Wczoraj podczas tradycyjnego posiedzenia Rady Gubernatorów w Nowym Jorku komisarz NBA Adam Silver przedstawił najnowsze aktualizacje na temat potencjalnego rozszerzenia ligi do 32 drużyn. Spoiler, jesteśmy coraz bliżej powrotu Seattle Sonics!
Kultowa marka, która zniknęła z mapy NBA w 2008 roku po przeprowadzce do Oklahoma City, Sonics mogła powrócić dwadzieścia lat później.
Rok 2028 to rzeczywiście data, na którą Adam Silver i Liga dążą do ekspansji.
Rozbudowa planowana jest nadal na rok 2028.
To nadejdzie bardzo, bardzo szybko! 🙌 https://t.co/DI10gwrAXQ
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 15 września 2026 r
Wczoraj na konferencji prasowej Silver przedstawił aktualne informacje na temat Las Vegas (drugiego miasta, które powinno powitać nową franczyzę NBA w 2028 r.) i Seattle.
Komisarz wskazał, że ostatnie dyskusje w NBA skupiały się głównie na Vegas, głównie dlatego, że pozostaje jeszcze więcej elementów do zdefiniowania (szczególnie na poziomie obiektu) ekspansji w Sin City. Po stronie Seattle jest już wszystko, co potrzebne w zakresie infrastruktury, aby pomieścić zespół. Bardzo pozytywny moment, gdy wiemy, że miasto straciło swoje Sonics z powodu przestarzałej hali (i właściciela z… OKC).
„W Seattle zespoły operacyjne udały się do Climate Pledge Arena, która jest niewątpliwie ultranowoczesnym obiektem (zbliżonym do standardów NBA, przyp. red.)” – powiedział Silver. „Być może zostaną wprowadzone pewne modyfikacje, aby dostosować się do koszykówki NBA, ale gdybyśmy mieli otworzyć za pięć tygodni, moglibyśmy być gotowi w Seattle”.
Jeśli miasto Seattle ma już prawie gotowy obiekt, potencjalnych inwestorów jest obecnie mniej niż w Vegas, co jest przedmiotem zainteresowania kilku ultrabogatych kandydatów ubiegających się o franczyzę. Samantha Holloway – właścicielka drużyny Seattle Kraken (franczyzy NHL) – wydaje się trzymać linę dla Sonics. Dla Twojej informacji koszty ekspansji franczyzy w Seattle szacuje się na 7 miliardów dolarów (10 miliardów w przypadku Las Vegas).
Jeśli chodzi o ramy czasowe, cel Adama Silvera nie uległ zmianie: decyzja o rozszerzeniu NBA musi zostać podjęta pod koniec 2026 roku.
Jeśli chodzi o Seattle, Samantha Holloway – właścicielka miejskiej franczyzy NHL – wydaje się motywowana pomysłem sprowadzenia koszykówki z powrotem do Seattle.
Jednak proces ten wydaje się mniej zaawansowany niż w Vegas, a inne grupy inwestorów na razie powoli zgłaszają się… https://t.co/GGibfbvBh1
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 29 sierpnia 2026 r
Jeśli w momencie tych wersetów nic nie jest gwarantowane, sytuacja zaczyna wyglądać dobrze w kontekście powrotu Sonics do NBA.
Utrata franczyzy w Seattle w 2008 roku była traumą dla fanów zespołu, ale nie tylko. Wielu fanów koszykówki w USA wciąż żałuje tego odcinka. Seattle to prawdziwa kraina koszykówki, a Sonics to franczyza, która w swojej 40-letniej historii (1967-2008) odcisnęła piętno na NBA.
Dla przypomnienia, byli mistrzami w 1979 roku pod okiem trenera Lenny’ego Wilkensa i uczestniczyli w finale w 1996 roku (z legendarnymi Bulls Michaela Jordana) pod wodzą Gary’ego Paytona i Shawna Kempa. Premier Ray Allen również miał na sobie żółto-zieloną koszulkę, podobnie jak Kevin Durant podczas swojego pierwszego sezonu w lidze.
Za dwa lata Sonics mogli wreszcie odzyskać swoje miejsce w uniwersum NBA i – przede wszystkim – swoją historię, która nigdy nie powinna była się zakończyć.
- Właściciele NBA zgadzają się na ekspansję na Seattle i Las Vegas
- Jaka reorganizacja w przypadku nowych franczyz NBA w Las Vegas i Seattle?