Jonathan Kuminga, przeniesiony z Warriors do Hawks w ostatecznym terminie wymiany, miał swój wielki debiut zeszłego wieczoru w Atlancie. Udany debiut, który „wykorzystał” kontuzję All-Star Jalena Johnsona i w 24 minuty zdobył 27 punktów.
Johnson spędził na parkiecie tylko sześć minut z powodu kontuzji biodra. Sześć minut, po czym zastąpił go Jonathan Kuminga, który nie przegapił okazji.
Jonathan Kuminga BŁYSZCZY w debiucie Hawks 🔥
27 punktów
9-12 pędów
3-4 z głębi
7 zbiórek
4 asysty
2 kradzieże pic.twitter.com/Qg1WOObVad
— NBA (@NBA) 25 lutego 2026 r
Przyzwyczajony do podgrzewania ławki rezerwowych drużyny Warriors Steve’a Kerra, Kuminga potrzebował tylko jednego meczu i 24 minut, aby pokazać, że jest lepszy niż rola odwracającego serwetki. Z pewnością było to przeciwieństwo Waszyngtonu, z pewnością JoKu będzie oceniany przede wszystkim pod względem czasu trwania, ale lepszego debiutu trudno mu było sobie wyobrazić.
„Było wspaniale. Byłem podekscytowany możliwością bycia na boisku z chłopakami. » – Jonathan Kuminga
Podekscytowanie, które zmaterializowało kilka osób, które przypomniały sobie o wielkim potencjale tego człowieka. Jego trener Quin Snyder docenił wpływ Kumingi, ale także jego świetną integrację z zespołem. Był skuteczny, miał znaczenie w innych sektorach gry niż strzelanie i wnosił energię, która pozwoliła Hawks zdeklasować Wizards (119-98). Wszystko to pod okiem niejakiego Trae Younga, który wrócił do Atlanty (i został zaszczycony) z tej okazji.
Jonathan Kuminga jest podekscytowany swoim pierwszym meczem w 🅰️ pic.twitter.com/qEJ1pS74Id
— Atlanta Hawks (@ATLHawks) 25 lutego 2026 r
Jonathan Kuminga, kontuzjowany w momencie transferu do Hawks, wydaje się być wypoczęty i gotowy do występów na parkiecie. Czy w końcu będziemy mogli docenić jego pełny potencjał?