Maxime Raynaud o swoim pojedynku z Wemby: „Przeciwko przyjaciołom zawsze chcesz trochę pogadac”

Maxime Raynaud, autor swojego najlepszego wczorajszego występu w karierze (32 punkty), wykorzystał spotkanie ze swoim przyjacielem Victorem Wembanyamą, aby zabłysnąć. Francuz z Kings przyznaje, że obecność Aliena i Spurs przed nim dodała mu trochę więcej energii niż zwykle.

Max Raynaud jest jak każdy z nas: na boisku do koszykówki lubi dokuczać swoim przyjaciołom i zdobywać im punkty. Różnica jest taka, że ​​on gra w najlepszej lidze świata, a właśnie zmierzył się z fenomenem, który bardziej niż kiedykolwiek jest w wyścigu o MVP.

„Zawsze jesteś zmotywowany do gry przeciwko jednej z najlepszych drużyn w NBA i chcesz grać swoją najlepszą koszykówkę. Oczywiście, osobiście, gdy grasz przeciwko znajomym, zawsze chcesz trochę pogadac o bzdurach i włożyć w to dodatkowy wysiłek” – powiedział Raynaud.

„Dzisiaj indywidualnie poszło mi po mojej myśli, ale muszę znaleźć sposób, aby wywrzeć większy wpływ na mecz, aby pomóc drużynie i spróbować odnieść zwycięstwo lub przynajmniej zdobyć bliższy wynik”.

Ze swoimi 32 punktami i 9 zbiórkami Raynaud zdominował statystyki przeciwko Victorowi (18 punktów, 8 zbiórek w 22 minuty), ale ten ostatni odszedł z łatwym zwycięstwem 132-104. Wszędzie w środku piłka.

Maxime Raynaud na konferencji:

„Kiedy grasz przeciwko przyjacielowi, zawsze chcesz trochę pogadac o śmieciach. Dzisiaj indywidualnie poszło mi po mojej myśli, ale muszę znaleźć sposób, aby wywrzeć większy wpływ, aby pomóc drużynie wygrać lub przynajmniej uzyskać lepszy wynik. » https://t.co/m8tqOQTp3S

— Benoît TrashTalk (@We_Want_Tacos) 18 marca 2026 r

Ale nie tylko ze względów czysto koszykarskich, Max i Wemby szczególnie cieszyli się ze spotkania. Uśmiech w międzyczasie, miły uścisk po meczu i nieuchronnie wspomnienia, które wracają.

„Jesteśmy dobrymi przyjaciółmi. Znamy się od dawna. Graliśmy przeciwko sobie, razem we Francji i w reprezentacji. Razem trenowaliśmy, a nasze rodziny są dość blisko.

To wspaniały człowiek, którego bardzo cenię, a także świetny profesjonalista i świetny koszykarz, który zasługuje na cały nasz szacunek. Miło było poświęcić trochę czasu na pogawędkę, ponieważ nie mieszkamy blisko. »

– Maksym Raynaud

Obaj przeszli przez Nanterre, a francuskie drużyny młodzieżowe, Maxime Raynaud i Victor Wembanyama, zbudowali przyjaźń, która miała przetrwać. Przyjaźń wzmocniona przez ich pochodzenie, ale także fakt, że oboje mają wspólne „intelektualne” urojenia.

Dla anegdoty: Maxime i Victor spotykali się każdego wieczoru podczas przygotowań Bluesa do Igrzysk Olimpijskich, aby grać w Dungeons and Dragons. Wiemy też, że uwielbiają szachy, przy kilku okazjach stanęli naprzeciw siebie. „Niszczę to” – oznajmił Max kilka tygodni temu…

🥹🥹🥹 pic.twitter.com/u8SfNGEwF3

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 18 marca 2026 r

  • Victor Wembanyama wygrywa fenomenalny pojedynek z Maxime Raynaudem