Nikola Jokic i Nuggets na macie: czarna plama w spuściźnie Jokera

Eliminacja Nuggets w pierwszej rundzie przeciwko Minnesocie nieuchronnie pozostawia ślad w głowach i sercach fanów serii… ale nie tylko! Dla Nikoli Jokicia otwiera to prawdziwą debatę: jaki wpływ na jego dziedzictwo?

Powiedzmy sobie jasno, że przegrana w ten sposób z na wpół zdziesiątkowanymi Wilkami… to wielka czarna plama w karierze Nikoli Jokica! Zbiorowa porażka, którą trudno obronić, zwłaszcza przeciwko słabszej drużynie, a indywidualny występ odbiegający od zwyczajowych standardów Serba. Zawstydzony, często zdominowany w malowaniu przez Rudy’ego Goberta, Jokic nigdy tak naprawdę nie narzucał swojego rytmu. Jak na zawodniczkę często przedstawianą jako najlepsza na świecie… to niedobrze!

Nie chcę NIC wiedzieć o Jokicu.

Żadnych podwójnych standardów, gdyby LeBron Prime doświadczył czegoś takiego, zostałby zmasakrowany.

Ulubiony z ostatniego Euro? Wydany przez Finlandię. Ulubiony z tej serii? Odpadł w pierwszej rundzie.

Nikt nie zaprzecza, że ​​jest świetnym zawodnikiem w ofensywie, ale… pic.twitter.com/ouuS7RtKG1

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 1 maja 2026 r

Wrażenie to potęguje sama treść serii. Ta konfrontacja może być najmniej udaną w jego karierze w play-offach. Jokic zakończył serię ze średnimi 25 punktami, 9,5 asystami i 14 zbiórkami, ale te statystyki (zawyżone na koniec serii) nie odzwierciedlają jego zwykłego wpływu i nie wystarczą, aby zamaskować bardzo skomplikowany start, który szybko postawił Denver w trudnej sytuacji po wygraniu pierwszego meczu, a następnie przegrał kolejne trzy mecze.

W pierwszych czterech meczach wykorzystał tylko 39% swoich strzałów… to bardzo niski wynik jak na przyszłego członka Galerii Sław, który w swojej karierze osiągał średnio 56%, a nawet w jednym sezonie osiągnął wynik na poziomie 63% i który nigdy wcześniej w serii play-offów nie spadł poniżej 47%.

Zapytany o swój udział w odpowiedzialności Serb nie ukrywa:

„Dużo”, powiedział Jokic, zapytany, ile odpowiedzialności bierze na siebie: „Musiałem grać lepiej. Muszę grać lepiej. Myślę, że zacząłem odnajdywać swój rytm od trzeciego meczu, ale musiałem być znacznie lepszy. »

W tym miejscu debata staje się interesująca: czy można być uważanym za najlepszego zawodnika na świecie i odchodzić tak wcześnie w ten sposób? Powstaje pytanie. W lidze, w której „” buduje się zarówno na szczytach, jak i na porażkach, taka seria koniecznie się liczy.

Więc tak, musimy podać kontekst. Koszykówka pozostaje sportem zespołowym, Denver ogólnie rozczarowało, a Jokic nie jest jedyną osobą odpowiedzialną za tę sytuację. Ale to on znajduje się w centrum projektu, a jego status z konieczności implikuje większe wymagania. Zbyt daleko mu było do swojego najlepszego poziomu, aby uniknąć krytyki… i to jest normalne.

Wyniki nasuwają pytania, zwłaszcza od czasu tytułu w 2023 r.: nie osiągnięto żadnego finału konferencji. Dla zawodnika w pełni sił zaczyna to się liczyć… zwłaszcza przy obecnej rywalizacji o status najlepszego zawodnika. Na razie nic niepokojącego, ale przypomina nam o jednym: dziedzictwa nie buduje się na jednym tytule, niezależnie od tego, jak bardzo będzie uderzający, trzeba przetrwać i połączyć wielkie kampanie.

I tu właśnie sytuacja w Denver zaczyna szwankować… zwłaszcza, że ​​statystyki nie zmierzają w stronę tych Nuggetsów. Mówimy o grupie w fazie play-off, która nigdy nie zdołała pokonać drużyny, która miała na koncie więcej niż 50 zwycięstw… i to boli, gdy spoglądamy wstecz na Jokica i jego drużynę w momentach, gdy jest to naprawdę ważne!

Poszperałem trochę, bo statystyki wydawały mi się szalone i czasami na Twitterze… w skrócie:

2019 – Denver pokonuje Spurs (48 zwycięstw)

2020 – Denver pokonuje Jazz (44 zwycięstwa) i Clippers (49 zwycięstw), ale sezon zostaje skrócony, więc ich rekord będzie lepszy

2021 – Denver pokonuje Portland (42 zwycięstwa)

2023 -… https://t.co/ZeAeWGh56g

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 27 kwietnia 2026 r

Wszystko po to, aby powiedzieć, że zamiast udławić się w fazie play-off i nigdy nie dojść do końca, czy to z powodu usterek fizycznych, czy z powodu nieudanych serii takich jak ta… wielkość kolektyw tej grupy!

Oczywiście nikt nigdy nie zapomni szaleństwa zaproponowanego przez Nuggets w bańce w 2020 r. lub tytułu w 2023 r.… Ale jeśli Jokic i jego gang dadzą nam tylko tyle do powiedzenia pod koniec swojej ery, może to być bardzo lekkie. Krótko mówiąc, przygotujcie się na szalone lato w Kolorado i miejcie nadzieję, że fani i ogólnie NBA, Joker ma dla nas jeszcze więcej szalonych rzeczy!