10 dobrych powodów, aby podążać za Wilkami w latach 2025–26

Nowy sezon NBA to nowy przegląd franczyz podczas 30 zapowiedzi w 30 dni. Jeśli niektóre zespoły są – na papierze – bardziej wyczekiwane niż inne, wszystkie mają powody do naśladowania w tym roku. W dzisiejszym menu? Minnesota Timberwolves, drużyna, której nie brakuje zagrywki (przepraszam).

#1: Rudy Gobert jako filar świątyni

Obrońca, ściana drużyny. Często krytykowany, błędnie, a czasem słusznie, francuski zwrot musi w tym sezonie zamknąć ludziom usta. Kontynuuj swoją pracę jako elitarny sprzątacz obręczy połączony z pancerną ścianą dla wszystkich atakujących, którzy chcą dostać się do kręgu. Jeśli Rudy radzi sobie dobrze, Wilki w pewnym sensie też radzą sobie dobrze.

#2: Początki Joan Beringer

Nasza wielka trójkolorowa wędka! W Lidze Letniej i w okresie przygotowawczym pokazał, że ma szczególnie ostrą wizję gry w defensywie. Wystarczająco, aby konkurować z Gobem? Nie, musisz na to spojrzeć troskliwym okiem, w relacji mentor-uczeń. W ataku nadal jest trochę bałaganu, ale pole do poprawy jest ogromne. Jeśli powodów do oglądania Wilków było już mnóstwo, to Beringer jest kolejnym i nie ostatnim.

#3: Anthony Edwards w wyścigu MVP

Przyjedzie i wyda dwa lub trzy oświadczenia, które wywołają małe zamieszanie. Nie śpiesz się i do przerwy miej 23 punkty. Przeciwnik jest twardy, pan Edwards się denerwuje. Piłka jest dla niego, cierpi jego obrońca. Skończył z 39 punktami, zwycięstwo odniosło. Schemat, który się powtarza, budzi zaniepokojenie konkurencji.

Wśród najlepszych zaproszony jest Anthony. W wyścigu o MVP jedzie wyjątkowo szybko. Tylko, że mówimy o maratonie, uważaj na kij. Wielkie nazwiska są gotowe. Czy Ant-Man może sprawić, że spudłują?

#4: Anthony Edwards, który zdobył plakat roku

Na głowie Donovana Clingana. Nie, żebyśmy tego nie lubili, ale nie wiemy, to instynkt, jak by powiedział ktoś inny. John Collins pomaga w leczeniu stresu pourazowego.

#5: Jaden McDaniels w trybie blokady

Typ nudnego faceta, ale nudny. Nie chce porzucić żartu, dopóki publiczność nie zrozumie. Przy stole nalega, abyśmy poświęcili czas na przeżuwanie jedzenia. Podczas meczu zakopuje przeciwnika, bo ten uznał, że strzelanie jest zabronione. Ten nieco bezczelny przyjaciel, zawsze poważny i niezachwiany. W końcu miły facet, kiedy jest z tobą.

#6: Julius Randle, który będzie kandydował co najmniej do 15 kwietnia

Będzie miał kilka ważnych nocy, czasami kradnąc ci najlepszy wybór w TTFL, gdy myślałeś, że masz pewność, że dostaniesz szansę z Shaiem przeciwko Hornets. Nie zdarza się to często, ale konsekwentnie Julius Randle jest zawodnikiem, jakiego od niego oczekujemy. Czy oglądanie większej liczby filmów byłoby bonusem? Może nie, szczególnie w ważnym sezonie, w którym Wilki muszą dotrzeć do Finału Konferencji.

#7: Naz Reid jako idealny szósty mężczyzna

Jest super silny, 29 drużyn marzyłoby o tym, aby Naz Reid wchodził z ławki rezerwowych. Ostatecznie faktycznie zacząłby w połowie z nich, więc jest to trochę przywłaszczone. Naz Reid to bardzo poważny obrońca w połączeniu z napastnikiem, który wie, jak dobrze wykonywać uderzenia. Maszyna, która przy dobrej kondycji daje 25 punktów, a do tego dodaje 9 zbiórek i 3 bloki. Zabójca, niezbędny element. Poza tym, że wyglądasz na miłą osobę.

#8: Postęp młodych strzelców (Dillingham, Shannon Jr)

Po pierwsze, będziemy musieli zmusić ich do gry i uczynić ich odpowiedzialnymi. Ponieważ w zeszłym roku mieliśmy wiele problemów z Robem Dillinghamem, którego używano zbyt mało w porównaniu do potrzeb Wilków w ataku. Niech więc Anthony Edwards splądruje kosz przeciwnika, a da mu dynamicznego lidera, potrafiącego znakomicie prowadzić piłkę. Terrence Shannon Jr. będzie miał dobre perspektywy rozwoju w związku z odejściem Nickeila Alexandra-Walkera. Dwóch młodych ludzi, dwa wilki z kłami. To sprawia, że ​​tego chcesz!

#9: Donte DiVincenzo w pełni zintegrowany

Poil de Carotte musi zaryzykować i stać się wyraźnym członkiem grupy. Niezawodna opcja ofensywna za Anthonym Edwardsem. Nie facet, który sra sobie raz na trzy wieczory i budzi wątpliwości. DiVincenzo jest na papierze niezwykłym zawodnikiem, a jego wkład będzie kluczowy dla sukcesu Wilków. Oczekujemy od niego wiele.

#10: Ostatni taniec Mike’a Conleya/Joe Inglesa?

Kochamy was, staruszkowie, wnieśliście wiele do gry podczas swoich karier. Skorzystaj z tej pory roku i odejdź w spokoju, z poczuciem spełnionego obowiązku.