Powrót Jaysona Tatuma, czy Celtics są nowymi faworytami na Wschodzie?

Sezon NBA zbliża się wielkimi krokami. Chociaż w każdej serii pozostało tylko około dwudziestu meczów, wydaje się, że jeden z nich jest na skraju zmiany statusu: Celtics. Boston będzie świadkiem powrotu swojego gracza franczyzowego Jaysona Tatuma, a w związku z tą informacją pojawia się nowe pytanie: czy drużyna C jest obecnie faworytem na Wschodzie?

To pytanie, o którym nikt by nie pomyślał, że będzie musiał odpowiedzieć na początku sezonu.

Chociaż większość zgodziła się, że Celtics będą mieli rok przejściowy i rozpoczną nowy rok szkolny 2026 ze świeżym, zupełnie nowym Jaysonem Tatumem, wiadomość właśnie się rozeszła. Rzeczywiście Jayson Tatum powrócił. A może nawet dziś wieczorem przeciwko Mavs.

Powrót ten rodzi wiele pytań, ale naszym zdaniem najważniejsze jest to, które dotyczy hierarchii w Konferencji Wschodniej. Skoncentruj się na obecnych siłach i miejscu Celtics Jaysona Tatuma.

pic.twitter.com/IeIUt6xj2T

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 5 marca 2026 r

Tłoki

Do tej pory Pistons byli najczęstszą reakcją, gdy trzeba było wspomnieć o faworytze ze Wschodu. Nie jest to oczywiście niekwestionowany faworyt, który przebył długą drogę i jest jedną z niespodzianek sezonu, ale przemawia na jego korzyść rekord (45 zwycięstw – 16 porażek). Detroit udowodniło swoją zbiorową siłę, nawet w ważnych meczach. Pomimo niedawnych porażek ze Spurs, koledzy z drużyny Cade’a Cunninghama pozostają na pierwszym miejscu w konferencji, a nawet walczą z Thunder i San Antonio o najlepszy rekord w całej NBA.

Istnieje jednak ryzyko, że w Detroit szybko zadomowi się poważny problem: brak doświadczenia w fazie play-off. Zespół, który nagle zmienił się z najgorszej drużyny w NBA i zakwalifikował się bezpośrednio do play-offów w następnym sezonie, walczył, ale zatrzymał się po krótkiej passie w zeszłym sezonie. Cade Cunningham i jego zespół zaliczyli aż sześć meczów przeciwko Knicks.

Oczywiście w tym roku chłopaki poczynili postępy i ich wyniki też. Jednak problemy z dystansem lub brak ofensywnego wsparcia za Cade’em mogą kosztować ich bilet do spełnienia ostatecznych marzeń. Rzeczywiście, Spurs w szczególności pokazali, że kiedy Cunningham jest nękany w defensywie, odcięty od piłki lub pozbawiony miejsca, punktacja natychmiast staje się ograniczona.

Pistons będą grać z najlepszymi, to jest pewne. Ale czy naprawdę są ulubieńcami? Nie jestem pewien.

Pistons będą mieli problemy w fazie play-off, mówi Stan Van Gundy 😬

„Cade’owi Cunninghamowi będzie trudno znaleźć miejsce na podłodze. W tej drużynie nie ma nikogo innego niż Duncan Robinson, który cię przeraża. »@MichelleDBeadle | @ChandlerParsons | @ZespółLou23 pic.twitter.com/bqqQGnxf3R

— Uruchom to z powrotem (@RunItBackFDTV) 24 lutego 2026 r

„To będzie trudne dla Cade’a Cunninghama stworzyć przestrzeń na boisku. Oprócz Duncana Robinsonanie ma w tym zespole nikogo, kto byłby naprawdę straszny (za 3 punkty, przyp. red.). Myślę, że będą mieli problemy w play-offach. » – Stan Van Gundy (były trener Detroit)

Knicks

Mężczyźni w pomarańczowych i niebieskich ubraniach oczywiście biorą udział w dyskusji. Sam talent tego zespołu wystarczy, aby umieścić go bardzo wysoko w debatach. Ale talent to nie wszystko. Nawet jeśli Jalen Brunson w dalszym ciągu robi wrażenie, a w niektórych meczach wydaje się, że jest nie do zagrania (cześć, Spurs), a obrona jest w dobrym stanie, to – niestety dla nich – nie zawsze tak jest. W Nowym Jorku wiatr często się zmienia i są wieczory, kiedy wieje bardzo mocno.

Nigdy nie wiesz, czego się spodziewać po wersji Knicks Mike’a Browna. Kandydat do tytułu jednego wieczoru, drugiego rozczarowujący, Nowy Jork stara się przekonać na dłuższą metę. Zatem nawet jeśli będą się ich bać i trudno będzie z nimi grać, prawdziwe odpowiedzi mogą pojawić się dopiero w kwietniu lub maju. Skomplikowane rozpoczęcie od tej zasady, aby umieścić ich dzisiaj ulubieńcami na Wschodzie. Z drugiej strony, presja jest pewna… Wytrzymają ją. Wynik poniżej kwalifikacji do finałów NBA to prosta droga do trudnego lata i gwarantowanego dużego rozczarowania.

Jeźdźcy

Cavs są, być może, ku zaskoczeniu wszystkich, zespołem, który wciąż ma najwięcej do poprawy w tym wyścigu. Wraz z pojawieniem się Jamesa Hardena w ostatecznym terminie handlu franczyza z Ohio odnotowała mocny wzrost (nie zamierzona gra słów), a przede wszystkim odzyskała pewność siebie. Różnica i doświadczenie, które mogą się liczyć w play-offach.

Obecnie czwarte na Wschodzie z małym meczem w Nowym Jorku, Cleveland może w to uwierzyć, biorąc pod uwagę pierwsze bardzo pozytywne sygnały wysłane przez zespół od czasu zakończenia handlu. Niezbędny będzie jednak powrót Donovana Mitchella. Gwiazdor Cavs – kontuzjowany w pachwinie od końca lutego – będzie musiał odzyskać swój wyjątkowy poziom gry, jeśli Cleveland w końcu będzie chciał wysadzić swój sufit w fazie play-off. Uważaj więc na drobne kontuzje (kontuzjuje się także Jarrett Allen, znakomity od przybycia Hardena).

Jeśli wszyscy opuszczą szpital, a Cavs potwierdzą swoją obecną dobrą dynamikę, mogą stać się prawdziwymi faworytami na Wschodzie.

Celtics

Zakończmy głównymi interesariuszami dnia. Tylko w sezonie zasadniczym Boston zrobił wrażenie. Pod nieobecność Jaysona Tatuma do akcji włączyli się inni i przejęli obowiązki. Pierwszy: Jaylen Brown, MVP finałów 2024 i kandydat na MVP w tym sezonie.

Ale, co dziwne, na początku sezonu, nawet z takim zawodnikiem w składzie, Boston nie był oceniany według wartości godziwej. To na pewno wina licznych wyjazdów (Jrue Holiday, Kristaps Porzingis, Luke Kornet, Al Horford), które odebrały mieszkańcom TD Garden sporo pewności. Ale chłopaki w to wierzyli, nigdy się nie poddali, a prowadzeni przez Joe Mazzullę błyszczącego klasą i taktyczną finezją, tylko rosli w siłę. Mając dobrze zgrany zespół, dobre postępy kilku zawodników, których niekoniecznie się spodziewaliśmy (Neemias Queta, mówimy o tobie), nie zapominając o przybyciu Nikoli Vucevica w ostatecznym terminie, Boston może żywić prawdziwe ambicje.

Logicznie rzecz biorąc, powrót Jaysona Tatuma „powinien” wynieść ich w nowy kamień milowy w tym sezonie. A jaki będzie następny krok, gdy jesteś już drugi na swojej konferencji? Pierwsze miejsce. Miejsce, którego Celtics nie będą szukać regularnie (chociaż), ale którego z powodzeniem mogą szukać w play-offach. I pierwsi na Wschodzie w play-offach = mistrzowie konferencji.

🚨TO OFICJALNE: TATUM ZAGRA W TYM SEZONIE!

MOŻE ZACZĄĆ W PIĄTEK Z DALLAS. https://t.co/z6hRE13pWR

— TrashTalk (@TrashTalk_fr) 5 marca 2026 r

A więc nowy ulubieniec Bostonu na Wschodzie?

Wiele będzie zależeć od powrotu Jaysona Tatuma i tego, co może zaoferować w nadchodzących dniach i tygodniach. Ale jedno jest pewne: podczas bardzo otwartej konferencji będziemy musieli bardziej niż kiedykolwiek liczyć na Zielonych.

  • Jayson Tatum – rychły powrót i pełen pytań
  • Zerwanie ścięgna Achillesa: gdzie Jayson Tatum należy do najszybszych powrotów?