Ponownie pokonany w meczu 2 przez Pacers, Giannis Antetokounmpo i jego przyjaciele z Bucks muszą absolutnie zareagować zeszłej nocy (2 godziny), aby uniknąć 3-0, który miałby „rakowy” zapach. Na szczęście dla nich wracają do domu: ostatni powód nadziei na garnitury Wisconsin? Widzimy to w trzech punktach w tym podglądu gry 3.
Fierv Forum jako forteca
I tak, w przeciwieństwie do ostatniego sezonu, to Pacers mają przewagę w tej serii. Więc po tym, jak nie odzyskał tego ostatniego, Bucks muszą przynajmniej bronić swojego domu … a liczby są raczej zachęcające. W tym roku Milwaukee wykonuje pracę w domu: 27 zwycięstw dla 14 porażek na forum Fiserv, podczas gdy Indianapolis jest środkiem dalekim od jego ziemi (21v-20d). Oprócz tego, na dwóch Bucks – Pacers Games w Milwaukee w sezonie zasadniczym, ludzie z Doc Rivers zawsze pozostawiali zwycięzców. Możemy zobaczyć promienie słońca w Wisconsin.
Damian Lillard i Kyle Kuzma… Bis Repetita
Damian Lillard i Kyle Kuzma byli już wśród pytań z gry 2 i nie przekonali się wystarczająco, aby uciec przed meczem 3. Pierwszy niewątpliwie ma bardziej osłabiające okoliczności: miesiąc bez gry, konfrontacji, z jaką ma już trudności w normalnych czasach, Damian Lillard nie był w idealnych warunkach. Niemniej jednak konieczne będzie szybkie przebudzenie, ponieważ seria może ostatecznie zmienić dziś wieczorem … szczególnie, gdy domniemana trzecia opcja Bucks jest tak samo obok jego pomp. Kyle Kuzma mógł nie zrobić gorzej niż jego mecz 1 (byłoby to trudne), ale zrobił tylko dobry kwartał w ośmiu możliwych z serii. Musisz poważnie podnieść głowę dla KUZ, w przeciwnym razie punki będą wszechczasów.
Pacers z prędkością przelotową
Wszystko jest bardzo dobrze, ale zespół naprzeciwko chce złożyć ten romans tak szybko, jak to możliwe. Co za początek serii od Pacers, dla których wszystkie sygnały są zielone. Pascal Siakam jest dobrze skoncentrowany, Tyrese Haliburton znalazł niektóre kolory w grze 2, nawet jeśli nie jest jeszcze na poziomie, w którym jest w stanie grać. Uważaj, aby nie zgubić się w grze prowokacji z Damianem Lillardem (powinien unikać budzenia faceta), ale czujemy zespół Indiany z całkowitą pewnością siebie i który w końcu wydaje się znacznie bliżej 3 (Cavs, Celtics, Knicks) niż to, co mogliśmy sobie wyobrazić. Czy nie wyglądałoby to jak idealny outsider?