Bardzo surowo ukarani przez NBA w sprawie Kawhi Leonarda Clippers wydawali się gotowi zakwestionować sankcje nałożone przez Ligę aż do sądu. Ale Steve Ballmer wolał zawrócić…
To w komunikacie prasowym właściciel Clippers ogłosił, że jego franczyza zaakceptuje sankcje NBA w sprawie Kawhiego, aby ostatecznie „zamknąć ten rozdział”.
🚨 Komunikat Steve’a Ballmera: Clippers akceptują sankcje nałożone przez NBA w sprawie Kawhi i nie będą podejmować żadnych kroków prawnych.
„Chcemy zamknąć ten rozdział” – zadeklarował właściciel Clippers. https://t.co/uZ84DldpID
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 14 września 2026 r
Pełny komunikat prasowy Steve’a Ballmera:
„To był bardzo trudny czas dla wszystkich związanych z Clippers i jest mi szczerze przykro. Chcę przeprosić naszych fanów, pracowników i innych właścicieli drużyn NBA za zakłócenia i udręki spowodowane tą sprawą, za co biorę odpowiedzialność jako główny właściciel.
Zależy nam na tym, aby zostawić ten rozdział za sobą. Poinformowaliśmy NBA, że zastosowaliśmy się do sankcji nałożonych przez Ligę, zapłaciliśmy karę (30 milionów dolarów, przyp. red.) i że idziemy dalej. Choć nadal nie ma zgody co do wniosków zawartych w raporcie, nie na tym chcę się skupiać. Właściciele drużyn mają wspierać swój zespół, a nie sprawiać kłopoty.
Wyzwania, które na nas czekają, są trudne, ale taka też jest nasza determinacja. Będziemy nadal wzmacniać nasz zespół i inwestować w naszą społeczność. Zaufanie naszych kibiców jest dla nas priorytetem. Dzięki naszemu utalentowanemu składowi, wyjątkowemu personelowi i jasnej wizji jestem pewien, że będziemy konkurować na najwyższym poziomie i staniemy się organizacją, z której nasi fani mogą być dumni. »
Choć sprawą zajął się niedawno amerykański federalny wymiar sprawiedliwości, a na początek tygodnia planowane jest spotkanie Rady Gubernatorów (spotkanie właścicieli NBA z Adamem Silverem), to Steve Ballmer nie chciał dolewać oliwy do ognia. Właściciel przełknął dumę i prawdopodobnie właśnie to musiał zrobić, aby uniknąć dalszego popychania swojej franczyzy.
Akceptując sankcje nałożone przez Ligę, Clippers mogą liczyć na ich złagodzenie, podobnie jak Wilki w 2000 roku w związku z aferą Joe Smitha. Ten ostatni faktycznie odzyskał dwa wybory w drafcie z pięciu początkowo wycofanych (podobnie jak Clippers) za współpracę z Davidem Sternem i NBA.
Myślę, że Steve Ballmer musiał naprawdę mocno zacisnąć pięść, zanim zaakceptował sankcje nałożone przez NBA. Jego duma musiała ucierpieć.
Ale jednocześnie wiedział, że to najlepsze, co może zrobić Clippers: akceptując sankcję Ligi, otworzył drzwi…
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 14 września 2026 r
Co z transferem Kawhiego Leonarda?
Jeśli kierować się logiką rzeczy, Kawhi powinien zostać przeniesiony z Clippers do Raptors. Insider Jake Fischer zapowiada jednak, że prawdopodobnie będziemy musieli poczekać trochę dłużej, wiedząc, że franczyza z Los Angeles nadal nie wyznaczyła oficjalnie tymczasowego menedżera.
Dla przypomnienia prezes operacji koszykarskich Lawrence Frank został zawieszony na sześć miesięcy, natomiast Steve Ballmer i Gillian Zucker (prezes ds. marketingu) dostali rok.