NBA Playoffs – podgląd Knicks kontra Hawks: czy Falcons mogą zdenerwować?

Być może najbardziej niedoceniana seria tej pierwszej rundy. Od lutego Knicks zmierzą się z Hawks w olimpijskiej formie. Czy nie byłaby to konfrontacja, która najprawdopodobniej wywołałaby zdenerwowanie? Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie w tej dużej zapowiedzi!

Oto przewidywania redaktora!

Zestawienia w sezonie zasadniczym:

  • 27 grudnia: Jastrzębie – Knicks125-128
  • 2 stycznia: Knicks – Jastrzębie99-111
  • 6 kwietnia: Jastrzębie – Knicks105-108

Trzy spotkania w tym sezonie pomiędzy Knicks i Hawks, ale z dwóch pierwszych trudno wyciągnąć wnioski, bo zmieniła się dynamika dla tych drużyn (np. Atlanta grała w 16V-19D…).

Z drugiej strony, jak na ostatni raz, kiedy ścieżki tych dwóch franczyz się skrzyżowały, byliśmy świadkami bardzo, bardzo świetnego show i bez wątpienia ogromnej zapowiedzi tego, co zacznie się w sobotni wieczór. Zobaczysz, będziesz podekscytowany.

Nowy Jork przybył do Atlanty, aby od 19 lutego zmierzyć się z Falcons w 19V-4D i jeśli ostatecznie to gracze z Wielkiego Jabłka wyjechali ze zwycięstwem w kieszeni, to przede wszystkim koszykarski świat najbardziej skorzystał na tym szoku.

Ekscytujące 48 minut, podczas których żadna drużyna nie zdobędzie więcej niż 10 punktów do przodu. Ten wieczór szczególnie upłynął pod znakiem wspaniałego pojedynku twarzą w twarz, który Nickeil Alexander-Walker i Jalen Brunson dali nam odpowiednio 36 i 30 punktów.

I choć wydawało się, że JB przypieczętował mecz na linii rzutów i zapewnił swojej drużynie trzypunktowe prowadzenie, CJ McCollum prawie przedłużył wieczór uderzeniem syreny ze środka pola… który niestety uruchomił o mini dziesiątą sekundy za późno.

CJ MCCOLLUM PRAWIE DOKONAŁ COŚ NIEPOMYŚLONEGO pic.twitter.com/Vb6EpF2EER

— Legion Hoops (@LegionHoops) 7 kwietnia 2026 r

Równie dobrze moglibyśmy powiedzieć, że jeśli cała seria będzie tego kalibru, w nadchodzących dniach czeka nas totalna uczta. Pomimo swojego ulubionego statusu w rankingach, Nowy Jork ma powody do zmartwień ze względu na broń obcego, więc na jakich pewnikach będą mogli polegać Knicks?

Wewnętrzna dominacja, Alfa i Omega tej serii?

Moglibyśmy również nazwać tę sekcję „Lepiej, żeby Karl-Anthony Towns

Problem w tym, że jeśli wkład Robinsona w odbicie wydaje się raczej pewny, to trudno przewidzieć, która wersja Karla-Anthony’ego Townsa pojawi się w serialu. Numer 32 nie jest najbardziej znany ze swojej konsekwencji, tym bardziej, gdy się pojawi, ale fani Knicks mogą być pewni, że dawne Wilki wydają się kochać Falcons.

W ciągu ostatnich czterech spotkań z Hawks, numer 32 miał średnio 33 punkty i 12 zbiórek, trafiając 61%, a nawet 61% zza łuku. Jeśli połączymy to ze średnimi 12 zbiórkami Mitchella Robinsona, takimi samymi w jego ostatnich czterech meczach przeciwko Gruzinom, to będzie mnóstwo pracy!

Karl-Anthony Towns 21 PTS, 12 REB, 6 AST, 2 STL, 9/12 FG, 2/4 3FG, 84,4% TS vs Hawks pic.twitter.com/RgtaciCtyf https://t.co/lCQKRt84XC

— Występy koszykówki (@NBAPerformances) 7 kwietnia 2026 r

Atlanta spróbuje wypełnić tę lukę rozmiarem skrzydeł. Co niekoniecznie jest złym pomysłem, ponieważ w ostatnim meczu, w szczególności dzięki 23 zbiorom Jalena Johnsona i Dysona Danielsa, Hawks wygrali bitwę o szachownicę niewielką przewagą, a nawet zebrali 7 zbiórek więcej w ataku.

Trudno więc przewidzieć, w jakim stopniu ten wysiłek będzie powtarzalny w całej serii, ale nie ma wątpliwości, że ta czysto fizyczna przewaga, jaką oferują sylwetki Townsa i Robinsona, będzie jednym z kluczy do pierwszej rundy.

Wiemy również, że play-offy są często sceną wielkich indywidualności. A jeśli Nowy Jork systematycznie wie, do kogo się zwrócić, aby zakończyć mecze, w Atlancie jest to trudniejsze. NAW? Jalena Johnsona? CJ McCollum? Prosty fakt, że odpowiedź nie jest oczywista, pozostaje w tyle za franczyzą Wielkiego Apple.

Więc tak, Hawks to ekscytujący zespół i oczywiście, jeśli Nowy Jork nie odegra właściwej roli, Falcons mają szansę sprawić niespodziankę. Jednak trzeci ze Wschodu pozostaje faworytem ze względu na swoje doświadczenie i czysty talent, jaki skrywa w swoim składzie. To gruziński entuzjazm ma sprawić, żebyśmy kłamali!

PROGRAM SERII

  • Gra 1: New York Knicks – Atlanta Hawks, w nocy z soboty 18 kwietnia na niedzielę 19 kwietnia o północy
  • Gra 2: New York Knicks – Atlanta Hawks, w nocy z poniedziałku 20 kwietnia na wtorek 21 kwietnia o godzinie 2 w nocy
  • Gra 3: Atlanta Hawks – New York Knicks, w nocy z czwartku 23 kwietnia na piątek 24 kwietnia o godzinie 1:00.
  • Gra 4: Atlanta Hawks – New York Knicks, w nocy z soboty 25 kwietnia na niedzielę 26 kwietnia o północy
  • Gra 5*: New York Knicks – Atlanta Hawksw nocy z wtorku 28 kwietnia na środę 29 kwietnia, godzina do ustalenia
  • Gra 6*: Atlanta Hawks – New York Knicksw nocy z czwartku 30 kwietnia na piątek 1 maja, godzina do ustalenia
  • Gra 7*: New York Knicks – Atlanta Hawksw nocy z soboty 2 maja na niedzielę 3 maja, godzina do ustalenia

PODGLĄD WIDEO