W ciągu 48 godzin Lakers po raz kolejny ożywili rynek NBA. LeBron James ogłosił swoje odejście, pozostawiając pełnię władzy Luce Doncićowi, po czym do Los Angeles dołączyły cztery nowe twarze. Zmiana epoki przygotowywana miesiącami za kulisami. Ale prawdziwa zmiana w Los Angeles nie zaczyna się od ostatnich kilku godzin… sięga lutego 2025 roku, czyli dnia, w którym Luka Doncic osiedlił się w Lakers.
30 czerwca LeBron James ogłosił odejście z Lakers po 8 latach dobrej i lojalnej służby. Kalifornijska franczyza straciła swoją gwiazdę, ale w cieniu od miesięcy przygotowywała swoją sukcesję. Rzeczywiście, 2 lutego 2025 roku NBA została wstrząśnięta jak nigdy dotąd. Luka Doncic przybył do Los Angeles w ramach dużej wymiany za Anthony’ego Davisa i od tego czasu wszystko się zmieniło. Powoli, małymi krokami, aż stopniowo stanie się to oczywiste.
Teraz plan w Los Angeles jest jasny:
Maksymalnie strzelców i obrońców wokół Luki Doncicia i Austina Reavesa, a także, jeśli to możliwe, dominujący obrót.
Lakers to drużyna Luki Doncicia! 🟣🟡 pic.twitter.com/npVoTuxFze
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 30 czerwca 2026 r
2 lutego 2025 r.: moment, w którym wszystko się zmienia
Kiedy Lakers odzyskają Lukę Doncicia w ramach tej monumentalnej transakcji z Dallas, nie będzie to tylko wymiana: to natychmiastowa zmiana epoki. Transfer Anthony’ego Davisa bez bezpośredniej konsultacji z LeBronem Jamesem jest już poważną decyzją. Zostało przyjęte bez publicznego wybuchu, ale oznaczało pierwsze symboliczne zerwanie w stosunkach między LeBronem a jego biurem.
Luka Doncić w Lakers.
Anthony Davis do Mavs.
To… to niezwykłe. pic.twitter.com/OlZFJiiTKm
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 2 lutego 2025 r
Dlatego 26-letni Luka Doncic przybywa do Los Angeles nie jako obietnica, ale jako uznana supergwiazda. I bardzo szybko oczywiste staje się jasne: jeśli Luka tam będzie, przyszłość zostanie zbudowana wokół niego. LeBron James pozostaje oczywiście na szczycie ligi, ale wewnętrznie zarząd Lakers szybko zaczyna się zmieniać i na pierwsze zmiany nie trzeba długo czekać.
Rob Pelinka, prezes ds. operacji koszykarskich, regularnie komunikuje się z Donciciem po jego przybyciu, konsultuje się z jego otoczeniem i już testuje pewne możliwości rekrutacji. Kilka dni później Lakers próbowali pozyskać kluczowego Marka Williamsa, profil doceniony przez Słoweńca. Transfer ostatecznie zakończy się fiaskiem, ale przesłanie jest już jasne: głos Doncicia liczy się teraz przy najważniejszych decyzjach franczyzy.
Decyzja, która ostro kontrastuje z poprzednimi latami: LeBron James i Anthony Davis od dawna wzywali do wprowadzenia prawdziwego zwrotu w celu umocnienia rakiety, ale nigdy nie uzyskali satysfakcji.
Kolacja, która zmienia wszystko
Najsilniejszy symbol pojawia się kilka miesięcy później. Cztery dni po eliminacji Lakersów z Timberwolves w pierwszej rundzie play-offów 2025 Rob Pelinka organizuje roboczą kolację z JJ Redickiem, Luką Doncicem i jego menadżerką Larą Beth Seager. LeBron James nie jest zaproszony.
Przy stole to nie tylko kwestia rynku transferowego. Pelinka przyjeżdża z segregatorem pełnym dokumentów mających przedstawić projekt Lakers: strategię sportową, ograniczenia nowego CBA, cele rekrutacyjne i budowę składu wokół Luki.
Luka Doncic, JJ Redick i Rob Pelinka przyłapani, jak wczoraj wieczorem wychodzili z kolacji w Los Angeles 👀
— Mark Jackson’s Burner (@casualtakeking) 3 maja 2025 r
Przez lata tego typu prezentacje były zarezerwowane dla LeBrona Jamesa… tym razem to Doncic wysłuchuje wizji franczyzy na nadchodzące sezony.
Silne sygnały
Zmiana w Lakers nie obejmuje jedynie wymian czy zmian w składzie, ale także bardziej strukturalne elementy.
Pierwszy znaczący moment nastąpił podczas sprzedaży większości Lakersów Markowi Walterowi, odnotowanej 18 czerwca 2025 roku. Po ponad pięćdziesięciu latach kontroli rodziny Bussów, franczyza zmieniła wymiar na poziomie kapitałowym, nawet jeśli Jeanie Buss zachowała rolę ciągłości w zarządzaniu.
W tej nowej równowadze zarządzanie informacjami staje się odkrywcze. Luka Doncic jest informowany z wyprzedzeniem o przejściu i komunikuje się publicznie w tej sprawie. LeBron James dowiedział się o tym później za pośrednictwem swojej świty i oficjalnie nie zareagował. Dyskretne przesunięcie, ale symboliczne dla sposobu, w jaki projekt zaczyna obracać się wokół innego środka ciężkości.
Według @ramonashelburne i @WindhorstESPN Lakers poinformowali Lukę Dončicia o sprzedaży zespołu Markowi Walterowi, ale nigdy nie powiedzieli o tym LeBronowi Jamesowi.
„Kiedy 18 czerwca rodzina Bussów zgodziła się sprzedać Markowi Walterowi większościowy pakiet udziałów we franczyzie, Doncic otrzymał heads-up… pic.twitter.com/hlQxdRpHrn
— NBACentral (@TheDunkCentral) 11 lipca 2025 r
Kontynuując, kolejny epizod ożywia tę lekturę. Po wyeliminowaniu Lakersów w fazie play-off LeBron jest przesłuchiwany w związku z rozwojem gry i trudnościami fizycznymi, jakie panowały w NBA od czasu przybycia Doncicia. Jego odpowiedź jest krótka: . Zanim dodam uwagę w odniesieniu do Anthony’ego Davisa:
Lebron o grze w koszykówkę bez centrum i o tym, czy było to dla niego trudne:
„Bez komentarza. Mój AD powiedział, czego potrzebował, a potem w następnym tygodniu już go nie było » 🤣 pic.twitter.com/tTYeHQ3hy8
— O nie, nie zrobił tego (@ohnohedidnt24) 1 maja 2025 r
Priorytet, którym nie jest już LeBron
Zmiana w hierarchii zostaje szybko potwierdzona. Z końcem czerwca 2025 roku LeBron James aktywuje ostatni rok swojego kontraktu z Lakers. Jednocześnie jego agent Rich Paul wskazuje, że jego klient chce poświęcić czas na przemyślenie najlepszego sposobu na zakończenie kariery.
To stwierdzenie podsyca liczne spekulacje, ale jeden element pozostaje prawie niezauważony: w przeciwieństwie do poprzednich lat Lakers nie oferują żadnego przedłużenia umowy ze swoją supergwiazdą. Po raz pierwszy od przybycia do Kalifornii w 2018 roku franczyza akceptuje pogląd, że LeBron może dokończyć kontrakt bez wcześniejszego przedłużenia.
Wszystko to doprowadziło do ogłoszenia, które wówczas było zaskakujące, ale po złożeniu wszystkiego w całość logiczne: odejście LeBrona Jamesa.
LeBron James opuszcza Lakers jako legenda franczyzy:
🔸 8 sezonów
🔸 8 selekcji do meczów All-Star
🔸 7 selekcji w drużynach NBA
🔸Puchar NBA w 2024 roku
🔸 Drugie miejsce w plebiscycie MVP
A przede wszystkim TYTUŁ NBA W BĄBIE W 2020 ROKU! 🏆 pic.twitter.com/5YCSx0A105
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 30 czerwca 2026 r
Rekrutacja mająca na celu zabłysnięcie Luki
A teraz, gdy król sformalizował swoje odejście z Miasta Aniołów, franczyza należy teraz w całości do Luki Doncicia.
Podpisy złożone w ostatnich dniach doskonale ilustrują tę nową filozofię. Nie wyznaczają początku odbudowy… są jej potwierdzeniem.
Walker Kessler w końcu przynosi ochraniacz kręgu, którego Luka potrzebował, aby zoptymalizować swoją grę. Quentin Grimes wzmacnia skrzydła swoją obroną i umiejętnością karania trzech punktów. Collin Sexton dodaje kreatywności i agresji w obronie, a Sandro Mamukelashvili dzięki swojej wszechstronności zapewnia dodatkową rotację w grze.
Podsumowujemy przebieg ostatniej godziny u Lakers:
👉 Walker Kessler: 130 milionów w ciągu 4 lat
👉Sandro Mamukelshvili: 52 miliony w ciągu 4 lat
👉 Quentin Grimes: 60 milionów w ciągu 4 lat
👉 Collin Sexton: 19 milionów w ciągu 2 lat
Luka Doncic ma swój zespół! 🙌 pic.twitter.com/RD7fcfKSta
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 1 lipca 2026 r
Każda z tych rekrutacji, rozpatrywana indywidualnie, ma sens. Razem przede wszystkim zarysowują kontury zespołu zaprojektowanego w celu maksymalizacji jakości Doncicia, przy jednoczesnym zachowaniu wystarczającej elastyczności finansowej, aby w nadchodzących latach nadal przyciągać wzmocnienia.
Od przybycia Luki Doncicia w lutym 2025 r. wydaje się, że każda ważna decyzja podejmowana przez Lakers zmierza w tym samym kierunku: przygotowania do okresu po odejściu LeBrona w oczekiwaniu na jego odejście. Przez ponad osiem lat cała strategia franczyzy skupiała się wokół numeru 23. Teraz Los Angeles pisze nowy rozdział w swojej historii… i powinien być napisany po słoweńsku!