Według Steve’a Kerra wielu fanów Warriors nie chciało LeBrona Jamesa…

Pożądany przez Warriors, gdy tego lata był wolnym agentem, LeBron James ostatecznie zdecydował się na Sixers. I tak jest dużo lepiej w oczach wielu fanów Golden State…

LeBron w tej samej koszulce co Stephen Curry, spotykający się w zatoce San Francisco, aby potencjalnie zakończyć ich wspólną legendarną karierę, to obraz, który niejednej fantazjuje. Jednak niektórzy fani Warriors nie chcieli widzieć króla w Golden State, jeśli wierzyć Steve’owi Kerrowi.

„Ludzie z The Bay podchodzą do mnie i mówią: «Cieszę się, że nie udało nam się pozyskać LeBrona». » zadeklarował trener Dubs na stadionie . „Pytam ich: «Naprawdę?» A oni mi odpowiadają: „Tak, nie powinien być w naszej drużynie, to rywal”. »

Prawdziwe uczucie czy sposób na ułatwienie fanom Golden State? Każdy może wyrobić sobie własne zdanie, ale rywalizacja pomiędzy Warriors a LeBronem była na tyle intensywna, że ​​pozostawiła po sobie ślad nawet dekadę później.

„Rozumiem to jako fan sportu. To byłoby trochę tak, jakby Magic i Bird grali w tej samej drużynie, wiesz? (…) Kibice mają emocjonalną więź ze swoją drużyną, z rywalizacją, więc był to dla nich dziwny pomysł. To reakcja, którą widziałem u wielu osób. » –Steve Kerr

Dla przypomnienia, Warriors Stephena Curry’ego i Cavaliers LeBrona wygrali cztery kolejne finały NBA w latach 2015-2018. Curry i James rywalizowali wówczas o tytuł „twarzy NBA” i obie drużyny zaoferowały nam legendarne starcia.

Oczywiście myślimy o epickiej serii z 2016 roku, kiedy James i Cavs wrócili z deficytu 3:1, aby zepsuć najlepszy sezon w historii ligi (73 zwycięstwa). Pozostałe trzy finały Golden State wygrały w przekonujący sposób.

Biorąc pod uwagę taką historię, wyobrażenie sobie ponownego spotkania LeBrona i Warriors było dla niektórych szczególnie trudne…

Steve Kerr powrócił tego lata do akt LeBrona Jamesa i reakcji niektórych fanów Warriors, gdy King podpisał kontrakt z Sixers (za pośrednictwem @byronjr23):

„Ludzie z The Bay podchodzą do mnie i mówią: «Cieszę się, że nie udało nam się pozyskać LeBrona».

I… pic.twitter.com/8GgQQN6shM

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 15 września 2026 r