Brad Stevens (Celtics) wybrany Dyrektorem Roku NBA 2026!

Prezes Boston Celtics ds. operacji koszykarskich Brad Stevens właśnie zdobył trofeum „Dyrektora Roku” w sezonie 2025–2026. Został nagrodzony za doskonałą pracę na czele ligi C w tym sezonie, który na początku zapowiadał się bardziej niż skomplikowanie. Zastępuje Sama Prestiego i wygrywa ten ranking po raz drugi w ciągu 3 lat…znak największych!

🚨 Brad Stevens wybrany Dyrektorem Roku NBA 2026! https://t.co/1tgYiG1FCj

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 28 kwietnia 2026 r

Cóż, nie, nie tylko gracze są nagradzani na koniec sezonu zasadniczego. A w Bostonie mamy w tym roku większe szanse na zdobycie wyróżnień dzięki mózgom, niż dzięki zawodnikom. Istotnie, nawet jeśli w ostatecznym rankingu MVP pojawi się Jaylen Brown, a o nagrody mogliby ubiegać się inni gracze (myślimy w szczególności o Paytonie Pritchardie, Derricku Whitem…), to największe szanse Bostonu na bycie w centrum uwagi w tym roku mają Joe Mazzulla (w kategorii Trener Roku) i… Brad Stevens!

Były trener Celtics, obecnie prezes operacji koszykarskich i dyrektor generalny (GM), zdobywa zatem trofeum Menedżera Roku po raz drugi po 2024 roku (sezonie, który zapewnił im tytuł… znak?).

Nagrodzony już w 2024 roku Brad Stevens zdołał zbudować inteligentną grupę zdolną do adaptacji pod nieobecność jednego z jej liderów.

Jaylen Brown uzasadnił swój kontrakt grą na poziomie MVP… Neemias Queta mógł marzyć o MIP… Derrick White zajął 6. miejsce w…

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 28 kwietnia 2026 r

Przypominamy, że w tym sezonie musiał uporać się z kontuzją Jaysona Tatuma… i chociaż wszyscy myśleli, że drużyna C ulegnie osłabieniu, Brad Stevens (i Joe Mazzulla) nie słyszeli tego w ten sposób i bardzo ciężko pracowali, aby zbudować solidną i rentowną grupę. Inteligentne kontrakty, sprytne posunięcia, zakłady postawione na właściwych młodych ludzi… Krótko mówiąc, wynik dobrego menadżera w NBA!

Wynik: 56 zwycięstw, drugie miejsce w Konferencji Wschodniej na koniec sezonu zasadniczego i status faworyta do awansu do finałów NBA. Czapki z głów przed artystą!

Często mówimy o parkiecie i występach zawodników, ale dobrze jest też podkreślić, kiedy menadżer wykonuje dobrą robotę… brawo, Brad!