Oficjalnie wprowadzony wczoraj jako nowy członek Miami Heat, Giannis Antetokounmpo nie umknął pytaniom na temat LeBrona Jamesa, który gości na półkach drużyny z Florydy. Nic dziwnego, że Dziwak chce, aby król przywiózł swoje talenty z powrotem do South Beach.
Kiedy streamer N3on sfałszował Giannisa, mówiąc, że LeBron podpisał kontrakt z Cleveland na początku lipca, grecki potwór przeżył prawdziwą poprawę emocjonalną. Rebelia kilka dni później, kiedy informator Chris Haynes popełnił błąd, dzwoniąc do Dziwaka i pytając go, czy jedzie do Ligi Letniej, gdy Giannis myślał, że jego telefon dotyczy decyzji króla.
To dowód na to, że Antetokounmpo uważnie śledzi sprawę Jamesa i przede wszystkim pokłada ogromne nadzieje w przybyciu LBJ na Florydę.
Giannis Antetokounmpo był przerażony, gdy zobaczył fałszywe doniesienia o dołączeniu LeBrona Jamesa do Cavs:
„Dotknij mojego serca. Nigdy więcej tego nie rób, prawie dostałem zawału serca. Ach, wciąż mamy szansę. »pic.twitter.com/7p7x8H4nUQ
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 6 lipca 2026 r
Wczoraj na marginesie konferencji prasowej wprowadzającej do zespołu w Miami Giannis ponownie wyraził chęć zobaczenia powrotu LeBrona Jamesa do Miami dwanaście lat po jego odejściu.
„Będę bardzo podekscytowany, jeśli tak się stanie”. Myślę, że to jeden z najlepszych zawodników w historii tego sportu, jeśli nie najlepszy. Móc się od niego tak wiele nauczyć… Od pierwszego dnia wnosi do zespołu takie mistrzowskie doświadczenie. I nie ma żadnych oznak pogorszenia się sytuacji, widzieliśmy w play-offach, jak dobry i skuteczny nadal był. (…)
Historia pokazała, że zawsze podejmuje właściwe decyzje dotyczące swojej kariery i mam nadzieję, że przyjazd do Miami będzie w jego oczach dobrą decyzją. Bardzo chciałbym to tutaj zobaczyć. » – Giannis o LeBronie
Dziwak i Król w tej samej drużynie, dodając Bam Adebayo, byliby dość… atletycznie przerażający. Ta nowa Wielka Trójka trenowana przez Erika Spoelstrę sprawi, że Heat natychmiast staną się rangą wagi ciężkiej na Wschodzie, pomimo drugoplanowej obsady, która pozostawia wiele do życzenia i obaw związanych z odstępami.
LeBron wcieliłby się w rolę rozgrywającego, Giannis mógłby siać spustoszenie jako wykonawca, a duet Antetokounmpo – Adebayo wniesie taką solidność w defensywie, że zrekompensuje ograniczenia Jamesa w wieku 41 lat. Tak wiele elementów sprawia, że Miami jest w oczach LeBrona wiarygodną opcją, nawet nie wspominając o sukcesach z pierwszej połowy 2010 roku.
W chwili wypowiadania się na ten temat Heat wydają się być jednym z trzech–czterech finalistów ubiegających się o transfer króla, którego spodziewane jest w nadchodzących dniach. Jeśli Giannis nie mógł porozmawiać bezpośrednio z LeBronem, Pat Riley mógł porozmawiać z Rich Paulem i zamierza zrobić wszystko, aby szesnaście lat po „Decyzji” James powrócił do drużyny na Florydzie.
Giannisa zapytano bezpośrednio o przyjazd LeBrona do Miami 👀
.
Jego odpowiedź:
Od (@nbaonespn / YT)#heatnation #miamiheat pic.twitter.com/HLgsbCxZbs
— BamANTEtokounmpo (@BamAnte2kounmpo) 17 lipca 2026 r.