Trzecia gra na szczycie w Madison Square Garden, która z pewnością będzie miała wyjątkową atmosferę. Spurs są już oparci o ścianę, ponieważ porażka z Knicks doprowadziłaby do wyniku w finałach NBA na poziomie 3:0, co jest całkowicie niemożliwe z historycznego punktu widzenia. Zwycięstwo nie jest pytaniem, ale jedynym rozwiązaniem.
Spurs pokazali, że mają wszystko, czego potrzeba, aby zmierzyć się z Knicks. Z dużymi sekwencjami defensywnymi w pierwszym meczu i możliwością zdobycia dobrego gola w krytycznym momencie w drugim meczu. Świetna koszykówka, intensywna, inteligentna i zdeterminowana. A jednak zepsute przez dwubiegowe pierwsze połowy, zwłaszcza podczas ostatniego meczu w San Antonio.
Victor Wembanyama niewidoczny przez połowę serii, ponieważ był naprawdę skuteczny i efektowny dopiero w drugiej połowie. Spurs, którzy lekceważą koszykówkę i wszystkie zasady, które w przeszłości uczyniły tę drużynę sławną na poziomie ofensywnym. Gra bez pomysłu, pojedynki za trudne. Trochę radości dla Knicks, którzy muszą jedynie odgrywać niedrogie asysty, aby odzyskać piłkę.
Na nieszczęście dla San Antonio pozytywne sekwencje są zbyt odizolowane, abyśmy mogli jak dotąd zyskać przewagę w całym meczu. Dziś nie chodzi już o zwycięstwo, ale o przetrwanie. Sytuacja awaryjna musi spowodować porażenie prądem. Wemby skupione od początku do końca, obrona, która toczy pojedynki i przestrzeń na tyle, by utrudniać grę. Przede wszystkim atak, który przebiega bez kompleksów i gra agresywnie, co dotychczas sprawiało Knicks trudności.
Ostatni element, który będzie ważny: atmosfera. Pomieszczenie niemal militarnie zamknięte ze względu na obecność Donalda Trumpa, Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Historyczna nowość dla człowieka o takim statusie i NBA, która zapowiada niewątpliwie dziwną atmosferę. Nie wolno dać się rozproszyć!
W związku z przybyciem Donalda Trumpa na mecz nr 3 pomiędzy Knicks i Spurs zostanie wprowadzony specjalny system bezpieczeństwa.
Już możemy zobaczyć pierwsze instalacje wokół Madison Square Garden! 😳 pic.twitter.com/HLfWE0gDIt
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 8 czerwca 2026 r