Mały nabór do Heat, który kończy swój biznes podpisaniem kontraktu z Nickiem Richardsem. Wnętrze przeszło przez Charlotte, Phoenix i Chicago, gdzie grał pod koniec ubiegłego sezonu.
Sprytne małe wzmocnienie dla Miami, które od jakiegoś czasu przyglądało się zawodnikowi. Nick Richards jest zawodnikiem Heat przez jeden sezon i za nieujawnioną w tej chwili kwotę. Zajmie 14. miejsce w składzie, pozostawiając wolne miejsce na ewentualną rekrutację pod koniec zgrupowania, gdzie tradycyjnie zawodnicy są zapisywani na testy.
Źródła ESPN podają, że środkowy wolny agent Nick Richards zgodził się na roczny kontrakt z Miami Heat. Po podpisaniu kontraktu z Klayem Thompsonem Heat zapełnili 14. miejsce w składzie wielkim rezerwowym zawodnikiem. pic.twitter.com/gAsCfab8b4
— Shams Charania (@ShamsCharania) 27 sierpnia 2026 r
Według . Ominięty przez Charlotte, gdzie został powołany w drafcie w 2020 roku z 42. wyborem, Richards był szczególnie skuteczny od trzeciego sezonu w NBA, gdzie mógł cieszyć się dłuższymi minutami i wykorzystał okazję, aby zająć swoje miejsce.
Sprzedany do Phoenix w ramach wymiany Josha Okogiego z Hornets, spędził rok w Suns, zanim zeszłej zimy został wysłany do Bulls. Wolny od jakiegokolwiek kontraktu podpisał kontrakt z Heat, gdzie w wewnętrznej rotacji będzie za Bamem Adebayo i Bobbym Portisem na pozycji 5.