Draymond Green uważa, że media i fani przesadzili, podpisując kontrakt Klaya Thompsona z Miami Heat. Według niego rola jego „brata” w 2013 roku będzie bliższa roli Raya Allena.
Klay Thompson wydaje się być zachwycony swoim przybyciem do Heat. Wierzy, że potencjał zespołu jest „nieograniczony” i że będzie mógł się rozwijać pod okiem „jednego z najlepszych zawodników wszechczasów”, jakim jest Giannis Antetokounmpo. Splash Bro’ powiedział również, że obaj gracze będą mogli „wzajemnie pomagać” i że dzięki sile przyciągania Greka będzie miał „dużo otwartych strzałów”.
Jednak według Draymonda Greena, jego byłego kolegi z drużyny, transfer ten jest zbyt głośny i rola Klaya na Florydzie nie będzie zbyt duża. W swoim podcaście powiedział:
„Nie podoba mi się, jak wszyscy próbują zachowywać się w stylu „och, to Klay Thompson, Klay to the Heat”, jakby to był Klay z 2018 roku. Mam wrażenie, że wszyscy próbują wrobić Klaya. Przestańmy udawać, że to Klay roku 2017 jedzie do Miami. Nie próbujcie namawiać mojego brata, aby spodziewał się wersji z 2017 roku, żeby móc go krytykować, gdy tak nie jest. To bzdury. Wchodzi w swoje 16. sezon Tak, przyniesie strzelanie. »
„Chciałbym, żeby media mówiły o tym w taki sam sposób, jak wtedy, gdy Ray Allen dołączył do Miami. »
Draymond Green o dołączeniu Klaya Thompsona do Heat 👀
„Nie podoba mi się, jak wszyscy próbują zachowywać się w stylu: «Och, to Klay Thompson! Klay to the Heat!» Jakby to był Klay z 2018 roku… Mam wrażenie, że wszyscy próbują wrobić Klaya w porażkę… Przestańmy zachowywać się, jakby to był Klay z 2017 roku… pic.twitter.com/h3yX5Hi8c9
— ClutchPoints (@ClutchPoints) 26 sierpnia 2026 r
Niewielu spodziewa się zobaczyć w tym sezonie obrońcę na poziomie All-Star, ale Draymond Green przyjmuje opiekuńczą postawę w stosunku do swojego przyjaciela. Pewne jest, że Klay Thompson po raz pierwszy od opuszczenia Warriors ma szansę zagrać w konkurencyjnym zespole z jasno określoną rolą. Czas pokaże, czy uda mu się wycelować na Florydę.