Program NBA: raczej Spurs – Pistons czy Nuggets – Lakers?

Dwa ogromne wstrząsy ożywią kolejny wieczór NBA. Spurs – Pistons i Nuggets – Lakers, a także siedem innych gier. Krótko mówiąc, jest się z czego cieszyć. Czy Detroit zemści się na San Antonio?

Wieczorny program NBA

  • 1:00 w nocy: Magia – Mavericks
  • 1:00 w nocy: Wizards – Jazz
  • 1:30: Ciepło – Nets
  • 1:30: Wojownicy – ​​Rakiety
  • 02:00: Wilki – Raptory
  • 02:00: Spurs – Pistons
  • 3:00: Słońca – Byki
  • 4:00: Nuggets – Lakers
  • 4:00: Kings – Pelikany

Plakatu, którego nie można przegapić: Spurs – Pistons

Oto plakat wieczoru! Detroit Pistons, pierwsi na Wschodzie, po raz drugi w ciągu dziesięciu dni udają się do San Antonio Spurs. Ostatnie starcie zakończyło się zwycięstwem kolegów Victora Wembanyamy 114:103.

Od tego czasu Pistons pokonali Thunder i Cavs, a dwa dni temu przegrali zemstę na Cleveland. Czy oni z kolei zemszczą się na San Antonio? Czy będziemy świadkami emocjonującego pojedynku pomiędzy dwoma najlepszymi graczami miesiąca lutego, Wembym i Cade’em Cunninghamem? Podobnie jak wczoraj, w przypadku Knicks – Thunder, mogliśmy mieć przedsmak potencjalnego finału NBA…

Środkowy napastnik San Antonio Spurs Victor Wembanyama i obrońca Detroit Pistons Cade Cunningham zostali uznani odpowiednio Graczami Miesiąca Kia Konferencji Zachodniej i Wschodniej NBA za mecze rozegrane w lutym. pic.twitter.com/6JIecl0rf7

— Komunikacja NBA (@NBAPR) 3 marca 2026 r

Krótkie słowo na plakacie pomiędzy Nuggets i Lakers, który z pewnością przyciągnie uwagę. Już dlatego, że wciąż mówimy o dwóch dobrych zespołach na Zachodzie. A przede wszystkim dlatego, że mówimy o dwóch zespołach prowadzonych odpowiednio przez prawdopodobnie najlepszego dziś zawodnika świata i naprzeciwko Lukę Doncicia, aktualnego króla strzelców ligi. Nie zapomnimy także o dziadku LeBronie, który nawet w wieku 56 lat nadal wysyła, jakby miał 18 lat.

Francuzi w biegu

  • Wiktor Wembanyama w starciu z Cadem Cunninghamem.
  • Nolana Traore’a z Nets skierowanymi w stronę Spo i Heat.
  • Guerschon Yabusele z Bullsami.
  • Rudy Gobert I Joannę Beringer przeciwko Raptors.
  • Noaha Pendę z Magią.
  • Bilala Coulibaly’ego z Wizards (Alex Sarr wciąż kontuzjowany)
  • Maksym Raynaud I Killiana Hayesa z królami, przeciwko Pelsom.