Po dość łatwym meczu wygranym przez Pelicans w Waszyngtonie (107:128) młodzi zawodnicy z Nowego Orleanu po raz kolejny zabłysnęli. Jest nadzieja wokół tych dwóch debiutantów, ponieważ już na parkiecie wykazują dojrzałość.
Czy pomimo mnóstwa porażek dobrze byłoby być teraz fanem Pelicans? Być może dlatego, że dwójka debiutantów wybranych w drafcie 2025 noc po nocy ma zadatki na wspaniały duet.
Z jednej strony Derik Queen jest już mistrzem wszystkich zawodów, niezależnie od tego, czy chodzi o dystrybucję, zbiórki czy punktację. Z drugiej strony Jeremiah Fears, rozgrywający, który potrafi zdobyć gola niemal z każdego miejsca, daje kawior i który robi postępy w każdym spotkaniu.
Z drugiej strony Pelicans: czy naprawdę chcesz tej zimy trochę się ruszyć i zostawić kluczyki do ciężarówki Derikowi Queen i Jeremiahowi Fearsowi?
Ci dwaj nowicjusze są SILNI 🤩pic.twitter.com/drQ09gS75k
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 10 stycznia 2026 r
Tego wieczoru Queen zdobył 14 punktów, 16 zbiórek, 12 asyst i 7 z 13 celnych strzałów. Jeremiah Fears notuje 21 punktów, 5 zbiórek, 6 asyst i 3 przechwyty przy strzelaniu z 15 września. Dwa ważne występy w wielkim zwycięstwie Pelsów w Waszyngtonie 107:128.
Jeremiah Fears uderza z własnej linii za trzy punkty, a Trey Murphy uderza go (z powtórkami)! pic.twitter.com/5FrWpzULte
— MrBuckBuck (@MrBuckBuckNBA) 10 stycznia 2026 r
Oczywiście Zion Williamson (31 punktów) i Trey Murphy (35 punktów) nadal prowadzą pod względem punktów w całym zespole… ale Pelicans mogliby uzyskać bardzo dobrą rekompensatę na rynku, decydując się na transfer ich tej zimy. Nie ma tego jednak w programie, jak wynika z kilku plotek, które wskazują, że franczyza nie zamierza rezygnować z kwartetu z rzędu. Może warto ponownie rozważyć tę możliwość?