Długo oczekiwany siódmy mecz pomiędzy Thunder i Spurs w końcu wydał swój werdykt i rzeczywiście to gang z Wemby zainstalował klimatyzację w Oklahoma City i pozbawił aktualnego mistrza gry jeden po drugim! Odkryj już teraz nuty do 7. aktu tego szalonego dramatu!
Podsumowanie meczu tutaj!
#OklahomaCityThunder
Shai Gilgeous-Alexander (9): mecz statystycznie na tej samej wysokości co rzut karny Gabriela, ale był po prostu zbyt samotny. Żadnego grania plecami do siebie w przeciwieństwie do PSG i być może cios w żebra Cheta Holmgrena za formę.
Chet Holmgren (1): w skali od 1 do Léandro Trossarda tego wieczoru Chet Holmgren przełamał skalę bardzo kiepskich meczów w tej grze 7. Po prostu nieistniejący, mecz niegodny jego statusu. Marnować.
Jared McCain (5,5): dał z siebie wszystko i nie szczędził wysiłku, ale w końcówce zabrakło mu stanowczości. McCains bardziej przypominały frytki taco zalane sosem serowym.
Lu Dort (2): kanadyjskie gówno leżało dziś wieczorem na ziemi i udało mu się oddać hołd Thomasowi Meunierowi w tym meczu „Meunier, śpisz, twój młyn kręci się (znacznie) za szybko…”
Izajasz Hartenstein (5): Noni Madueke zainspirował się nim w meczu przeciwko PSG, aby strzelić rzut karny, ale bez powodzenia. Podczas gdy Hartenstein skosztował łokcia Wemby’ego, co wywołało pokoleniowy bieg podczas tych play-offów. Jako rudowłosy jego dwa kryptonity to słońce i 2 m24 wzrostu.
Cason Wallace (7): Jako jedyny obrońca spoza SGA, który utrzymał swoją pozycję, Cason oddał niezbędne strzały i betonował się jak William Saliba w obronie.
Kenrich Williams (5): bo przecież skoro Beraldo i Ilja Zabarnyi dotarli do finału Ligi Mistrzów, to dlaczego on nie w meczu nr 7?
Jaylin Williams (6): po raz kolejny doskonały w defensywie, przyczynił się także do ataku i oddał kilka mocnych strzałów, najlepszy J-Will w serii, nawet jeśli wyobrażamy sobie, że z radością przyjmie upadek.
Alex Caruso (3): procent masona i faul kłusownika na Castle’u, drugi łysy boski (pierwszy to Alex TBNL) jest gotowy na UFC w Białym Domu.
# San Antonio Spurs
Victor Wembanyama (7): Kiedy patrzymy na statystyki Wemby, nie mamy pojęcia, że miał męczący mecz, a mimo to ze łzami w oczach został automatycznie mistrzem Europy z PSG. Pierwsza podróż służbowa, która zabiera Obcego na finały NBA! Jeśli uważasz, że zrobiliśmy za dużo, to wiedz, że wcale nie zrobiliśmy wystarczająco dużo!
De’Aaron Fox (8): Nie wiemy, kto przywrócił ustawienia fabryczne tuż przed Game 7, ale dał nam prawdziwy mecz strażacki. Zawsze gotowy do ugaszenia pożaru, gdy Spurs tego potrzebował.
Zamek Stefana (6.5): w jego pierwszych dwóch meczach stracił więcej piłek niż w starciu Bloods-Crips, ale nieważne, w tym meczu nr 7 Stéphane Château był bardzo dobry, Château genialny.
Julian Champagnie (8,5): mecz, podczas którego zdobył prawo do pierdnięcia Ruinarta. Julian Champagnie płynął tego wieczoru swobodnie, szczególnie zdobywając 3 punkty.
Devin Vassell (4): kilka ważnych ujęć, ale niewiele potem. Aby wyczyścić tę bardzo brudną zapałkę, potrzebujesz dobrej podkładki Vassell.
Dylan Harper (6): mając taką dojrzałość i mistrzostwo, a wszystko to bez możliwości zamówienia Jupilera przy barze, warto się uczyć. Szybko sprawdź wiek tego potwora, który jak nie wskazują jego statystyki, był niezbędny dla SAS-a.
Keldon Johnson (6,5): szalone przejście, które miało dać Spurs trochę świeżego powietrza, było niezwykle ważne. Co za Don Johnson.
Łukasz Kornett (6): jego licznik na IHart był bardzo poruszający. Ten, który miał w tej serii wiele trudności, w najlepszych momentach wypuścił kilka akcji na wysokim poziomie. Smak rodzynków rumowych zamienił na pyszną wanilię.