Zaawansowane statystyki w sercu transferu Jaylena Browna?

Niecałe 24 godziny po transferze Jaylena Browna do Sixers duża część świata NBA wciąż nie może zrozumieć logiki handlu Celtics. Być może powinniśmy przyjrzeć się zaawansowanym statystykom, aby spróbować to wyjaśnić…

Zaledwie kilka dni temu Jaylen Brown przeciwstawił się tym, którzy w oparciu o zaawansowane statystyki kwestionowali jego prawdziwy wpływ. Wszystko zaczęło się od tego zdania, którym podzielił się Bobby Marks z, który przytoczył słowa specjalisty ds. analityki:

Brown bronił się, mówiąc, że nikt w ciągu dekady nie wygrał więcej meczów niż on, że nikt nie był lepszy od niego po obu stronach kortu i że analityka jest głównie wykorzystywana do „dyskredytowania i kontrolowania narracji”.

Analityka jest obecnie używana do dyskredytowania i kontrolowania narracji – nie dawaj żadnego z tych facetów lepiej niż ja po obu stronach, dla kogo on pracuje https://t.co/ql3skXAutM

— Jaylen Brown (@FCHWPO) 27 czerwca 2026 r

Jeśli mówimy wam to wszystko dzisiaj, to dlatego, że walka pomiędzy Jaylenem Brownem a analitykami po raz kolejny znalazła się w wiadomościach po jego transferze do Sixers.

W ostatnich godzinach niektórzy specjaliści NBA, w szczególności Tom Haberstroh z . Liczby, które wyraźnie nie podkreślają Jaylena Browna:

  • +9,4 punktu przewagi na 100 posiadań Bostonu z Brownem na ławce rezerwowych, tylko +5,7 z Brownem na boisku;
  • Różnica ON/OFF (na boisku vs. na ławce rezerwowych): -3,7 punktu na 100 posiadań;
  • 121,3 punktów zdobytych na 100 posiadań z Brownem na ławce rezerwowych, 119,9 z Brownem na boisku;
  • 111,9 punktów straconych na 100 posiadań, gdy Brown siedział na ławce rezerwowych, 114,2, gdy Brown siedział na boisku.

Z tych statystyk wynika, że ​​Celtics są matematycznie bardziej skuteczni bez Jaylena Browna niż z nimi. Czy jest ich aż tyle? Każdy będzie miał swoje zdanie, w każdym razie analityka dość wyraźnie skłania się w tym kierunku.

Moglibyśmy kopać jeszcze głębiej, ale unikniemy zasypywania Was liczbami. Jest jednak jeszcze jedna bardzo wymowna statystyka, o której warto wspomnieć: bez Jaylena Browna Celtics wygrali dziewięć z jedenastu meczów w zeszłym sezonie, a w ciągu ostatnich czterech sezonów odnieśli nawet 47 zwycięstw w 57 meczach bez JB.

Niezależnie od tego, do której części debaty dotyczącej Jaylena Browna dołączysz, dość niezwykłe jest to, że Boston Celtics radzili sobie z nim lepiej poza boiskiem niż na boisku przez całą jego 10-letnią karierę w drużynie. pic.twitter.com/J2dUkBU8vr

— Lev Akabas (@LevAkabas) 1 lipca 2026 r

Jeśli Celtics zdecydowali się przenieść Jaylena Browna do Filadelfii za pakiet, który można określić jako bardzo słaby (Paul George, dwa wybory w pierwszej rundzie, dwa wybory w drugiej rundzie), dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że relacje między JB a franczyzą stały się toksyczne. Jednak zaawansowane statystyki najprawdopodobniej odegrały rolę w realizacji tego transferu.

Celtics mocno wierzą w swój system z Joe Mazzullą na czele i nie uważają już Browna za niezbędnego członka swojego sukcesu. Wręcz przeciwnie, Boston wierzy, że jego odejście pozwoli innym graczom ujawnić się lub zmienić wymiar, z Paytonem Pritchardem na czele. Przyszłość pokaże, czy zaowocuje to na piętrach, ale zaawansowane statystyki uwiarygodniają tę hipotezę. I to mogło spowodować, że „C” tak szybko przenieśli Browna.

Analityki mogą również wyjaśnić, dlaczego zainteresowanie Jaylena Browna jest tak niskie w przypadku kandydata na MVP i zawodnika drugiej drużyny All-NBA. W czasach, gdy zaawansowane statystyki są wszędzie, a każdy zespół ma specjalistów od analityki, liczby wspomniane na temat Browna nie były tajemnicą. Konsekwencja: kilka franczyz uważa Jaylena za zawodnika z pewnością utalentowanego, ale przede wszystkim przepłacanego (57 milionów dolarów na sezon), co negatywnie wpływa na jego wartość i ocenę na rynku.

Tim MacMahon:

„Opierające się na analizach biura obsługi uważają, że Jaylen Brown jest znacznie przepłacany i nie cenią go tak bardzo, jak słuchanie tego Jaylena, media mówią wprost. Podobnie jak to media głosują w sprawie wszystkich tych nagród.” pic.twitter.com/dmyBuwacOe

— Baza NBA (@TheNBABase) 2 lipca 2026 r

Celtics starali się, aby wyglądało na to, że spodziewają się czterech wyborów w pierwszej rundzie draftu na rynku transferowym w zamian za Jaylena Browna. Bardzo szybko zrozumieli, że niewiele osób jest gotowych wyłożyć na stół taki kapitał.

W miarę postępu negocjacji, gdy mamy dobrych dziesięć zespołów, jeśli wierzyć poufnemu Shamsowi Charanii, franczyzy potencjalnie zainteresowane Brownem wolały szukać gdzie indziej. Ostatecznie pozostali tylko Sixers.

Z resztą wiesz…