Tak, dobrze czytacie: Clippers zdecydowali się zatrzymać Bradleya Beala na kolejne 2 sezony, w tym jeden jako opcja zawodnika. I za te dwa lata byli Wizards and Suns otrzymają 13,2 miliona dolarów… nawet nie minimalnego „weterana”, jak na gościa, który od tamtej pory nie grał na swoim prawdziwym poziomie… cóż, właściwie już nawet nie wiemy: to odwaga!
Bradley Beal w NBA, to jeszcze nie koniec! Więc oczywiście, dopóki nie zostanie udowodnione inaczej, nie jest już Bradleyem Bealem wielkiej ery… i dlatego około 6 milionów na sezon (choć nie jest to przesada) może nadal wydawać się nieco zaskakujące, gdy wiemy, że facet taki jak LEBRON JAMES podpisał kontrakt przynajmniej z weterynarzem!
Wolny agent Bradley Beal zgodził się na dwuletni kontrakt wart 13,2 miliona dolarów na powrót do Los Angeles Clippers z opcją zawodnika w drugim sezonie, mówi Mark Bartelstein z @PrioritySports ESPN. pic.twitter.com/RzLqjDv5hy
— Shams Charania (@ShamsCharania) 13 sierpnia 2026 r
Ale hej, Clippers z pewnością mają swoje powody. Bradley powraca po prawie pustym pierwszym sezonie w Clipps i jedno jest pewne: daje nam to kolejną szansę zobaczenia go ponownie na jego prawdziwym poziomie… i zobaczmy, jaką zabawą byłoby to zobaczyć!
W międzyczasie, po odrzuceniu opcji zawodnika wynoszącej 5 milionów i taczki, Beal radzi sobie dobrze i powinien być w „kondycji” umożliwiającej grę w przyszłym sezonie. Należy pamiętać, że drugi rok jego kontraktu jest po raz kolejny opcją zawodnika.
Czy zatem Bradley Beal przepłacił, czy niedopłacił, czy też jest to właściwa cena? Czas pokaże (po raz kolejny). Czy rozegra więcej niż 6 krótkich meczów w zeszłym sezonie? Tylko tego mu życzymy! Nie mogę się doczekać października, żeby zobaczyć, co się wydarzy. Kto wie… może w wieku 33 lat w końcu nadejdą odrodzenie.