Po lecie naznaczonym dużymi ruchami na rynku transferowym (m.in. LaMelo Ball), Wilki są jedną z najbardziej intrygujących i ambitnych drużyn nadchodzącego sezonu NBA. Trener Chris Finch szczególnie liczy na przywództwo Anthony’ego Edwardsa i Jadena McDanielsa, aby zmaksymalizować potencjał grupy.
Oto wiadomość wysłana przez trenera Fincha do dwóch graczy, którzy najwyższy staż pracy w ramach franczyzy : Anthony Edwards i Jaden McDaniels.
Jeśli nie są najstarszymi/doświadczonymi członkami zespołu (Rudy Gobert, Donte DiVincenzo, Trey Lyles), Ant-Man i Jaden rozpoczną swój siódmy sezon w Minnesocie, więcej niż jakikolwiek inny gracz w składzie. Zatem do nich należy wskazywanie drogi, dawanie głosu:
„W tym roku celowo zdecydowaliśmy się nie dodawać do zespołu wielu weteranów” – powiedział Chris Finch za pośrednictwem kanału . „Moje podejście do Anta (Edwardsa), Jadena (McDanielsa) i wszystkich tych chłopaków jest następujące: czas odsłonić warstwy. To jest teraz twój zespół. To, co mówisz i jak to mówisz, a także ton, jaki nadajesz od pierwszych dni treningów: wszystko się liczy. I nadszedł czas. To twój siódmy sezon. „
Hop, tak jest napisane!
„Czas zdjąć warstwy. »
Trener Wolves, Chris Finch, wyjaśnia, dlaczego Wolves nie pozyskali tego lata żadnego weterana (za pośrednictwem @brittrobson):
„Moje podejście do Anta (Edwardsa), Jadena (McDanielsa) i wszystkich tych gości jest następujące: czas… pic.twitter.com/3CUIjhehQP
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 12 września 2026 r
Tego lata menadżer Tim Connelly był zajęty po tym, jak Wilki odpadły w półfinale konferencji. Przybyli LaMelo Ball i Jonathan Kuminga, ale Julius Randle i Naz Reid zostali poświęceni. Weterani tacy jak Mike Conley, Kyle Anderson i Joe Ingles również odeszli. Wystarczająco, aby powierzyć Edwardsowi i McDanielsowi więcej obowiązków w zakresie przywództwa.
Jednak Chris Finch nie chce, aby Jaden i Ant zmienili swoje osobowości. Przede wszystkim chce widzieć, jak rozwijają się w prowadzeniu innych, nadawania tonu i towarzyszeniu ich wielkiej karierze na kortach. Edwards stał się supergwiazdą NBA, a McDaniels jest filarem zespołu dzięki swoim wkładom po obu stronach boiska; mają zatem pełną legitymację do podjęcia roli przywódców. Na swój sposób.
„Mam przeczucie, że Jaden wywiąże się ze swojej części umowy. Ale nauczyłem się, że narzucanie ról graczom jest niesprawiedliwe: kiedy ktoś prosi, aby był kimś innym, jest to niewygodne. A to może być źródłem ciągłego niepokoju. (…)
Nie oczekuję, że Ant będzie Mike’em Conleyem czy Joe Inglesem. Mrówka musi przewodzić zgodnie ze swoją osobowością. W przypadku wszystkich tych graczy zawsze jest miejsce na poprawę. » – Chris Finch
Wilki o nowym wyglądzie chcą zrobić kolejny krok naprzód, aby móc konkurować ze Spurs i Thunder. Rozumiecie, stanie się to przede wszystkim za pośrednictwem Anthony’ego Edwardsa i Jadena McDanielsa.