Luka Doncic chce mieć na półkach rywalizujących Lakersów: Jalena Durena, Mitchella Robinsona czy Walkera Kesslera?

Dotkliwie wyeliminowani w drugiej rundzie Playoffs przez Thunder Lakers chcieliby odzyskać dawną chwałę. Kierowana przez Lukę Doncicia i to, co pozostało z LeBrona Jamesa, kalifornijska franczyza musi znaleźć nową krew, aby znów stać się konkurencyjna. To nie my to mówimy, ale sam Luka Doncic.

Według informacji Dave’a McMenamina z ESPN Luka Doncic miał poinformować swoich przywódców, że bardzo chciałby zobaczyć wzmocnienie swoich Lakers tego lata. Nie gra przeciwko Luke’owi Kennardowi czy Ruiowi Hachimurze, ale Lulu chce All-Star i rozumiemy to, zwłaszcza że trzeci zawodnik Lakers – Austin Reaves – może równie dobrze opuścić Los Angeles tego lata.

Luka Doncic dał jasno do zrozumienia Lakersom, że chce mieć drużynę uzbrojoną na mistrzostwo w przyszłym sezonie, ze strzelcami, a przede wszystkim z czołową postacią.

Wśród wnętrz, w które Lakers mogliby celować:
–Jalena Durena
– Walkera Kesslera
–Mitchella Robinsona… pic.twitter.com/O9vj1NoFTl

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 19 czerwca 2026 r

Nadal według Dave’a McMenamina wśród potencjalnych celów Lakersów? Główni gracze Jalen Duren, w tym sezonie na granicy MIP, chociaż nie ma nic w play-offach, Walker Kessler, solidny filar Jazzu i Mitchell Robinson, prawdopodobnie przenieśli się do Hennessy, gdy rozmawiamy z wami po wczorajszej paradzie na ulicach Nowego Jorku.

Luka Doncic potrzebuje „elitarnego” gracza, aby grać w pick and roll, jeśli to możliwe, aby bronić swojego kręgu i zbierać pewne zbiórki, czego obecnie nie mają ani Deandre Ayton, ani Jaxson Hayes.

Z Luką na poziomie MVP i LeBronem w sezonie 23/08/8 w wieku 76 lat, Lakersom nie brakuje wiele, aby zrobić krok do przodu. Luka wrzucił kamień do stawu, prosząc przywódców, aby przynieśli go mocną wędką.