LeBron James nie będzie zawodnikiem Lakers w przyszłym roku. Jest to zatem koniec imponujących ośmiu sezonów, przerywanych zdobyciem tytułu NBA w 2020 roku, w więcej niż wyjątkowym kontekście. W Los Angeles król wyrobił sobie markę, dokonując niezwykłych wyczynów statystycznych i ludzkich.
Jak trudno jest zarysować w tej chwili ten artykuł. Podsumowanie czasu LeBrona Jamesa w Los Angeles to nie lada wyzwanie. W ciągu ośmiu sezonów królowi uda się pozostawić niezatarty ślad w Lakersach i odejdzie w spokoju, aby zakończyć swój 24. sezon w NBA gdzie indziej niż w Mieście Aniołów.
Na pytanie, jaki jest rekord Lakersów, być może powinniśmy zamiast tego zadać sobie pytanie: co LeBron James osiągnął z Lakersami? Od razu w formie przebłysków pojawia się kilka odpowiedzi, a pierwszą z nich jest oczywiście tytuł NBA 2020. Wyjątkowy, wyjątkowy tytuł. Czasem nawet krytykowany.
Jest to jednak niewątpliwie ostatni wielki zbiorowy szczyt sportowy w ogromnej karierze króla. Doprowadź Los Angeles do tytułu NBA, pozwalając franczyzie dorównać Celtics pod względem liczby zdobytych trofeów w historii ligi (która powróci na prowadzenie w 2024 roku). Los Angeles chciało wplecić się w historię legendy. Legenda oferowała im niezwykłą część wspólnej historii.
Tytuł zdobyty po dwóch sezonach bez play-offów i po przybyciu na miejsce swojego wspaniałego przyjaciela, który przez większość sezonów spędził w Kalifornii: Anthony’ego Davisa. Niezatarty kawałek czasu Jamesa w Lakers. Szokujący duet, który przez chwilę był tylko jeden, końcówka naprawdę mniej atrakcyjna niż początek, to wina kontuzji, przeciętnego składu.
Bo po zakończeniu dekady 2010 roku władzę przejęła „młodzież”. LeBron sięgnął po pierwszy tytuł z nowej dziesiątki, który nie będzie należał do niego. Giannis Antetokounmpo, Nikola Jokić, Jayson Tatum, Shai Gilgeous-Alexander. Tyle gwiazd, które stopniowo przejmowały dominację w koszykówce, nigdy na dużej scenie medialnej.
LeBron James to świat sam w sobie. Lakers w skali NBA też są. Taka wielka gwiazda w otoczeniu skłonnym do intryg, blichtru i skandalów. Osoba LeBrona będzie sercem drugiej części jego kariery w Lakers. Osobowość czasami wyróżniana ze względu na rzekomą dużą władzę decyzyjną nad projektem sportowym zespołu. Ale także sportowiec, który nigdy nie przestał zadziwiać, przesuwać granic swojego sportu i nie tylko. To niewątpliwie zapamiętamy dla potomności. Niekoniecznie 4-0 w Finałach Konferencji 2023, brak występu w play-offach poprzedniego sezonu, wielokrotne eliminacje w pierwszej rundzie.
To właśnie w koszulce Lakers król wyprzedził Kareema Abdul-Jabbara i został najlepszym strzelcem wszechczasów. To właśnie w koszulce Lakers przekroczył niewyobrażalną barierę 40 000 punktów w karierze. To właśnie pod koszulką Lakersów stał się najdłużej żyjącym zawodnikiem w historii NBA.
To właśnie w koszulce Lakers LeBron James został najlepszym strzelcem w historii NBA, wyprzedzając Kareema Abdula-Jabbara!
Co za chwila… 🤩pic.twitter.com/SN6sWqXWIb
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 30 czerwca 2026 r
Zwłaszcza w koszulce Lakersów stał się pierwszym graczem NBA, który chodził po lidze z własnym synem u boku, ubranym w tę samą tunikę. Być może było to największe osiągnięcie w jego życiu jako sportowca, w skrócie: w jego życiu.
To właśnie w koszulce Lakers LeBron James został pierwszym graczem NBA, który grał ze swoim synem! 🥹
Jedno z największych osiągnięć w jego karierze. pic.twitter.com/qlb5KdP5lw
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 30 czerwca 2026 r
Zakończenie historii następuje wraz z grzmotliwym pojawieniem się w zespole Luki Doncicia. Następuje przeminięcie pochodni i jak król wskazał franczyzie, choć chciał ją zatrzymać na jeszcze jeden sezon, reszta jest zapewniona. 27-letni Słoweniec osiąga szczyt swojej formy, a James może odejść i zostawić go za kierownicą.
O czym więc pamiętać? James opuszcza Los Angeles, doprowadzając miasto do najwyższego szczęścia po raz 17 w swojej historii. Czy powinniśmy być z tego zadowoleni? Nie, oczywiście, że należy być wymagającym. W ten sposób odnotujemy wiele mieszanych sezonów, kontuzji, czasem historii między sportowcem a menadżerem. Szczególnie będziemy pamiętać osiem lat , które napisały część historii wyjątkowego zawodnika.