Wśród poważnych problemów, jakie San Antonio napotkał w meczu z Thunder, znajduje się uzależnienie od Victora Wembanyamy: Spurs zostają rozbici przez Oklahoma City, gdy Wemby siedzi na ławce rezerwowych. Jakie rozwiązania dla trenera Mitcha Johnsona?
Statystyka strasznie boli fanów Spurs: po 125 minutach od rozpoczęcia serii San Antonio ma przewagę +21 punktów, gdy na boisku pojawia się Victor Wembanyama. Przez 29 minut przebywał na ławce rezerwowych? +38 na korzyść Gromu!
Ta zależność od Wemby była szczególnie widoczna podczas porażki Spurs w trzecim meczu.
Rozmawialiśmy o tym wczoraj przed meczem, w meczu nr 3 było jeszcze gorzej:
🔸 Minuty z Wemby na boisku (39): +4 dla Spurs
🔸 Minuty bez Wemby’ego na boisku (9): +19 dla Thunder!!!
Szczególnie dramatyczne są minuty z Lukiem Kornetem (-18 po stronie Sanu… https://t.co/LxwXbDIbAM
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 23 maja 2026 r
Pomimo malejącego wpływu od pierwszego meczu, obecność Wembanyamy w dalszym ciągu pozwala Spurs zyskać przewagę nad Thunder. Tak naprawdę, kiedy on siedzi na ławce, cały budynek się wali.
Niestety San Antonio musi znaleźć chwile na odpoczynek Victora. Ponieważ pomimo tego, że jest Obcym, fizycznie niemożliwe jest dla niego dzisiaj rozegranie pełnego meczu z pełną intensywnością przeciwko drużynie tak fizycznej i głębokiej jak Thunder. Naturalnie nasuwa się pytanie, w jaki sposób Spurs mogą ograniczyć szkody bez Wemby.
„Musimy coś zrobić” – powiedział trener Mitch Johnson. „Nie możemy zmusić go do gry przez 48 minut. I nie możemy zdobyć 20 punktów, kiedy siedzi na ławce rezerwowych. To kombinacja kilku czynników: z kim gramy, z jakimi systemami, planem gry… Muszę się upewnić, że pomogę grupie, która gra bez Victora. »
Zastanawiamy się w szczególności, czy dubler Wemby’ego na kluczowej pozycji, Luke Kornet, zostanie poświęcony przez Mitcha Johnsona. Bo nawet jeśli bardzo dobrze wywiązał się ze swojej roli w sezonie zasadniczym, były Celtic ma za sobą bardzo skomplikowaną serię przeciwko Thunder. Otrzymuje fale penetracji ze strony OKC i widzieliśmy, jak walczył, gdy panujący mistrz ustawiał składy, aby rozszerzyć pole walki, zwłaszcza z przestawnym Jaylinem Williamsem. W przypadku gdyby Kornet grał mniej, możemy sobie wyobrazić Spurs grających więcej małą piłką (z Carterem Bryantem czy Keldonem Johnsonem w 5?), kiedy Wembanyama odpoczywa.
Zdaniem Mitcha Johnsona jednym ze sposobów lepszego zrekompensowania nieobecności Victora jest także maksymalizacja liczby minut spędzonych z Obcym. W drugim i trzecim meczu Spurs mają +5 na Wemby, a w zwycięstwie w pierwszym meczu mieli +16. Jak odzyskać tę dominację? Johnson liczy na swoich plecach, Stephon Castle, De’Aaron Fox i Dylan Harper z pewnością nie są w najwyższej formie fizycznej, ale są gotowi na czwarty mecz rozgrywany w tę niedzielę.
„Victor daje nam przewagę bardziej niż ktokolwiek inny, łatwo to zauważyć. Sposób, w jaki wykorzystujemy tę przewagę, opiera się na naszej trójce obrony z piłką w rękach. A ci goście nie są teraz w 100% zdolni. Musimy się dostosować nie poprzez zmianę sposobu gry, ale poprzez zrozumienie, jak nadal wykorzystywać te elementy. „
Ostatecznie będzie to wymagało bardzo dużego wspólnego wysiłku. Zarówno wtedy, gdy Victor jest na ławce rezerwowych, jak i wtedy, gdy jest na boisku. Spurs pokazali przez cały sezon, że mają ogromne zasoby i dziś będą ich potrzebować bardziej niż kiedykolwiek!
🎙️ Trener Mitch Johnson o zależności Wembanyamy przeciwko Thunder:
„Musimy coś zrobić. Nie możemy grać z nim przez 48 minut. I nie możemy zdobyć 20 punktów, kiedy siedzi na ławce rezerwowych. To kombinacja kilku czynników: z kim gramy, z… pic.twitter.com/MJnkEuVSnu
— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 24 maja 2026 r
- Spurs: minuty bez Victora Wembanyamy, prawdziwy problem w meczu z Thunder
- Uzależnienie od Wembanyamy, ławka w osłabieniu…: Spurs pokazują swoje granice