5 wielkich spotkań NBA Victora Wembanyamy w sezonie 2026–27!

Po całkowicie szalonym sezonie 2025/26, zakończonym pierwszym od 2014 roku udziałem w finałach NBA, Victor Wembanyama i Spurs powracają w zupełnie innym statusie. San Antonio nie jest już obiecującą młodą drużyną: jest obecnie jedną z najważniejszych drużyn NBA, która ma ambicje zdobycia tytułu. I nieuchronnie w harmonogramie obejmującym 82 mecze niektóre daty są nieco bardziej odhaczone niż inne.

  • Spurs – Knicks (7 marca 2027)

Oczywiście zaczynamy od tego. Ponieważ po zobaczeniu, jak Knicks położyli kres marzeniu Spurs w finałach NBA w 2026 roku, trudno sobie wyobrazić, że ten plakat można uznać za przeciętny mecz. Nowy Jork zdobył tytuł pod nosem San Antonio, Jalen Brunson podniósł trofeum MVP finałów, a Wemby musiał patrzeć, jak konfetti spada na jego podłogę.

Dość powiedzieć, że zjazd będzie lekko… elektryzujący. Więc tak, przed tym Bożym Narodzeniem będzie Knicks – Spurs, ale u siebie, gdzie Nowojorczycy wznieśli trofeum, nie ma lepszej zemsty. Rywalizacja między obydwoma zespołami nabrała tempa w ciągu kilku miesięcy i może stać się jedną z najważniejszych historii w NBA w nadchodzących latach. A jeśli Wemby chce wyjaśnić sprawę, absolutnie nie będziemy go winić.

  • Spurs – Sixers (11 marca 2027)

LeBrona Jamesa w San Antonio. Samo to zdanie wystarczy, aby uzasadnić obecność tego dopasowania w tej selekcji. Po opuszczeniu Los Angeles i przeniesieniu się do Filadelfii, król zdecydował się wrócić na Wschód, aby przeżyć nową przygodę u boku Joela Embiida, Jaylena Browna i towarzyszki… Francuz zmierzy się z jednym z najlepszych graczy w historii, zmierzy się z jedną z drużyn do pokonania w tej wersji NBA 2026–27: to pachnie jak wielki mecz w sezonie zasadniczym, w którym nikt nie będzie chciał udawać.

  • Spurs – Thunder (20 października 2026)

Pierwsze duże spotkanie w sezonie dla Victora? Ten bez wahania. 20 października, podczas wieczoru otwarcia, San Antonio oficjalnie rozpocznie sezon przeciwko Oklahoma City w bezpośrednim rewanżu za finał Konferencji Zachodniej w 2026 roku. Obie drużyny znają się teraz na pamięć i zeszłej wiosny rozegrały całkowicie szaloną serię, zakończoną zwycięstwem Spurs na koniec zapierającego dech w piersiach meczu nr 7.

Z jednej strony Victor Wembanyama i młoda armia Spurs… z drugiej Shai Gilgeous-Alexander, Chet Holmgren i armada Thunder, wciąż przerażających. Początek sezonu, który już wygląda jak mecz play-off. Lepszego sposobu na przywrócenie maszyny na właściwe tory nie mogliśmy sobie wymarzyć.

  • Rockets – Spurs (5 marca 2027)

Derby Teksasu nigdy nie można odmówić. Zwłaszcza, że ​​oba zespoły mają teraz bardzo, bardzo wysokie ambicje. Victor Wembanyama i Spurs odwiedzą Rockets 23 października, zaledwie trzy dni po inauguracji sezonu. A ta wycieczka będzie miała wyjątkowy charakter, ponieważ odbędzie się w Austin, w Moody Center, w ramach Tygodnia Otwarcia. Jednak najbardziej wymagającym meczem może być wyjazd do Houston.

Kevin Durant i Houston nieuchronnie będą chcieli pokonać mistrzów Zachodu (zwłaszcza jeśli będą mieli trudny start). Mecz pomiędzy dwiema drużynami, które powinny powalczyć o pierwsze miejsca na Zachodzie, w niezwykle intensywnym dla San Antonio miesiącu marcu… aby ocenić, kto w tym sezonie będzie szeryfem Teksasu!

  • Spurs – Lakers (27 listopada 2026)

A ponieważ kalendarz NBA bez Lakersów nie jest tak naprawdę kalendarzem NBA, kończymy wraz z przybyciem Luki Doncicia i Los Angeles do San Antonio. Luka zmierzy się z Victorem Wembanyamą: to już wystarczający powód, aby wybrać się do Teksasu. Słoweniec jest teraz ofensywnym szefem Angelinos i nieuchronnie będzie starał się przywrócić Lakers na szczyt Konferencji Zachodniej.

Przeciwnie, Wemby musi teraz wspierać drużynę, która może zadowolić się jedynie tytułem. Dwie supergwiazdy pokoleniowe, dwie historyczne franczyzy i bogactwo talentów na parkiecie: nawet bez szczególnego wyzwania w rankingach tego typu spotkania systematycznie zasługiwałyby na swoje miejsce w meczach roku.