Jednostronny mecz na zakończenie serii i oto pierwszy etap play-offów zatwierdzony dla Spurs! Zespół Victora Wembanyamy, który nie wykorzystał swojego talentu (17 punktów, 14 zbiórek, 6 bloków) zostaje oficjalnie zakwalifikowany do półfinału Konferencji Zachodniej, gdzie San Antonio zmierzy się z Wilkami lub Nuggetsami.
Spotkanie w jedną stronę. Zdominowane spotkanie. Wspaniale poprowadzone spotkanie. Spurs wykonali swoją pracę i zakończyli pierwszą rundę play-offów przeciwko Blazers jak bossowie. W żadnym momencie meczu Blazers nie mogli naprawdę żywić nadziei na zwycięstwo, pomimo lekkiego powrotu do około dziesięciopunktowej przewagi, która została ogłoszona na koniec meczu.
Konkurs wsadów Victora Wembanyamy podczas rozgrzewki….
TO JEST WSZYSTKO! 😭🤯 pic.twitter.com/aDqrCBvlSZ
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 29 kwietnia 2026 r
I to bez liczenia na imperialnego Victora Wembanyamę, jakim mógł być kilka razy w serialu. Obcy był z tego „zadowolony”, pozwalając swoim kolegom z drużyny na zmianę z imponującą łatwością przecinać obronę Blazers. Specjalne wyróżnienie należy się duetowi Dylan Harper – Stephon Castle, który od początku meczu odniósł ogromny sukces, zostawiając Blazers daleko w tyle. Julian Champagnie rzuca na niego rzuty trzypunktowe, jakby obręcz była wielka jak basen.
Kontuar Victora Wembanyamy i podjazd Stephona Castle’a.
Za dużo, za mocno!pic.twitter.com/qD93iGj9T8
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 29 kwietnia 2026 r
Dlatego Blazers spóźnili się od początku. Opóźnienie, które zachęca Tiago Splittera do próbowania różnych rzeczy, w szczególności do dania czasu na grę Sidy’emu Cissoko, drugiemu Francuzowi w serii, który również zaliczył dobry mecz (11 punktów, 4 zbiórki, 4/6 strzałów). Kiedy Portland próbowało wrócić na boisko, De’Aaron Fox odpowiedział po królewsku, zdobywając 9 punktów z rzędu i dzięki temu Spurs odzyskali przewagę.
De’Aaron Fox po raz drugi z rzędu szefem zarabiającym pieniądze! 🦊 pic.twitter.com/srpOcQj4mu
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 29 kwietnia 2026 r
Spurs lecą zatem do półfinału Konferencji, po raz pierwszy od 2017 roku. Aby zapewnić grupie pierwsze ogólne doświadczenie w fazie play-off, pierwszy test przeszedł śpiewająco. W następnej rundzie naprawdę zaczną się poważne rzeczy. Spotkają się z Nuggets lub Wolves, dwiema drużynami, które obecnie utknęły w serii, która w przypadku meczu nr 7 może potrwać do weekendu.
OCH, TA SZALONA KONTRA OD VICTORA WEMBANYAMA!! 😱
(i zabawna reakcja taty 😭).pic.twitter.com/SWGuY57ehb
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 29 kwietnia 2026 r
To San Antonio decyduje, czy wykorzysta te dodatkowe dni odpoczynku, aby przygotować się na serię, która będzie szczególnie wymagająca, przynajmniej fizycznie!