W świecie koszykówki niewiele osób jest w stanie pokonać Stephena Curry’ego w zawodach strzeleckich. Ale Jimmy Butler uważa, że może tego dokonać. Skrzydłowy postawił w tym sezonie szalony zakład: mieć lepszy procent rzutów wolnych niż Szef Kuchni.
91,2%.
To odsetek udanych strzałów Stephena Curry’ego w całej jego karierze. W najlepszym sezonie Curry’ego na boisku wskaźnik ten wzrósł nawet do 93,4%. To proste: najlepszy strzelec wszechczasów jest jednocześnie najlepszym strzelcem w historii w rzucie wolnym.
Ale Jimmy’ego Butlera tak naprawdę to wszystko nie obchodzi. Dowód: założył się z Draymondem Greenem, że w tym sezonie w rzucaniu będzie lepszy od Curry’ego.
Jimmy Butler ogłosił to dziennikarzom po wczorajszym zwycięstwie nad Lakersami, meczu, który zakończył z doskonałym wynikiem 16/16 z rzutów wolnych (8/8 dla Curry’ego).
„Nie sądzę, że to zły zakład, cóż, jeśli trochę, ale… Założę się z Draymondem Greenem, że w tym sezonie będę miał lepszy procent strzałów niż numer 30 (Curry, przyp. red.). Myślę, że dam radę! »
Gratulujemy wiary Jimmy’ego Bucketsa w jego umiejętności. Ale nadal chcemy mu życzyć powodzenia.
Szef ze swojej strony będzie bezlitosny.
Steph: „Nie mam szczęścia. Ale podoba mi się mała gra w grze. Więc graj dalej »
(przez @ohnohedidnt24) pic.twitter.com/mduaryt80F https://t.co/8YRYLIaEWW
— Ballislife.com (@Ballislife) 22 października 2025 r