Clippers właśnie wyciągnęli z kapelusza nowy kod. Franczyza z Kalifornii podpisała kontrakt z Jamarionem Sharpem, obrońcą 2:26, z dwustronnym kontraktem. Tak, 2m26… facet jest teraz oficjalnie najwyższym aktywnym graczem w NBA, przed Victorem Wembanyamą i Zachem Edeyem.
Dlatego Jamarion Sharp „powraca” do NBA z Clips… tak, ponieważ Sharp doświadczył głównie trudności związanych z podróżą do NBA. Podpisał 10-dniowy kontrakt z Dallas w sierpniu 2024 roku, po czym kilka tygodni później został zwolniony. Ten sam scenariusz w październiku 2025 r.: nowy kontrakt z Mavericks… następnie nowa umowa następnego dnia, przed rozpoczęciem gry w Lidze Letniej dla Raptors tego lata!
Ale Sharp to nie tylko duży facet zagubiony pod obręczą. Obracający, mijany przez Western Kentucky, a następnie Ole Miss, był szczególnie znany ze swojej zdolności do ochrony kręgu. Jego główna broń? Niekończące się ramiona i odstraszająca obecność, która przekształca rakietę w zakazaną strefę.
Clippers właśnie dostali OCHRANIACZ RIM w Jamarion Sharpe 😤🔥 pic.twitter.com/wXlaY18GW0
— SleeperClippers (@SleeperClippers) 9 sierpnia 2026 r
Jego profil oczywiście pozostaje bardzo surowy. Mając 2 m26, nie musi wiele myśleć, aby trafić w kosz, ale nadal musi udowodnić, że potrafi dotrzymać tempa i intensywności rozgrywek NBA. Dwustronny kontrakt pozwoli mu grać pomiędzy Clippers i G League.
Dzięki temu podpisaniu Los Angeles odzyskuje zatem nowoczesny i bardzo interesujący profil, który ma być rozwijany po cichu. A przede wszystkim Sharp będzie mógł się pochwalić, że jest… jedynym zawodnikiem w lidze, któremu Wemby stanął na wysokości zadania!
NBA ma już kilku fizycznych maniaków, ale nowicjusz Clippers właśnie całkowicie zmienił skalę. 2m26, mecze ze Spurs będziemy oglądać na dużej wysokości… przygotujcie swoje stroje!