakers wyszli zwycięsko (107-98) z pierwszego meczu.

Wynik całego meczu Lakers

Po stosunkowo zaciętym meczu, ale zdominowanym przez Lakers, Los Angeles wygrało 107-98. LeBron James, zgodnie z oczekiwaniami, poprowadził swoją drużynę, a Angelinos wykorzystali biedną drużynę z Houston, jak ich najgorsze mecze w sezonie, z szaloną niezdarnością, aby zapewnić sobie zwycięstwo. Lakers radzą sobie dzięki Luke’owi Kennardowi w doskonałej formie, będącemu dobrym, dużym czynnikiem X… to wszystko interesujące!

🚨 KONIEC GRY: LAKERS 107-98 Rakiety

Idealny mecz Lakers! Znakomite umiejętności, silny umysł i dużo serca, aby wspólnie podjąć się bardzo ważnego meczu 1.

Luke Kennard ogromny: 27 punktów, strzelanie z 13 września, współczynnik X!

Rockets nie pokazali nic z… pic.twitter.com/dAe2SeSab8

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 19 kwietnia 2026 r

Mecz Lakersów rozpoczęliśmy wspaniale, a prawdziwym szefem był LeBron James. Król od początku spisał się fenomenalnie i historycznie, notując 10 asyst w pierwszej połowie (w tym 8 w pierwszej kwarcie: rekord kariery LBJ w kwarcie play-off).

Zatem nowy rekord… oczywiście!

JUŻ 10 DECYDUJĄCYCH PODAŃ DLA LEBRON JAMES! 🤯🤯🤯

JESTEŚMY W ŚRODKU II KWARTAŁU
pic.twitter.com/VBObkDLS5K

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 19 kwietnia 2026 r

Lakers prowadzili od początku do końca w pierwszej połowie, mając przewagę aż 10 punktów i korzystając zarówno z dobrego planu gry, jak i dobrej obrony (choć może to się wydawać szalone), ale także z niezdarności Rockets (35% celnych strzałów w porównaniu do 60% drużyny Lakers).

LeBron James CHASEDOWN na Amen Thompson. pic.twitter.com/yDmU2WWAdJ

— SM Highlights (@SMHighlights1) 19 kwietnia 2026 r

Po wygraniu pierwszej połowy 50 do 48, pomimo zakończenia drugiej kwarty na korzyść Rockets, Lakers po powrocie z szatni utrzymali kurs. Sprawiało to jednak wrażenie zespołu z Kalifornii w przełomowym momencie, z pewnością pełnego intensywności, ale niepewnego siebie i dobrze wspomaganego błędami Teksańczyków. Z drugiej strony Houston zdominował grę w fazie przejściowej i zbiórki w ataku (21 do 3), ale nie był naprawdę niebezpieczny.

To nie wystarczyło w pierwszym meczu. Na początku czwartej kwarty Lakers zsyłali z parkingu deszcz bomb i pierwszą zdobyli u siebie. Podopieczni JJ Redicka dobrze rozpoczynają rozgrywki, zdobywając co najmniej serię w 5 meczach. Więc tak, niekoniecznie jest to najlepsza wiadomość dla organizacji, ale jest to doskonała wiadomość ze względu na potencjalny powrót Luki Doncicia przed zakończeniem tej serii.

Jeśli chodzi o statystyki, DeAndre Ayton spełnił oczekiwania i poprawił swoje wyniki zdobywając 19 punktów, 11 zbiórek przy skuteczności 8/10 celnych strzałów, ale to szczególnie Luke Kennard zrobił wrażenie swoim rekordem punktowym w play-offach (27 punktów przy 5/5 straty do linii), aby pomóc wszechobecnemu LeBronowi Jamesowi zdobyć 41, 19 punktów, 8 zbiórek, 13 asyst, 2 przechwyty i 1 blok. Świetny występ Kennarda, który pokazuje, że potrafi być kimś więcej niż tylko snajperem wchodzącym z ławki rezerwowych.

LUKE KENNARD JEST FANTASTYCZNY 🔥

27 PUNKTÓW, 8/11 STRZELANYCH 5/5 Z PARKINGU
pic.twitter.com/IU7Gh3oH0v

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 19 kwietnia 2026 r

Pod nieobecność KD ludzie Ime Udoki nie podjęli się swoich obowiązków. Ani Alperen Sengun (19 punktów przy 6/19 strzelań), ani żaden inny zawodnik z Teksasu nie był w stanie odpowiedzieć i ocenić meczu. Będziemy musieli się postarać znacznie lepiej, aby w ogóle uhonorować ich status…

Do zobaczenia w przyszły wtorek o 4:30 na meczu nr 2.

😭😭😭 pic.twitter.com/UF09xvtDaU

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 19 kwietnia 2026 r