Jayson Tatum (32 punkty) notuje swój najlepszy mecz od powrotu po kontuzji!

Powrót Jaysona Tatuma na korty NBA 10 miesięcy po zerwaniu ścięgna Achillesa robi ogromne wrażenie. Zeszłego wieczoru w meczu przeciwko Charlotte Hornets skrzydłowy osiągnął kolejny kamień milowy, zdobywając 32 punkty z niepokojącą łatwością.

Wynik Box-Score tego wielkiego zwycięstwa Bostonu:

Boston Celtics oficjalnie zakwalifikowali się do play-offów. Dominując wczoraj wieczorem nad Charlotte Hornets (114:99), podopieczni Joe Mazzulli zapewnili sobie miejsce w pierwszej szóstce Konferencji Wschodniej. Niebezpiecznie będą już pod koniec kwietnia…

Zwłaszcza, że ​​Jayson Tatum nabiera rozpędu. Pod nieobecność Jaylena Browna w tę niedzielę skrzydłowy otrzymał obowiązki, które znał z przeszłości: obowiązki wyraźnego lidera swojej drużyny w ataku. Z 32 punktami i 8 asystami przy 12/23 celnych strzałach, w tym 5/10 za linią rzutów za trzy punkty, możemy przynajmniej powiedzieć, że wiedział, jak przejąć kontrolę.

Jayson Tatum rozegrał swój najlepszy mecz od czasu powrotu przeciwko Hornets:

🔸 32 punkty (strzelanie 12/23)
🔸 5 odbić
🔸 8 asyst
🔸 5/10 za 3 punkty

Konferencja Wschodnia została ostrzeżona! 😤 pic.twitter.com/EuQrNgz31w

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 30 marca 2026 r

Bardziej niż statystyki robi wrażenie sposób działania. Były książę (uniwersytet, który wczoraj wieczorem spotkał straszny los) rozpoczął swój recital od zanurzenia w korku, co uspokoiło najbardziej sceptycznych co do jego stanu zdrowia. Kilka spokojnych strzałów później wrócił do szatni z 20 punktami na koncie.

Różnica na tablicy wyników już się utworzyła, Jayson Tatum zagrał mniej w drugiej połowie – w sumie 31 minut na parkiecie – ale numer 0 zdążył wysłać jasny sygnał reszcie Konferencji Wschodniej: jest gotowy na wiosnę!