Shai Gilgeous-Alexander zrobił wszystko, aby Thunder mogli wrócić do finałów NBA. Niestety OKC nie zrobi tego jeden po drugim i jeśli jest jakiś zawodnik, który nie ma się czego wstydzić, to jest nim SGA…
Kanadyjczyk był w tym meczu po prostu niesamowity. Autor 35 punktów z rzutów 12/21, w tym 2/5 z dystansu i 9/11 ze strzałów, 4 zbiórki i 9 asyst, dosłownie zdobył ponad jedną trzecią punktów dla swojej drużyny, która zakończyła mecz z dorobkiem 103 punktów. Za każdym razem, gdy jego drużynie było gorąco, to on brał sprawy w swoje ręce, oddając strzały, na które tylko on ma sekret, lub wiedząc, jak sprawić, by faule trafiały na linię rzutów, gdzie też jest diabelsko skuteczny.
Pełen szacunek dla SGA.
Gra nr 7, którą układa… jest kalibru najlepszego gracza na świecie. Był niezwykły, strzał za strzałem.
Zbyt samotny w tej serii, zakończył bangerem, ale przy nim to nie wystarczyło. pic.twitter.com/LddwwkPdZi
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 31 maja 2026 r
Tak, Shai Gilgeous-Alexander wykonał swoją część, ale jako jedyny jest wśród starterów. Cason Wallace (17 punktów) jest jedynym innym graczem, który zdobył więcej niż 10 jednostek w 5 głównych turniejach. Isaiah Hartenstein nie ważył zbyt wiele w ataku, nawet jeśli dobrze popchnął Wemby w obronie, Lu Dort spisał się słabo, a Chet Holmgren rozegrał mecz niegodny swojego statusu, zdobywając tylko 4 małe punkty i strzelając tylko dwa razy w meczu, w tym 0 w drugiej połowie. Na ławce rezerwowych Jared McCain, Alex Caruso i Jaylin Williams próbowali zaprowadzić porządek na boisku, SGA był generalnie opuszczany przez swoich poruczników w najgorszym momencie.
Gra Cheta Holmgrena 7.
W historii.
Historia HORRORU. pic.twitter.com/xXg8Eu3qyo
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 31 maja 2026 r
W końcu, nieobecność Jalena Williamsa i Ajaya Mitchella, dwóch kluczowych graczy w rotacji Marka Daigneaulta, będzie fatalna dla OKC który widzi, jak znikają jego marzenia o spotkaniach jeden po drugim, w ich pokoju, Paycom Center. Zdobywszy więcej punktów niż wszyscy pozostali starterzy razem wzięci, SGA nie była w stanie zapobiec eliminacji Thunder pod koniec ekscytującego meczu nr 7, w którym Wemby i Spurs zmierzą się z Knicks w finałach NBA.
Ta eliminacja nie umniejsza nowego sezonu XXL SGA. Niestety w tym roku po tytule MVP nie nastąpi tytuł MVP Finałów.