NBA Playoffs – zapowiedź Thunder vs Lakers: Los Angeles przed ogromnym wyzwaniem

Po zdominowaniu Rockets bez Luki Doncicia i z Austinem Reavesem na treningu, Lakers atakują teraz ogromnego Thunder. Serial, w którym błędy nie są dozwolone i w którym całe Los Angeles będzie musiało zagrać najlepszą koszykówkę w swoim życiu, aby (być może) przez to przejść.

Zestawienia w sezonie zasadniczym:

  • 13 listopada: Grzmot – Lakers: 121-92
  • 9 lutego: Lakers – Grzmot : 110-119
  • 3 kwietnia: Grzmot – Lakers: 96-139
  • 8 kwietnia: Lakers – Grzmot : 87-123

Regularny przegląd, który już opowiada (prawie) całą historię..? Thunder są o krok od Lakers, gdy są w pełni sił. Wyobraź sobie, że Angelinos również musieliby poradzić sobie bez swojego najlepszego napastnika. Za dużo gęstości zewnętrznej, za dużo gęstości wewnętrznej, za dużo wszystkiego. Lakers doświadczyli surowego prawa OKC, które sprawia, że ​​niezależnie od okoliczności zyskujesz od 15 do 30 punktów różnicy. Nie mam nic więcej do powiedzenia poza tym, że będziesz musiał wykazać się pomysłowością, zwłaszcza na wielkim poziomie koszykówki, aby mieć nadzieję na walkę.

Wyniki sezonu zasadniczego pomiędzy OKC i Lakers:

– Grom – Lakers: 121-92
– Grom – Lakers: 119-110
– Grom – Lakers: 139-96
– Grom – Lakers: 123-87

PRZEMOC 😮😮 https://t.co/bXu8yYkiSY

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 2 maja 2026 r

Lakers skazani na wyczyn życia?

Thunder byli nieobecni przez tydzień i są gotowi od razu wrócić do walki w pomieszczeniu, które pod względem atmosfery jest jednym z najgorętszych w lidze. Jeśli nie pozwoli to na osiągnięcie 100% intensywności od pierwszej sekundy, z pewnością będzie to kolejne ograniczenie dla Lakers, którym daleko do faworytów.

Powiedzmy sobie: jeśli Los Angeles nie skorzysta bezpośrednio z czasu, w którym Thunder powrócą na właściwe tory, to nie ma co liczyć na tę serię. Wszystko w drużynie OKC jest – na papierze – lepsze od Lakers. Mark Daigneault jest doświadczony, panuje nad swoją grupą jak własną kieszeń. Czy powinniśmy powstrzymać Austina Reavesa? Luguentza Dorta, Ajaya Mitchella, Casona Wallace’a i Isaiaha Joe. Czy powinniśmy powstrzymać LeBrona Jamesa? Jest tam Alex Caruso, nie licząc obecności na obrazie podwójnej kurtyny Isaiaha Hartensteina – Cheta Holmgrena. PIEKŁO!

Z drugiej strony Lakers będą mieli mnóstwo pracy, broniąc nie tylko wspomnianych powyżej graczy, ale także, a zwłaszcza obecnego MVP, Shai Gilgeous-Alexander. Genialny napastnik, który nie zawaha się wykorzystać danej mu przestrzeni, nawet jeśli jest maleńka. Jeśli Luka Doncić nie wróci w tej rundzie, Los Angeles również nie będzie miało wystarczającej siły ofensywnej, aby rywalizować. Chyba że znajdziemy LeBrona Jamesa z 2007 roku przeciwko Pistons. Ma 41 lat, ale wygląda na 24, więc nigdy nie wiadomo…

PROGRAM SERII

  • Mecz 1: (w Oklahoma City) 2:30 w nocy z wtorku 5 maja na środę 6 maja
  • Mecz 2: (w Oklahoma City) 3:30 w nocy z czwartku 7 maja na piątek 8 maja
  • Mecz 3: (w Los Angeles) 2:30 w nocy z soboty 9 maja na niedzielę 10 maja
  • Mecz 4: (w Los Angeles) 2:30 w nocy z poniedziałku 11 maja na wtorek 12 maja