Caleb Wilson zdobywa 35 punktów za swój debiut w Lidze Letniej, maksymalne emocje w Chicago!

Po pojedynku pomiędzy AJ Dybantsą i Darrynem Petersonem dzień wcześniej przyszła kolej Caleba Wilsona, aby zeszłego wieczoru w ramach Summer League w Las Vegas zmierzyć się z Grizzlies Cama Boozera. Spoiler, nowy samorodek Bulls zachwycił scenę swoim talentem.

35 punktów, 5 zbiórek, 2 przechwyty, 3 bloki, 12/21 celnych strzałów, w tym ogromne 7/11 z dystansu za trzy punkty.

W swoim pierwszym meczu w koszulce Chicago Caleb Wilson nie tylko błyszczał. Imponował, dominował do tego stopnia, że ​​pobił 19-letni rekord: tylko jeden zawodnik w historii Ligi Letniej w Las Vegas zdobył więcej punktów niż Wilson w swoim debiucie (Marco Belinelli, 37 punktów, w 2007 r.).

NAJWAŻNIEJSZE 35 PUNKTÓW CALEBA WILSONA W DEBIUCIE W LIDZE LETNIEJ (rekord)! 🔥 pic.twitter.com/G6nOsBFGjs

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 11 lipca 2026 r

Caleb Wilson, wybrany przez Bulls z numerem 4 w drafcie 2026, nie wszedł na palcach do Chicago. Wręcz przeciwnie, włożył obie nogi w misę, deklarując, że chce zostać „nowym KOZŁEM”. Można powiedzieć, że wziął na siebie odpowiedzialność.

Rzeczywiście trudno zrobić lepsze wrażenie w pierwszym meczu z Bulls, zwłaszcza na zawodniku, który nie grał przez pięć miesięcy z powodu kontuzji nadgarstka. Caleb Wilson miał kły, więc zjadł (konkurencję) i zachwycił publiczność w Vegas. Nie zabrakło sportowych wyczynów, których się spodziewaliśmy, ale przede wszystkim siedmiu rzutów za trzy punkty, których spodziewaliśmy się znacznie mniej.

Jedyny minus: sześć strat (zero asyst) i rzutów wolnych (2/6) oraz porażka na koniec (97-96) z Camem Boozerem, który również był bardzo solidny (23 punkty).

Reakcja Caleba Wilsona na jego płytę:

„Przegraliśmy, jestem tutaj, aby wygrać. Oczywiście fajnie jest mieć rekord, ale pewnego dnia ktoś go pobije, wszystkie rekordy upadają. Cieszę się, że to mam, ale muszę się skupić na następnym meczu! »pic.twitter.com/qTQRDEDX87

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 11 lipca 2026 r

Szum wokół Caleba Wilsona był już duży w momencie draftu. Właśnie osiągnęła kolejny poziom. Czekam z niecierpliwością na kontynuację!