Dzięki dominacji w pieniądzach Wolves wygrali czwarty mecz u siebie i wrócili do wyniku 2-2 w serii. Anthony Edwards po raz kolejny wykazał się bohaterstwem, a mecz był również naznaczony wyrzuceniem Victora Wembanyamy w drugiej kwarcie!
Wynik pudełkowy tego wyrównywacza Wolves
Anthony Edwards od pierwszych chwil pokazał, że nie zamierza się poddać. 11 punktów w pierwszej kwarcie pozwoliło niemal w pojedynkę utrzymać Wilki przy życiu. Następnie Mike Conley i Naz Reid przybędą, aby zapewnić wsparcie, w szczególności dwiema bombami z daleka od pierwszej wymienionej.
Prawdziwy punkt zwrotny w meczu nastąpił jednak na początku drugiej kwarty. Na ponad 8 minut przed powrotem do szatni Victor Wembanyama, urażony Jadenem McDanielsem po odbiciu, posłał ogromny łokieć w szyję Naz Reida, aby dać upust swojej frustracji. Niewybaczalny gest, który zakończy się rażącym faulem drugiego stopnia. Pierwsze wydalenie w karierze V!
VICTOR WEMBANYAMA WYKLUCZONY Z MECZU 4 Z WILKAMI!!!
Straszne i niebezpieczne uderzenie łokciem Naz Reida. Gest humoru, który może drogo kosztować jego zespół.
Ogromne przewinienie zawodowe! ⛔ pic.twitter.com/3j5RtE4kd3
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 11 maja 2026 r
Od tego momentu wydawało się, że Wolves mają wolną rękę i mogą z łatwością wygrać czwarty mecz, ale Dylan Harper i Stephon Castle zdecydowali inaczej. Znakomity występ kolektywu z San Antonio prowadzonego przez drugą parę. Na 9 minut przed ostatnią syreną Spurs będą mieli nawet 8 punktów przewagi… Problem, Anthony Edwards nie chciał przegrać.
WYJĄTKOWA ostatnia kwarta Anthony’ego Edwardsa na wideo! 🎥
W takim kontekście to naprawdę ogromne! pic.twitter.com/xqKG4bu9Bo
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 11 maja 2026 r
Ant rozegrał heroiczną czwartą kwartę z 16 pionkami, trafiając 6 z 8 oddanych celnych strzałów (36 punktów na 13 z 22 w całym meczu), przy wsparciu bardzo wartościowego Rudy’ego Goberta w ostatnich minutach i Ayo Dosunmu, który bardziej przypominał Ronaldinho, który obronił bardzo ryzykowny rzut z autu, podczas gdy Spurs na 21 sekund przed końcem zdobyli 3 małe punkty. To skrzydło gołębi pogrzebało ostatnie pchnięcie Teksańczyków!
URATOWAŁ NAJWAŻNIEJSZY RZUT W SERII DZIĘKI SKRZYDŁU GOŁĘBIEMU! 😭 pic.twitter.com/5w7FVPnHqZ https://t.co/VvmFxPCXpB
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 11 maja 2026 r
Zatem 2-2 w serii, która niewątpliwie staje się tą zawierającą najwięcej dramatyzmu. Zobaczmy, jak Spurs (i Wemby) zareagują po powrocie do domu. I to będzie miało miejsce w nocy z wtorku na środę o 2 w nocy podczas meczu numer 5!