Rockets zapewniają w Denver, że Kevin Durant jest nieustępliwy (101-115)

Na zakończenie kontrolowanego spotkania, dzięki świetnej passie zainicjowanej przez Reeda Shepparda (28 punktów), Rockets z Kevinem Durantem w trybie lidera (31 punktów) zemścili się w Denver, kilka dni po przegranej z Nuggets.

Houston miał luksus przełamać passę sześciu zwycięstw Nuggets z rzędu. Stało się tak po przegranej w dogrywce z tą samą drużyną na początku tygodnia. Spotkanie, podczas którego Rockets naprawdę nabrali formy w drugiej kwarcie, zanim zdobyli indywidualne zasoby niezbędne do stawienia czoła próbom powrotu Denver na boisko.

Przede wszystkim Reed Sheppard miał bardzo ważne wydarzenie, w tym trzy rzuty za trzy punkty na zakończenie trzeciej kwarty. Fala upałów, która utrzymała Houston na prowadzeniu, być może popsuła nastroje, odkąd David Adelman (trener Nuggets) został wykluczony na początku 4. kwarty za zbyt gwałtowne zbesztanie sędziów.

pic.twitter.com/gL0TYiZzv0

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 21 grudnia 2025 r

Zwracamy także uwagę na słowa i postawę Bruce’a Browna wobec Kevina Duranta, który zamiast móc ugasić Slim Reapera, obudził go i pokazał, na ile potrafi dominować, gdy próbujemy wypchnąć go do koszykarskich granic. 31 punktów dla Duranta, 8/14 strzelań, 6 zbiórek i 5 asyst. Silny, lider. Krótko mówiąc, czego od niego oczekujemy.

Houston było GORĄCO po zwycięstwie nad Denver!@KDTrey5: 31 PTS, 5 15:00@reed_sheppard: 28 PTS, 6 15:00@jabarismithjr: 22 PTS, 5 15:00

Rockets poprawiają się w sezonie do 17-8 🚀 pic.twitter.com/GCRDOZNlu0

— NBA (@NBA) 21 grudnia 2025 r

Nie wspomnieliśmy o Jamalu Murrayu po prostu dlatego, że chłopak nie spędził udanego wieczoru (nieskończenie grzeczne określenie, że jest beznadziejny, 16 punktów przy strzelaniu 4/13). W związku z tym Nuggets zostają pokonani u siebie w meczu, w którym Nikola Jokic – w przeciwieństwie do meczu na początku tygodnia – nie miał takiego wpływu, jaki zwykle po nim widać (25 punktów, 7 zbiórek, 5 asyst przy skuteczności strzelań 9/20).