Długo krytykowany za brak przywództwa, zwłaszcza gdy był w Wolves, ale także kiedy dołączył do Knicks, Karl-Anthony Towns jak dotąd organizował po prostu wspaniałe finały NBA. Forma zemsty za gracza i za głębię człowieka.
Karl-Anthony Towns od dawna cierpiał z powodu krytyki, która wskazywała na jego brak przywództwa i wkładu podczas play-offów. Zwłaszcza z Wilkami, gdzie przy różnych zawodnikach, którzy byli w stanie go otoczyć, nigdy nie udało mu się dotrzeć do tak upragnionych finałów NBA. Jego przybycie do Nowego Jorku jesienią 2024 roku również wzbudziło wiele pytań wśród fanów Knicks.
Jednak półtora roku później Karl-Anthony Towns został najlepszym zawodnikiem serii w finałach NBA, czyli na etapie, do którego Bockers nie dotarli od 1999 roku. Ten stan łaski w grze, który teraz zapewnia mu jednomyślną aprobatę kibiców Wielkiego Jabłka. Solidny sezon zasadniczy w Gotham City pozwolił mu w lutym ubiegłego roku otworzyć się na ten temat, stosując pewną filozofię.
„Osobiście cała moja kariera była naznaczona presją i zawsze stawiano mnie na wyższym poziomie niż inni. Rozumiem, że wiąże się to z krytyką, zwłaszcza gdy się nie udaje. »
Poza krytyką Karl-Anthony Towns przeżył w ostatnich latach bardzo trudną drogę osobistą, związaną ze stratą matki – w wieku zaledwie 58 lat – w 2020 r. w wyniku powikłań związanych z Covid-19. Ogromna dziura w sercu zawodnika, który dziś na niej polega, aby znaleźć siłę do gry na tym poziomie. Szczególnie podczas ostatniego posiadania piłki przez Knicks podczas drugiego meczu finałów NBA przeciwko Spurs, kiedy wyjaśnia, że poprosił go o siłę.
„Kiedy tracisz rodzica… czekasz na znaki, a ja przyjmuję każdy znak, jaki widzę, i modliłem się za nią bardzo mocno przed ostatnim opętaniem… Uznaję to (nietrafiony strzał Victora Wembanyamy) za znak, że była po mojej stronie. Bardzo ją kocham. »
„Szukasz znaków… modliłem się do jej żądła”
KAT całuje mamę i ściska tatę po najważniejszym meczu w swoim życiu pic.twitter.com/cYspalImRQ
— New York Basketball (@NBA_NewYork) 6 czerwca 2026 r
Poza tym bardzo osobistym symbolem Karl-Anthony zawsze był dostępny dla społeczności. Przekazując swoją premię za Puchar NBA (530 000 dolarów) na pomoc lokalnej ludności na Dominikanie, kraju pochodzenia jego matki, ale także inwestując lokalnie w Stanach Zjednoczonych, przekazując różne artykuły dla potrzebujących dzieci, z którymi również regularnie się spotyka. Człowiek, definicja.
Na boisku i poza nim KAT zdołał zdobyć sympatię nowojorskich fanów i fanów w ogóle. To dla niego największa nagroda, jak tłumaczył tuż przed rozpoczęciem Finałów NBA.
„To zaszczyt być częścią tego zespołu i tej organizacji, która wskrzesza słowo „nadzieja” w tym mieście. Szacunek fanów z Nowego Jorku jest bezcenny. „
Jego wpływ na obie strony boiska (21 punktów, 12 zbiórek przy 8/12 strzelaninach zeszłej nocy) to główny atut Knicks, którzy teraz poważnie marzą o tytule NBA. Przy prowadzeniu 2:0 przed powrotem do Nowego Jorku należy zachować maksimum dyscypliny, ale nadzieje są duże. Ostateczne szczęście byłoby sprawiedliwą nagrodą i największym zwycięstwem Townsa, czego mu życzymy bardziej niż szczerze.
Karl Anthony Towns jest CZYSTYMVP rozpoczęcia finałów NBA w 2026 roku.
21 punktów, 13 zbiórek i 4 asysty tego wieczoru po i tak już bardzo wysokim poziomie w pierwszym meczu.
W tej chwili dominuje w swoim pojedynku, jest skuteczny, skupiony i jest liderem na parkiecie. Bardzo, bardzo duży KAT! pic.twitter.com/g9TiOl8Qif
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 6 czerwca 2026 r