Prowadzeni 2:0 z Detroit Cavaliers wykorzystali powrót do domu, aby zebrać myśli: zwycięstwo 116-109 za Donovanem Mitchellem XXL (35 punktów) i ultrasprzęgłem Jamesem Hardenem w doliczonym czasie gry, seria wznowiona!
Spodziewano się reakcji Cavaliers. W grze, w intencjach, w intensywności. Cleveland po prostu nie mogło sobie pozwolić na remis 0:3 po dwóch porażkach w Detroit.
Po trzecim meczu możemy powiedzieć, że Cavs żyją i mają się dobrze.
⚔️ CLEVELAND ŻYJCIE!! ⚔️
Zwycięstwo 116-109 z Pistons i powrót do wyniku 2-1 w serii!
Ogromny James Harden na mecie, Donovan Mitchell doskonały, Cavs byli BARDZO przestraszeni, ale zakończyli mocny.
Gra 4, której nie można przegapić!!! pic.twitter.com/3jv04UjlcD
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 9 maja 2026 r
Donovan Mitchell prowadzi
Jeśli fani Cleveland musieli czekać dobrą kwadrans, zanim zobaczyli, jak ich zespół naprawdę reaguje na wyzwanie Pistons, byli w stanie zapalić się w drugiej. W roli twórcy luksusowej atmosfery? Donovana Mitchella.
Gwiezdna straż tylko w pierwszej połowie umieściła 20 pionków i była głównym architektem dominacji Cavs w drugiej kwarcie (32-18). Maksymalna agresja, przejęcie przywództwa, a przede wszystkim gwarantowany spektakl: Spida zabrał duszę Duncana Robinsona, dając lekcję eurostepu Caris LeVert, zanim zaserwował Jarrettowi Allenowi podczas jednego z wielkich tomarów wieczoru.
POMÓŻ DONOVANOWI MITCHELLOWI MIESZANYM DUNCAN ROBINSON 🚨🚨 pic.twitter.com/r03tnoeAmp
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 9 maja 2026 r
Jaka jest elastyczność lewej kostki…?! Jest wykonany z gumy. pic.twitter.com/YRhFKE2yZv
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 9 maja 2026 r
Jarrett Allen z Afrondown nad Jalenem Durenem po podaniu Donovana Mitchella (z powtórkami).
Cavaliers awansowali na 13.
Przerwa w tłokach. pic.twitter.com/1s434gVjqZ
— MrBuckBuck (@MrBuckBuckNBA) 9 maja 2026 r
Oprócz Mitchella przed przerwą zareagowały także inne wielkie nazwiska z Cleveland: Jarrett Allen dał o sobie znać w rakiecie od początku meczu, Evan Mobley zdecydował się przestać grać miękko i zastosować oczekiwaną od niego intensywność po obu stronach kortu, a James Harden – czysty i natchniony – zrozumiał, że koszykówka jest prostsza, gdy przestaje tracić piłki.
Warto wspomnieć także o Dennisie Schroderze, który cennie wszedł z ławki rezerwowych, oraz o Samie Merrillu, którego powrót od razu dobrze zrobił Clevelandowi.
Trzecia kwarta: Cleveland mocno się poci
Jednak choć wydawało się, że Cavs mają szansę na wygranie trzeciego meczu, biorąc pod uwagę wynik (+16) i wybuchowy poziom strzałów z zewnątrz Pistons, po powrocie z szatni wrócili na swoje sposoby: atak bez ruchu, sterylne posiadanie piłki, dziwny skład Kenny’ego Atkinsona, niecelne rzuty wolne i przede wszystkim dramatyczne straty piłki, które pozwoliły Detroit wrócić na boisko. I nie musieliśmy długo czekać, aby zespół Cade’a Cunninghama nadrobił zaległości.
Podczas gdy Cleveland tracił kontrolę, Cunningham ponownie wrócił do gry w koszykówkę po kiepskiej pierwszej kwarcie, zdobywając kosze, popisując się jednocześnie swoją wszechstronnością (27 punktów, 10 zbiórek, 10 asyst, ale 10/27 celnych strzałów i 8 strat). Dzięki wkładowi Tobiasa Harrisa, Ausara Thompsona, Duncana Robinsona, a nawet doskonałemu Paulowi Reedowi wchodzącemu z ławki rezerwowych (podczas nieobecności Jalena Durena…), Pistons zdobyli 17 punktów w dziewięć minut.
To znowu ten sam skład, który wzmocnił Pistons w połowie czwartej kwarty, pomimo kolejnego gorącego strzału Donovana Mitchella kilka minut wcześniej. W ten sposób na trzy minuty przed końcem znaleźliśmy się przy wyniku 104:104.
Sprzęgło Jamesa Hardena!
W jednym z najważniejszych punktów zwrotnych serii, gdy Cleveland był przyparty do muru, po raz pierwszy mógł liczyć na… Maxa Strusa, który był niezwykle cenny w tym meczu i spowodował kilka strat Cade’a Cunninghama, w tym jedną samodzielną bramkę w fazie przejściowej.
Trzy straszliwe straty piłek Cade’a Cunninghama w doliczonym czasie gry… pic.twitter.com/Fbh4YGVsJW
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 9 maja 2026 r
A resztę zrobił James Harden.
Podczas gdy Cunningham próbował dogonić przeciwnika po dużym tomarze i dobrej sekwencji chwytu, Brodaty zrobił różnicę: dziewięć punktów w czwartej kwarcie, w tym siedem z rzędu w ostatnich 90 sekundach meczu: krok w tył w połowie dystansu, pływak i krok w tył za 3 punkty. Vintage Harden!
James Harden zdobył dzisiaj 7 kolejnych punktów ULTRA CLUTCH, co uratowało sezon Cavs…! pic.twitter.com/y5HrTyv94y
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 9 maja 2026 r
Końcowy wynik: 116-109 dla Cleveland, który wciąż jest niepokonany u siebie w tych play-offach. Detroit może naprawdę żałować, zwłaszcza nieumiejętności wykorzystania drugich szans (17 zbiórek w ofensywie) i fatalnego zarządzania pod koniec meczu.
Chodźcie, do zobaczenia za dwa dni na wybuchowym meczu numer 4 w Cleveland!