Nowy sezon NBA to nowy przegląd franczyz podczas 30 zapowiedzi w 30 dni. Jeśli niektóre zespoły są – na papierze – bardziej wyczekiwane niż inne, wszystkie mają powody do naśladowania w tym roku. W dzisiejszym menu? Indiana Pacers finalistami NBA w zeszłym roku!
#1: Pascal Siakam w trybie Spicy P
Od przybycia do Indiany w styczniu 2024 roku Pascal Siakam pomógł Pacers stać się jedną z dwóch najlepszych drużyn Konferencji Wschodniej. Wszechstronność, przywództwo, doświadczenie… Spicy P zapewnia dokładnie to, czego potrzebował Indy. Trzykrotny All-Star wydaje się Pacers jak ryba w wodzie i w tym roku po raz kolejny będzie liderem, zwłaszcza bez Tyrese’a Haliburtona.
Co by było, gdyby Pascal miał swój najlepszy sezon w karierze?
#2: Andrew Nembhard, który wzmacnia drużynę pod nieobecność Haliburtona
Kiedy Tyrese Haliburton nie będzie w sezonie (ścięgno Achillesa), Andrew Nembhard nieuchronnie przejmie odpowiedzialność. I warto się temu przyjrzeć.
Kanadyjski obrońca pokazał do tej pory, że jest doskonałym uzupełnieniem Haliburtona, swoją bardzo solidną grą po obu stronach boiska. Nembhard będzie teraz miał klucze do pola obrony, co będzie dla niego doskonałą okazją do pokazania zakresu swojego potencjału.
Znamy jednego, który świetnie wygląda jako kandydat do MIP.
#3: Caitlin Clark w pierwszym rzędzie
Gwiazda WNBA i Indiana Fever, Caitlin Clark często staje w pierwszym rzędzie, kibicując drużynie Pacers. Była tam oczywiście obecna podczas ostatnich play-offów i nawet przyniosła szczęście gangowi Tyrese’a Haliburtona.
.@IndianaFeverCaitlin Clark z drużyny jest w budynku na mecz 1 😤 pic.twitter.com/aaEwzxw56V
— Indiana Pacers (@Pacers) 19 kwietnia 2025 r
#4: Coaching od Ricka Carlisle’a
65-letni Rick Carlisle pozostaje jednym z najlepszych trenerów NBA. Udowodnił to po raz kolejny podczas niesamowitego występu Pacers w play-offach w 2025 roku.
Nie możemy się doczekać, co szykuje dla nas sobowtór Jima Carreya pod nieobecność Tyrese’a Haliburtona. Doświadczony, ale innowacyjny Carlisle zawsze znajduje sposób na maksymalne wykorzystanie swojej grupy i wie, jak dostosować się do różnych okoliczności. Uważaj więc, aby nie lekceważyć Indiany za bardzo!
#5: Starcia z Giannisem i Mylesem Turnerem
Zbliżone geograficznie i grające w tej samej lidze drużyny Pacers i Bucks w ciągu ostatnich dwóch lat stoczyły dwa starcia w pierwszej rundzie play-offów, za każdym razem wygrywając w Indianie. W ten sposób rozwinęli wielką rywalizację, która może trwać. Przede wszystkim na tym się nie kończy.
Pamiętamy zeszłoroczne starcie Giannisa Antetokounmpo z ojcem Tyrese’a Haliburtona. Dość oszałamiająca scena, która krążyła po sieciach społecznościowych. A tego lata, tuż po finałach NBA, zawodnik Myles Turner zdecydował się opuścić Indianę i dołączyć do… Milwaukee, po dziesięciu latach spędzonych w Pacers.
Rozumiesz, spotkanie będzie prawdopodobnie ostre. Do zobaczenia 4 listopada w Indianie na pierwszym z czterech meczów w tym sezonie.
Ojciec Giannisa i Tyrese’a Haliburtona wymieniają słowa.
(przez @MrBuckBuckNBA)
— Hoop Central (@TheHoopCentral) 30 kwietnia 2025 r
#6: Opinia TJ McConnella
TJ McConnell jest po prostu jednym z najfajniejszych graczy w NBA. Ma zaledwie 1 m85 i 86 kg, wygląda jak miejscowy listonosz, ale gra z nieograniczoną intensywnością i energią.
Nie możemy już zliczyć momentów, kiedy McConnell odwracał wynik meczu z ławki rezerwowych swoim zaangażowaniem, ale także talentem. To proste: każda drużyna NBA chciałaby mieć w swoim składzie TJ McConnella. Nie ma dla nich szczęścia, 33-letni lider jest żonaty z Pacers do sezonu 2028–2029.
Bez Haliburtona McConnell będzie w tym roku szczególnie ważny dla Indiany, nawet jeśli rozpocznie sezon w szpitalu (kontuzja ścięgna podkolanowego).
#7: Obi Toppin na czele pierwszej dziesiątki
Obi Toppin przybył do NBA z etykietą szalonego dunkera. Jeśli od czasu przybycia do Pacers z Nowego Jorku stał się znacznie pełniejszym graczem do odgrywania ról, na szczęście nie porzucił swojej roli showmana.
Każdy mecz w Indianie jest okazją do zobaczenia wielkiego tomara Obi Toppina.
Obi Toppin wykonuje 24-25 wsadów pic.twitter.com/U4UbSSWPWF
— AKRiley (@AKRileyy5) 24 lutego 2025 r
#8: Ben Mathurin w roku kontraktowym
Czasem genialny, czasem nietrafiony, Ben Mathurin nie pozostawia nikogo obojętnym. I niewątpliwie ta chroniczna nieprawidłowość wyjaśnia, dlaczego 23-letni tylny obrońca nie wywalczył jeszcze przedłużenia kontraktu z Pacers.
Nadchodzący sezon powinien nam powiedzieć znacznie więcej na temat przyszłości Kanadyjczyka w Indianie: Mathurin rozpoczyna ostatni rok swojego kontraktu i pod nieobecność Haliburtona awansuje na pozycję startową.
Twoja kolej, aby zagrać w Bena!
#9: Wielkie tomary Johnny’ego Furphy’ego
Johnny Furphy, prawie nie używany jako debiutant, mógł częściej widywać na boisku podczas drugiego roku studiów. A kiedy będzie na podłodze, będziesz musiał szybko kliknąć Pacers!
104 sekundy wsadów Johnny’ego Furphy’ego na dobry początek dnia pic.twitter.com/UDV44DyeQN
— AKRiley (@AKRileyy5) 8 października 2025 r
#10: Mściwy kolektyw, który chce zamknąć usta
W kilku zdaniach strażnik Aaron Nesmith podsumował mentalność Pacers w tym sezonie:
„Nie ma znaczenia, w co ludzie wierzą lub mówią. Nie wierzyli w nas od trzech lat. Co roku pokonujemy wszelkie przeciwności losu. Nie widzę powodu, dla którego w tym roku miałoby być inaczej. »
Niewiele osób wierzy w Indianę po kontuzji Tyrese’a Haliburtona i odejściu Mylesa Turnera. Jednak Pacers, którzy w zeszłym roku wystąpili w meczu o tytuł, uwielbiają być niedoceniani. Jak zawsze Indiana będzie polegać na swojej zbiorowej sile, nieprzewidywalnej grze i odwadze, która pozwoli mu zamknąć usta.
Bonus: Jay Huff, sobowtór Bastiena Fontanieu
Jay „Wolfgang” Huff pic.twitter.com/0GHCzgaVIz
— Teamtrone2 (@teamtrone2) 1 marca 2023 r