Connect with us

Top News

Warszawa prosi o dodatkową pomoc z Unii Europejskiej

Published

on

Wiedeń W ciągu ostatnich dziewięciu tygodni do Polski przyjechały trzy miliony Ukraińców. Podczas gdy niektórzy wprowadzają się, a większość ma nadzieję wkrótce wrócić, populacja Polski na krótko wzrosła o osiem procent. To tak, jakby jednorazowo do Niemiec wyjechało ponad 6,5 miliona osób. Wszyscy muszą być utrzymywani, zakwaterowani i zaangażowani do pracy.

Charakter, hojność i solidarność, z jaką Polska pomagała Ukrainie, zaskoczyły wielu obserwatorów politycznych w zachodnich stolicach. Oba kraje są bliskie kulturowo i językowo, ale wiele konfliktów w XX wieku wielokrotnie napięło stosunki. Teraz integruje doświadczenie zagrożenia egzystencjalnego ze strony Rosji z przeszłości. Czołowe państwa Polska i kraje bałtyckie traktują wsparcie Ukrainy w walce jako ubezpieczenie na życie.

Warszawa przyznała uchodźcom 18 miesięcy nieoficjalnych zezwoleń na pobyt, dostęp do świadczeń socjalnych i możliwości edukacyjnych dla nich. Dziesiątki tysięcy osób prywatnych za niewielką opłatą odebrało rządowi ukraińskie kobiety i ich dzieci – ponad 90 proc. uchodźców. Wielu z tych obywateli to obecni ukraińscy imigranci.

Ponadto państwowa pomoc wojskowa dla Ukrainy to równowartość ok. 1,66 mld euro. Według Wall Street Journal Polska dostarcza ciężką broń od początku wojny. Polski rząd cieszy się, że w jego ślady idą teraz większe kraje Europy Zachodniej.

Ważne prace dnia

Znajdź najlepszą pracę teraz
Powiadomiony e-mailem.

Rosyjska okupacja przyspiesza powrót Polski: w marcu państwa członkowskie NATO zdecydowały o zwiększeniu wydatków wojskowych do 3 proc. PKB. Warta dziesięciu miliardów dolarów modernizacja wojska, głównie za pomocą broni amerykańskiej, trwa od lat.

Złudzenia o czysto gospodarczym partnerstwie z Moskwą, które do niedawna były powszechne w Niemczech, Austrii i na Węgrzech, w Polsce zawsze spotykały się ze sceptycyzmem. Po aneksji wojny gruzińskiej i Krymu w 2008 r. kraj zaczął wyzwalać się z Rosji na podstawie polityki energetycznej, m.in. poprzez terminal LNG czy gazociąg bałtycki w Świnemünde, który oddano do użytku w 2015 roku. Ruszaj do akcji.

READ  Już po raz trzeci Europejski Trybunał Praw Człowieka potępił Polskę za reformę sądownictwa

Dlatego Polska nie jest gotowa na odcięcie Kremlowi dostaw gazu ziemnego – nawet jeśli połowa potrzeb będzie mu pochodzić ze Wschodu. Trzy czwarte magazynów gazu jest zapełnione, a Warszawa chce do końca tego roku całkowicie uniezależnić się od Rosji. Ta stosunkowo silna pozycja pozwala rządowi aktywnie domagać się od UE embarga energetycznego i krytykować państwa skłonne do kompromisu.

Ale wspieranie Ukrainy ma swoją cenę. Odłączenie rosyjskiej władzy to trudne zadanie pod ogromną presją czasu. W tym samym czasie wojna w sąsiednim kraju przyspieszyła inflację, która według prognoz przekroczy 12% w kwietniu, głównie z powodu wyższych kosztów energii. Po wybuchu wojny czasami trzeba było racjonować benzynę i nawet w Warszawie wiele bankomatów pozostawało pustych do marca.

Są to jednak prekursory wyzwań stojących przed Polską. Przedłużająca się wojna oznacza, że ​​Ukraińcy zostaną dłużej – ich kraj przyjmujący będzie musiał odejść od zorganizowanego chaosu, który do tej pory charakteryzował administrację kryzysową. Ogromne dodatkowe zapotrzebowanie na powierzchnię mieszkalną spowodowało, że wskaźnik pustostanów w dużych miastach zmniejszył się o połowę.

Integracja rynku pracy jest również złożona: gospodarka może z pewnością korzystać z dodatkowej siły. Ale ponieważ mężczyźni w wieku wojskowym przebywają na Ukrainie, kobiety często zostają same z dziećmi, co utrudnia znalezienie pracy.

Potrzebne są dziesiątki tysięcy nauczycieli

W szkołach prezes największego związku nauczycieli ostrzegał przed „edukacyjnym tsunami”, setki tysięcy ukraińskich uczniów często włączane są do klas bez kursów językowych. Wzywa do 50 000 nowych nauczycieli, choć nie wiadomo, skąd będą pochodzić.

Do tej pory polski rząd wydał ponad dwa miliardy euro na walkę z ruchami uchodźców. Jednak brukselski think tank Brookel spodziewa się, że liczba ta wzrośnie dziesięciokrotnie w ciągu tego roku.

READ  Monachium: 92-latek został umieszczony w domu w Czechach

Unia Europejska (UE) dała jasno do zrozumienia, że ​​chce udzielić pomocy finansowej Polsce i innym krajom regionu, które przewożą dużą liczbę uchodźców. Do tej pory UE udostępniła 17 mld euro finansowania.

Mimo to polski premier Mateusz Morawiecki skarżył się w niedawnym wywiadzie, że jego kraj nie otrzymał „centa” z Brukseli. To przesada, ale Moraviki nie jest jedyną osobą, która narzeka, że ​​wcześniejsza pomoc nie wystarczy.

Więcej artykułów Handelsblatt o uchodźcach z Ukrainy:

Mówi się, że fundusze napływają bardzo powoli, zarówno z Czech, jak iz garnków, które można wykorzystać tylko dzięki dużym wysiłkom biurokratycznym. Z drugiej strony wiodące rządy domagają się hojnych dodatkowych funduszy i wskazują na sześć miliardów euro, które Turcja otrzymała podczas ostatniego kryzysu uchodźczego.

Przeciąganie liny między Warszawą a UE dodatkowo komplikuje fakt, że Bruksela blokuje 30 30 miliardów z funduszu odzyskiwania korony z powodu kontrowersyjnych reform polskiego sądownictwa. Umiarkowane siły w polskim rządzie i politycy prezydenta Andrzeja Dudy i Komisji Europejskiej w obliczu wojny uważają, że praktyczne rozwiązanie zaciekłego sporu o praworządność leżałoby w interesie obu stron.

Media informowały więc o możliwości kompromisu: polski parlament zgodziłby się na propozycję Dudy zniesienia szczególnie kontrowersyjnych izb regulacyjnych w sądach. W zamian Bruksela wysuwa daleko idące żądania, takie jak rezygnacja z nielegalnie powoływanych w ostatnich latach sędziów.

Jednak ponad dwa miesiące po rozpoczęciu wojny niewiele się wydarzyło. Próba Dudy została zablokowana w Warszawie z powodu ostrego sprzeciwu radykalnych nacjonalistów w rządzie i głębokich podziałów z opozycją. W związku z tym Komisja Europejska jest nieskrępowana. Wraz z rosnącą presją czasu w Warszawie narastają napięcia – i zamiast solidaryzować się w kryzysie egzystencjalnym, Europie grozi ponowne zaangażowanie w wojnę.

Dalej: Opór wobec Rosji: co wyróżnia Polskę, Czechy i Słowację

Continue Reading
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Top News

Powrót do zdrowia dziecka – tożsamość nie jest jeszcze jasna

Published

on

Kilka dni temu sperma z Dunaju złapała plastikową torbę ryb. Teraz smutna realizacja: treścią jest zwłoki dziecka.

W zeszły czwartek w Dunaju znaleziono ciało małego dziecka. Sekcja zwłok w Monachium wykazała, że ​​zwłoki znalezione nad salwą w Woburgu to chłopiec w wieku przedszkolnym – poinformowała w poniedziałek komenda policji w północnej Górnej Bawarii w Ingolstadt. Tożsamość dziecka nie jest tak jasna jak okoliczności śmierci. Konieczne są dalsze badania kryminalistyczne.

Policja w Ingolstadt powołała własny zespół dochodzeniowy do zbadania sprawy. W poniedziałek planowane są dalsze operacje poszukiwawcze dla Dunaju i Dunaju. Istotną częścią śledztwa było wyjaśnienie kwestii, gdzie zmarł chłopiec.

W czwartek wioślarz zobaczył coś unoszącego się na Dunaju i za pomocą wiosła sprowadził to na brzeg. Potem zamienił się w ludzkie szczątki. Służby ratownicze już w sobotę przeszukiwały brzeg i wodę. Ciało chłopca leżało w plastikowej torbie.

READ  Zmierzch przyjmuje przywództwo największej polskiej opozycji
Continue Reading

Top News

Polska sztuka współczesna

Published

on

  1. Strona główna
  2. Ren-Men
  3. Wicebaton

Stworzone przez:

W: Miriam Ulrich

Właściciele galerii Eva Hartmann i jej mąż Michael Cruise z pracami nad wystawą „Jazz Eva Stefansky Painting” w Galerii Bokusa. © Michael Schick

Stowarzyszenie Polskich Ośrodków Kultury od 20 lat prowadzi Galerię „Pokusa”. Jak wiele galerii przeszedł infekcję koronową – czterokrotnie musiał przekładać wystawę.

Już sama nazwa małej galerii wiele obiecuje: „Focus”. W języku polskim oznacza „test”. Nazwa nawiązuje również do niezależnego stowarzyszenia Polskiego Centrum Kultury, które prowadzi galerię przy Albrechtstrasse. „Staramy się zaimponować dobrą polską sztuką” – mówi Eva Hartmann z grupy. „Focusa” pokazuje sztukę współczesną z Polski od 20 lat, jedną z najstarszych galerii w Wisden. W weekend świętuje to wystawą prac Maijki Dokudovich i Ionis Anastasio. Obaj są doktorantami Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu i zdobyli już międzynarodowe nagrody.

Hartmann, wrocławski nauczyciel sztuki, który od 1987 roku mieszka w Wisden, powiedział: „Chcemy promować polską scenę artystyczną i tworzyć platformę dla młodych talentów.

„Pokusa” wywodzi się z „prywatnej galerii” Sybilli von Openen-Bronikovsky, założonej w 1996 roku. Ekonomista organizował wystawy w niepełnym wymiarze godzin, m.in. malarza, grafika i performera Eugeniusza Josepowskiego. Eva Hartmann studiowała u niego na Uniwersytecie w Bresławiu. Właścicielkę galerii poznała na Verniseage w Wisden.

Ale jako dyrektor Federalnego Urzędu Statystycznego Sybilla von Openen-Bronikovsky nie miała zbyt długo czasu na galerię. „Ponieważ galeria jest bardzo dobrym miejscem spotkań, chcieliśmy kontynuować to, co sama zaczęła” – wspomina Eva Hartman. Stowarzyszenie utworzyło „Centrum Kultury Polskiej”, na czele którego stoi Sybilla von Openen-Bronikovsky. Dziś liczy około 30 członków z Niemiec i Polski.

Pokazywać

Wystawa „Wspomnienia pofragmentowane” na Albrechtstr, Galeria Pokusa. 40, piątek 27 maja o 20:00 i sobota 28 maja od 15:00 do 17:00 z dwudniowym scenariuszem. Pokaz potrwa do 25 czerwca.

Godziny otwarcia Piątek od 17:30 do 19:30 i sobota od 15:00 do 17:00 oraz po wcześniejszym umówieniu się pod numerem 0611/844733.

READ  Najwięcej ekspozycji na koronę u dzieci w ośmiu okręgach

Dodatkowe informacje Poniżej:

www.pokusa.de miu

W 2002 roku galeria „Pokusa” została otwarta performansem artystki Evy Stefansky. Podobnie jak w przypadku współpracy z innymi artystami z sąsiedztwa, współpraca trwa do dziś. Niektórzy, jak Norman Smusniak, wymyślali „Pokusę” od początku.

Galeria po raz pierwszy pokazała jego prace w 2002 roku, kiedy był studentem. Wielokrotnie nagradzany malarz od dawna jest profesorem w Presławskiej Akademii Sztuki – a ostatnio nadal wystawia w „Pokusie” w 2021 roku. „W galerii rozwinęła się przyjaźń” — mówi Eva Hartmann.

W 2012 roku stowarzyszenie odegrało kluczową rolę w wielkim wydarzeniu „Przepaść między nami” z okazji 25-lecia partnerstwa miast Wiseden i Wrocławia. Około 80 artystów z alianckiego miasta wystawiało się w stolicy państwa Hesji. „Pokusa” łączy artystów niemieckich i polskich, a mianowicie rzeźbiarza Birkita Helmy’ego i malarkę Angę Mierzevską czy malarza Romana Mykosa oraz rzeźbiarza i grafika Rolanda Meyera-Betsolda autorstwa Adliera Romerberga.

Jak wiele galerii, „Focusa” również została zainfekowana koroną. Musiała czterokrotnie przekładać wystawę. Corona nie ma pomocy, stowarzyszenie nie kwalifikuje się do złożenia wniosku. „Na szczęście mamy lojalną publiczność” – powiedział skarbnik Michael Cruise. Według niego do galerii przychodzi więcej Niemców niż polskich miłośników sztuki. Jednak dzięki wydarzeniom takim jak „Krótka noc galerii i muzeów” czy „Tatarte Kunst” nowicjusze zawsze dowiadują się o „Pokusie” – i coraz więcej. Miasto wspiera stowarzyszenie wyłącznie w ramach projektu, np. poprzez dodatek na podróż.

Eva Hartmann i Michael Cruise wrócili z Wrocławia w weekend z pracami Maijki Dokudovic i Ionis Anastasio w bagażu. Już od piątku można kupić grafiki, rzeźby, instalacje i grafikę książkową.

Continue Reading

Top News

Maraton w Gelsenkirchen: 20-letni mężczyzna upadł i zmarł

Published

on

Kelsenkirzena.
Tragiczny koniec Maratonu Vivawest w niedzielne popołudnie w Gelsenkirchen: 20-letni mężczyzna upadł i zmarł na krótko przed końcem.

W ramach Maratonu Vivawest przedstawienie odbyło się w niedzielę: tuż przed końcem półmaratonu upadł i zmarł 20-latek. Zostało to ogłoszone w niedzielę wieczorem przez organizatora MMP i burmistrz Gelsenkirchen Karin Welge (SPD).

Po południu uczestnik półmaratonu zasłabł na krótko przed końcem – potwierdziła zapytana rzeczniczka MMP Sarah Schmidts. Według doniesień 20-latek zmarł, mimo że „natychmiastowe działania ratunkowe rozpoczęły się natychmiast i trwały podczas transportu pacjentów i hospitalizacji”.

Gelsenkirchen VivaWest Marathon: 20-latek umiera po zawaleniu

„Nasze myśli są z rodziną i bliskimi i składamy im najgłębsze kondolencje” – kończy przesłanie w imieniu organizatora, partnera tytułowego VivaWest oraz innych współpracowników i uczestników.

Przeczytaj także: VivaWest Marathon – zawodnicy wreszcie mogą zjechać ponownie


Burmistrz Gelsenkirchen Karin Welge odpowiedział na Facebooku w niedzielę wieczorem i złożył rodzinie „najgłębsze kondolencje”.


Dodatkowe artykuły tego typu można znaleźć tutaj: Gelsenkirchen


READ  Zielone światła w ciemnym lesie: Jak Polacy pomagają uchodźcom na granicy z Białorusią
Continue Reading

Trending