Russell Westbrook właśnie przeszedł na emeryturę w wieku 37 lat. Tak, dobrze przeczytałeś. Pomnik koszykówki z 2010 roku i zbiorowej wyobraźni odchodzi w niepamięć, a sercu każdego kibica trudno to usłyszeć.
W filmie opublikowanym na swoim koncie X Russell Westbrook ogłosił, że kończy karierę po 18 latach lojalnej służby i niezapomnianych wspomnieniach. Pisanie tego zdania boli.
„Czasami nawet nie zdajesz sobie sprawy, że obejrzałeś już zakończenie. Musiałeś tam być. A teraz to się skończyło”
Czasami nawet nie wiesz, kiedy obejrzałeś już koniec.
Musiałeś tam być. A teraz to koniec. pic.twitter.com/6YoOW8WyIV
— Russell Westbrook (@russwest44) 12 sierpnia 2026 r
W wieku 37 lat legenda Thunder postanowiła to odłożyć, podczas gdy wszyscy czekali na wybór jego przyszłej franczyzy.
Legenda, która odchodzi na emeryturę
Po 18 sezonach w NBA Russell Westbrook kończy karierę rekordem zarówno spektakularnym, jak i wyjątkowym. MVP 2017, 9 razy występujący w All-Star i 9 razy wybierany do drużyny All-NBA, „Brodie” przeszedł do historii przede wszystkim dzięki swojej niesamowitej statystycznej dominacji.
Jest absolutnym rekordzistą triple-double w NBA (209) i dokonał wyczynu, kończąc cztery sezony ze średnią triple-double, w tym trzy z rzędu w latach 2017–2019. W latach 2016–2017 zdobył w szczególności 31,6 punktu, 10,7 zbiórek i średnio 10,4 asyst, notując 42 triple-double w jednym sezonie.
Do tego dochodzą dwa tytuły MVP All-Star Game, dwa tytuły najlepszego strzelca, trzy tytuły najlepszego podającego i złoty medal olimpijski w 2012 roku z drużyną USA.
Ten mixtape MATRIXOWAŁ wszystkich, to szaleństwo pic.twitter.com/5kjfuARR7T
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 12 sierpnia 2026 r
Choć nigdy nie zdobył pierścienia NBA, Brodie opuścił Big League z monumentalnymi liczbami: 21 punktów, 7 zbiórek i 8 asyst średnio w 1301 meczach, a także miejscem w historycznej piątce najlepszych podających i piętnastce najlepszych strzelców.
Ale poza liczbami jest to emblematyczna postać światowej koszykówki, która opuszcza korty. Russ West wstrząsnął całym pokoleniem koszykarzy i na zawsze pozostanie jedną z najbardziej zapadających w pamięć twarzy w historii Wielkiej Ligi.
Jest bardzo, bardzo niewielu graczy, którzy zrobili na mnie takie wrażenie jak Russ.
To jeden z najwspanialszych momentów w NBA od 2010 roku. Najlepsze wsady, najwspanialsze strzały, najpiękniejsze zwycięstwa, najpiękniejsze podania. Przeżyliśmy z nim wszystko, zarówno to najwyższe, jak i to…
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 12 sierpnia 2026 r
Dzięki temu Russell Westbrook pozostawi po sobie poczucie zakończonej kariery i marki wyrytej w sercu każdego fana NBA. A więc tak, za całą pana pracę: dziękuję, panie ministrze. WESTBROOK, DZIĘKUJĘ LEGENDO.
To tyle, zaczyna się…
Russ…
Wkrótce Harden… KD… Steph… LeBron… pic.twitter.com/TOGsKk9HlJ
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 12 sierpnia 2026 r