Victor Oladipo wysłał list do liderów NBA w sprawie powrotu na boisko

„Ludzie nigdy nie przestaną mieć marzeń”. Słowa podpisane Marshall.D.Teach, postać z One Piece. Dziś te słowa rezonują bardziej niż kiedykolwiek dla Victora Oladipo. Rzeczywiście, w liście skierowanym do dyrektorów generalnych Wielkiej Ligi, obrońca poszukujący pracy wyraża chęć powrotu do gry w NBA.

W tej wiadomości Victor opowiada nam o dwóch snach. Po pierwsze, jego matki, która, gdy była z nim w ciąży, marzyła, że ​​Hakeem Olajuwon pewnego dnia podpisze jej synowi autograf pod piłką do koszykówki. Tak więc 20 lat później, wieczorem w drafcie 2013, gdzie został wybrany z drugiego miejsca przez Orlando Magic, spotyka Sen, który spełnia marzenie swojej matki, dedykując jej balon. Wyjaśnia zatem, że ma uprzywilejowane powiązania z koszykówką i NBA.

„Może jakiś zespół da mi szansę. Może nikt. To naprawdę zależy od was wszystkich.

Jeśli jednak jesteś członkiem zarządu NBA i poświęciłeś czas na przeczytanie tego: dziękuję z całego serca. »

W długim liście na @PlayersTribune… pic.twitter.com/mm9lfqaV9q

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 1 września 2026 r

W liście skierowanym do liderów NBA Victor Oladipo następnie opowiada o swojej rodzinie, której podaje długie akapity, w których szczegółowo opisuje swoją kulturę, wykształcenie i siłę psychiczną, jaką wykazywał się przez całe życie:

„Nasze szanse na sukces w tym kraju zależą od naszego wykształcenia i naszej inteligencji”

Następnie omawia trudności związane z ewolucją w świecie zawodowym, ponieważ od czasu zerwania ścięgna mięśnia czworogłowego w 2019 r. doznał licznych kontuzji:

„Czułam się, jakbym stała na jednej nodze. Przy najmniejszym nacisku na kolano czułam się, jakby ktoś dźgał mnie nożami”.

W tym liście Toto mówi nam również, że nie chce, aby jego córka (Naomi) widziała gwiazdę Victora Oladipo, która przeciwstawiła się LeBronowi, który został wybrany z drugim miejscem w drafcie lub który podniósł trofeum MIP. Wyjaśnia to subtelną metaforą związaną z pseudonimem swojej córki (Nomi).chce, żeby zapamiętała od niego nie tego gracza na szczycie, ale tego, który upadł, wstał i nigdy się nie poddał.

W końcu znalazłem perspektywę i pokorę niezbędną do napisania takiego listu. » Myślę, że moje ciało jest wreszcie gotowe. Wierzę, że przede mną jeszcze wiele wspaniałych lat koszykówki (a przede wszystkim zwycięstw). Wierzę, że mogę wnieść cenny wkład do drużyny NBA. I to, o co proszę dzisiaj, to szansa, aby to udowodnić. »

Kolejny wołanie z głębi serca na rzecz Victora Oladipo, zawsze pozbawionego szczerości i wciąż w to wierzącego z megafonem w dłoni. Swoją drogą dobra wiadomość, w ciągu ostatnich kilku godzin dowiedzieliśmy się, że Heta przywiązuje do niego obecnie niewielką wagę. Na ostatni taniec w South Beach?

Według @IraHeatBeat The Heat monitorują powrót Victora Oladipo i „wydali mu pozwolenie” na treningi na ich stadionie.

To jest niesamowite. Oladipo zasługuje na kolejną szansę. pic.twitter.com/PPf1GAMKhi

— Legion Hoops (@LegionHoops) 2 września 2026 r