Przeniesiony do Wizards w tym tygodniu Trae Young dołączył do swoich nowych kolegów z drużyny w Waszyngtonie, w tym Francuzów Alexa Sarra i Bilala Coulibaly’ego. Była gwiazda Hawks podzieliła się swoim podekscytowaniem podczas swojej pierwszej konferencji prasowej w stolicy.
To jedno z pierwszych pytań, jakie Trae Young zadał wczoraj wieczorem (za pośrednictwem Bijana Todda). Możliwość dla tego ostatniego wyobrażenia sobie – już – sposobu, w jaki może ulepszyć grę naszych dwóch Francuzów.
„Moimi ulubionymi zawodnikami, gdy byłem młody, był Steve Nash, a także Chris Paul. Nauczyłem się, że (dzielenie się) piłką dodaje energii i dlatego uwielbiam podawać.
Już mogę sobie wyobrazić, że biorę udział w pick-and-rollu z Alexem (Sarrem), a potem serwuję mu wsad lub wsad. Wyobrażam sobie Bilala tnącego i odbierającego piłkę, a nie tylko tnącego dla samego cięcia. Wszystko to pomaga budować chemię. »
Rozmawialiśmy o tym dwa dni temu, przybycie Ice Trae do Wizards może stanowić odskocznię dla Alexa Sarra i Bilala Coulibaly’ego. Obaj Francuzi będą teraz grać z jednym z najlepszych ofensywnych rozgrywających w NBA, którego w Waszyngtonie bardzo brakowało.
Ahah Bilal Coulibaly pracuje nad uściskiem dłoni z Trae Youngiem, jest praca, ale przyjdzie 😅😅pic.twitter.com/LoA28KvTGd
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 10 stycznia 2026 r
Trae Young powiedział również, że jest szczęśliwy, że nie musi już mierzyć się z Bilalem Coulibalym, który „w ostatnich latach kilka razy blokował go” swoją świetną obroną.
Początek pięknego romansu?