W artykule opublikowanym w zeszłym tygodniu ESPN przedstawiło swoich faworytów do indywidualnych trofeów na koniec sezonu. Jedno jest pewne, szum wokół Wemby nie ucichnie w najbliższym czasie.
Victor Wembanyama, który w zeszłym sezonie stanął na podium MVP dopiero po trzecim roku swojej gry w NBA, chce kontynuować swoją wspinaczkę na szczyt. Cel dla ogromnego banana Spurs? Tytuł oczywiście, który był bardzo blisko w czerwcu, ale także najpiękniejsze trofeum indywidualne, jakie istnieje, MVP sezonu. W swoich zwyczajowych letnich prognozach ESPN nie atakuje Vica i plasuje go znacznie przed Nikolą Jokicem, Luką Doncićiem, SGA i Giannisem Antetokounmpo.
Kto zostanie MVP sezonu NBA 2026/27? 🤔
Według najnowszego sondażu ESPN istnieje duży (bardzo duży) faworyt:
🔸 1) Victor Wembanyama: 102 punkty
🔸 2) Nikola Jokić: 31 pkt
🔸 3) Luka Doncić: 28 pkt
🔸 4) SGA: 26 pkt
🔸 5) Giannis: 8 pkt pic.twitter.com/bohBCPLVAr
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 2 września 2026 r
Faworyt 2m24, który zdaniem specjalistów powinien w tym sezonie połamać sobie usta. Łamiąc usta także w defensywie, ponieważ Wemby jest – oczywiście – wielkim faworytem do trofeum Obrońcy Roku, wyprzedzając w szczególności Cheta Holmgrena.
W przypadku pozostałych trofeów Rick Carlisle (Pacers) i Mitch Johnson (Spurs) mają szansę na tytuł Trenera Roku, Cam Boozer, Daryn Peterson i AJ Dybantsa są w trudnej sytuacji wśród debiutantów, Alex Caruso ma dobrą przewagę w kategorii szósty Człowiek Roku, a o tytuł MIP walczy duet Stephon Castle / Cason Wallace.
Obstawiajcie, sezon zaczyna się za 47 dni i być może będzie to moment pojawienia się w NBA nowego szefa, szefa prosto z Chesnay-Rocquencourt.